W dzisiejszych czasach wymagania konsumentów dotyczące jakości nabywanych w sklepie ziemniaków konfekcjonowanych stale rosną – przeciętny ,,Kowalski” nie chce już kupować ziemniaków brudnych i preferuje zakup warzyw mytych. Kształt bulw przy dokonywaniu wyboru konsumenckiego także ma znaczenie, bowiem przy wysokich cenach żywności nabywcy kładą nacisk, by ubytków podczas obróbki kulinarnej było jak najmniej. Są jednak sezony o tak niekorzystnym przebiegu pogody, że spora część wyprodukowanej partii nie ma standardowych wymiarów bulw. Jakie są tego przyczyny i czy da się deformacjom jakoś zapobiec?

Wady morfologiczne bulw

Wyróżnia się:

  • dzieciuchowatość,
  • nerkowatość,
  • spękanie,
  • deformacje wielokierunkowe,
  • wrzecionowatość,
  • pustowatość bulw.
  • paciorkowatość.

Każda z nich ma inne podłoże fizjologiczne.

Dzieciuchowatość to nic innego, jak wtórne narośla w okolicach oczek (takie jak na zdjęciu zamieszczonym w tym artykule) i jest chorobą abiotyczną, tzn. spowodowaną przez czynniki nieinfekcyjne. Powstaje zwykle w pełni okresu wegetacyjnego i jest następstwem wtórnego wzrostu bulw po okresie jego zahamowania, np. po okresie suszy w wyniku intensywnych opadów deszczu, zwłaszcza na glebach lekkich. Fizjologiczną przyczyną powstawania dzieciuchowatości jest zaburzenie gospodarki węglowodanowej, a konkretnie magazynowaniem skrobi w tworzących się młodych bulwkach. Bulwy dotknięte tą deformacją mają niższą wartość konsumpcyjną i przechowalniczą, są bardziej podatne na uszkodzenia i nie nadają się na materiał sadzeniakowy. Nie jest to choroba o znaczeniu gospodarczym, ale występując w dużym nasileniu, może być przyczyną dużych strat w plonie. Jedyną metodą uniknięcia wystąpienia dzieciuchowatości jest uprawianie odmian tolerancyjnych na susze lub odmian wczesnych. Nie wskazane, jest także opóźnianie zbioru.

Nerkowatość to deformacja polegająca na przewężeniu bulwy w jej centralnej części, przez co wyglądem przypomina nerkę. Stożkowe zakończenie części stolonowej bulwy to wrzecionowatość, z kolei deformacje wielokierunkowe to wszelkie odstępstwa od typowego kształtu właściwego odmianie, powstałe wskutek ,,skręcenia” pąków bocznych bulwy. Spękania natomiast to różnej głębokości i długości szczeliny przebiegające najczęściej od części wierzchołkowej do stolonowej powstałe przez pęknięcie skórki i miąższu wskutek nagłej zmiany warunków termicznych i wilgotnościowych. Pęknięcia z czasem zabliźniają się i zarastają korkiem.

Równie istotną wadą bulw jest pustowatość, czyli powstanie wewnętrznych pustych jam. Jest to najgroźniejszy ukryty defekt, który powstaje w ciągu całego sezonu wegetacyjnego. W pierwszej fazie pojawia się w miąższu brunatna plama. Komórki oraz całe tkanki ulegają obumarciu wskutek zaburzeń procesów enzymatycznych, a następnie zostają oddzielone od zdrowej reszty bulwy i obrastają korkiem, który finalnie pokrywa całą komorę. Co ciekawe, umiejscowienie jamy w bulwie zależy od czasu, w jakim powstają – jeśli komora zawiązuje się w początkowej fazie wzrostu, wówczas znajduje się w części przystolonowej bulwy, gdy później – w części wierzchołkowej. Na kształt jamy z kolei wpływa kształt bulwy. W okrągłych lub okrągło owalnych zwykle zawiązują się jamy przypominające kształtem pestkę śliwki lub gwiazdę, natomiast w bulwach wydłużonych jamy również są podłużne lub przybierają inną, bardziej nieregularną formę. Korek wyściełający wnętrze jamy chroni przed patogenami chorobotwórczymi, jednak na mokrych stanowiskach nietrudno o wystąpienie zgnilizny wewnętrznej. Najważniejszymi czynnikami mającymi wpływ na powstawanie tego defektu są: temperatura, nierównomierny rozkład opadów, długotrwałe okresy suszy, a także brak odpowiedniej ilości składników pokarmowych i niskie pH gleby.

Deformacje bulw – winna błędna agrotechnika czy czynniki abiotyczne?

Straty w produkcji ziemniaków wynikające z deformacji bulw sprawiły, że ich przyczyny stały się przedmiotem wielu badań naukowych. Według wyników doświadczeń na ich ostateczny kształt wpływa bowiem wiele czynników: miąższość gleby, nawożenie mineralne, technika zbioru, presja szkodników i patogenów chorobotwórczych, temperatura powietrza, rozkład opadów w trakcie wegetacji, a także genetyczne skłonności danej odmiany do wtórnego przyrastania. Trzeba podkreślić, że każdy z wymienionych czynników cechował się różnym wpływem w zależności od sezonu. W latach posusznych, którym towarzyszyły ulewne i gwałtowne opady deszczu, czynniki meteorologiczne odgrywały dużą rolę w powstawaniu deformacji. Z kolei na plantacjach nawadnianych i w sezonach o optymalnym przebiegu wegetacji to właśnie agrotechnika miała większe znaczenie.