Od roku 2005 w krajowym rejestrze znajdowało się około 70 odmian buraka, pochodzących z dwóch krajowych i ośmiu zagranicznych firm hodowlano-nasiennych. Około 3/4 całego zestawu odmian zarejestrowano w ostatnim 5-leciu, w tym 13 wiosną roku 2005 (starsze odmiany – z lat rejestracji poprzedniej dekady – mają już znikome znaczenie w produkcji). Wpis odmian do rejestru poprzedzono dwuletnią serią badań urzędowych, w których oceniano plon, jakość technologiczną, stopień podatności na choroby i polową zdolność wschodów, a w niezależnym doświadczeniu także odrębność, wyrównanie i trwałość odmian. Nowe odmiany nie tylko dają większe plony korzeni i cukru, ale są też odporniejsze na rizomanię, chwościka buraka oraz inne choroby liści i korzeni.

Porównanie aktualnej wartości odmian znanych już plantatorom i cukrownikom z odmianami nowo zarejestrowanymi, które w większym udziale dopiero będą oferowane do uprawy, odbywa się w porejestrowych doświadczeniach odmianowych. W latach 2004 i 2005 doświadczenia takie prowadzone były w 12 miejscowościach na terenie kraju, w głównych rejonach uprawy buraka. W związku z sygnalizowanym zagrożeniem plantacji przez rizomanię (zwłaszcza na południu kraju, gdzie częściej występują warunki sprzyjające rozwojowi tej choroby) już w roku 2004 system PDO buraka został zmodyfikowany: oprócz dotychczasowych doświadczeń standardowych, tj. na glebach nieskażonych rizomanią, założono dwa (2004 r.) i trzy (2005 r.) doświadczenia specjalne na polach, na których w ubiegłych latach stwierdzano tę chorobę. W serii standardowej roku 2005 oceniano 20 odmian, w tym siedem nowo zarejestrowanych. U dwóch odmian hodowcy deklarowali tolerancję na rizomanię. W serii trzech doświadczeń specjalnych oceniano 16 odmian: 14 z deklarowaną tolerancją na rizomanię oraz – dla porównania – dwie odmiany bez takiej tolerancji.

Materiał siewny odmian zarejestrowanych przed rokiem 2005 pochodził z partii handlowych, a nowych odmian – bezpośrednio od firm hodowlano-nasiennych. Otoczki wszystkich nasion zawierały fungicydy powszechnie używane do zaprawiania nasion buraków oraz insektycyd Montur. W doświadczeniach stosowano zabiegi ochronne przed chwastami i szkodnikami oraz chemiczną ochronę przeciwko chwościkowi buraka i innym chorobom grzybowym liści. Agrotechnika doświadczeń była zbliżona do praktyki produkcyjnej z wyjątkiem siewów, które były punktowe, lecz zagęszczone, wymagające przerywki roślin. Oprócz wartości plonotwórczej wykonano poszerzoną ocenę wartości siewnej nasion. W laboratorium badano ich zdolność kiełkowania przy różnych temperaturach i wilgotności oraz kalibraż otoczek, a w polu – polową energię i polową zdolność wschodów. Ponadto w celu oceny występowania nasion burakochwastów cały zestaw badanych odmian wysiano na poletkach o powierzchni kilkunastu arów każde.

Ubiegły rok charakteryzował niedobór opadów, najbardziej dotkliwy w rejonie środkowym. Więcej opadów wystąpiło na południu kraju. Wpłynęło to na spadek plonów buraków w porównaniu z poprzednimi dwoma latami, w serii standardowej średnio  o 6,5–7 t z hektara. Buraki wykazywały natomiast bardzo wysoką zawartość cukru – średnio 19,4 proc. Plony cukru były średnio o 10 proc. mniejsze niż w roku 2004. Choroby liści wystąpiły późno i w bardzo małym nasileniu, a choroby  korzeni tylko u pojedynczych roślin. Zróżnicowany przebieg pogody na terenie kraju spowodował, że wahania plonów korzeni średnio w poszczególnych miejscowościach były znaczne – od poniżej 50 do ponad 70 t z hektara. Jeszcze bardziej różniły się plony w doświadczeniach specjalnych („rizomaniowych”): od zaledwie 29 t z hektara na Kujawach do ponad 62 t/h na południowym wschodzie kraju przy dobrym zaopatrzeniu w wodę.

Większość odmian o dłuższym (co najmniej dwuletnim) okresie badań wykazała względną stabilność wyników, szczególnie dotyczyło to zawartości cukru. Niektóre jednak wyraźniej reagowały względną zmianą plonów korzeni i plonów cukru na warunki wegetacji w sezonach 2004 i 2005. U większości odmian zaznaczyła się ujemna korelacja plonów korzeni z zawartością cukru (wyższe plony to niższa zawartość cukru). Odmiany charakteryzujące się odpornością na niektóre patogeny w warunkach braku infekcji mogą wypadać względnie słabiej niż odmiany nieodporne. U niektórych nowych odmian tę prawidłowość udało się hodowcom przełamać. W serii specjalnej typowe objawy rizomanii na korzeniach, jak zdrobnienie i „broda” korzeniowa, stwierdzono u wysianych dla porównania odmian nietolerancyjnych i tylko na glebach, gdzie warunki wilgotnościowe bardziej sprzyjały rozwojowi choroby. W pozostałych doświadczeniach tej serii odmiany nie tolerancyjne, mimo braku wyraźnych zewnętrznych symptomów choroby, wykazały znacznie mniejsze plony korzeni i niższe zawartości cukru. Plony cukru tych odmian były mniejsze niemal o 40 proc. w porównaniu z odmianami tolerancyjnymi.

Oznacza to, że na glebach ze stwierdzoną obecnością wirusa rizomanii siew odmian tolerancyjnych może być niezbędnym warunkiem udanego plonu buraka. Natomiast na glebach nieskażonych różnice w plonowaniu pomiędzy odmianami tolerancyjnymi i standardowymi są znacznie mniejsze i częściej wypadają na korzyść tych ostatnich. W takich warunkach uprawa odmian tolerancyjnych na rizomanię może być uzasadniona ich często mniejszą podatnością na chwościka buraka.

Autor pracuje w Centralnym Ośrodku Badań Odmian Roślin Uprawnych w Słupi Wielkiej

Źródło: "Farmer" 03/2006