• Chłodna wiosna nie jest obojętna dla buraka cukrowego.
  • Siew często był przeprowadzony w zbyt chłodną glebę, a zimny kwiecień sprawił, że wschody były przedłużone.
  • W warunkach Polski centralnej pierwsze siewki buraka pojawiły się po prawie 3 tygodniach, a będąc po miesiącu od siewu nie przekroczyły one dalej tej fazy.

To nie jest dobry start dla tej uprawy. Wigor siewek jest słaby, potrzebne jest ocieplenia, by mogły one nadrabiać zaległości.

Na większości plantacji wykonano I zabieg herbicydowy, choć są jeszcze pola na których nie udało się go wykonać. Niestety długie i powolny rozwój buraków to zapowiedź problemów z uzyskaniem wysokiej skuteczności wybranego programu odchwaszczania. Jest duże prawdopodobieństwo, że liczba zabiegów będzie musiała być zwiększona. 

Burak zagrożony przymrozkami

Niestety martwią także ostatnie przymrozki. W wielu regionach kraju dochodziły one nawet do -8 st.C. A burak nadal jest w najbardziej wrażliwej fazie rozwojowej, gdyż nadal w fazie liścieni. W tym regionach należy w najbliższym czasie obserwować plantacje pod kątem uszkodzeń przymrozkowych. Jeśli doszło do uszkodzenia siewek widoczne to będzie za kilka dni.

Źródło:agrometeo.imgw.pl
Źródło:agrometeo.imgw.pl

 

Co nas powinno martwić? Utrata turgoru, przewężenia hypokotylu, pożółknięcia i przede wszystkim zbrunatnienia. Należy także mieć świadomość, że tak długie wschody buraka to także wysokie ryzyko powstania zgorzeli siewek. Zjawisko to może być wyraźniej widoczne na zimnych i podmokłych glebach.


Burak w centrum kraju

W centrum kraju dzisiejszego poranka zanotowano maksymalnie -4 st.C. Poprzedniego dnia było około -2 st.C. Choć jest jeszcze za wcześnie by stwierdzić uszkodzenia i rozmiar ewentualnych szkód, jednak dzisiejsza lustracja daje nadzieję na pozytywny rozwój wydarzeń. Siewki buraka wyglądają na nieuszkodzone.

Osłabione siewki buraka cukrowego prawdopodobnie nie zostały uszkodzone przez przymrozki. Mamy jednak świadomość, że w rejonach o większych przymrozkach, sytuacja może prezentować się zupełnie inaczej Fot. A. Kobus
Osłabione siewki buraka cukrowego prawdopodobnie nie zostały uszkodzone przez przymrozki. Mamy jednak świadomość, że w rejonach o większych przymrozkach, sytuacja może prezentować się zupełnie inaczej Fot. A. Kobus

Zdajemy sobie jednak sprawę, że w rejonach o silniejszych spadkach temperatur sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej.


Kiedy burak jest najbardziej wrażliwy na przymrozki?

Niestety należy mieć świadomość, że już spadki poniżej -3 st.C mogą uszkodzić rośliny. Sytuacja bywa groźniejsza gdy dodatkowo panuje susza. Na szczęście w przeciwieństwie do roku ubiegłego gleba jest wilgotna, co akurat miejscami może uratować rośliny przed uszkodzeniami. Uszkodzenia mogą być większe jeśli na plantacji wykonano za głęboki siew, zanotowano wcześniej zjawisko erozji wietrznej, grasują już szkodniki lub na krótko przed przymrozkiem zaaplikowano herbicydy, zwłaszcza o działaniu doglebowym i w relatywnie w wysokich dawkach. Wszystkie takie stresy zmniejszają tolerancję siewek na ujemne temperatury.

Lokalnie obserwuje się także jeszcze jedno niekorzystne zjawisko. Przelotne opady na zmianę ze słonecznymi dniami są przyczyną powstania niewielkiej skorupy glebowej, która stworzyła dodatkową barierę dla wschodzących i bardzo osłabionych długimi wschodami siewek.

Jakie zalecenia na najbliższe dni?

Przede wszystkim zalecamy lustrację. Wkrótce będzie można ocenić wschody. W czasie trwania stresu nie wykonujemy zabiegów herbicydowych. Po ustąpieniu stresu szczególnie musimy monitorować stan plantacji i wschody kolejnych chwastów. Niestety chwasty nieustannie wschodzą stąd jak tylko pojawią się „nowe” osobniki komosy białej wykonujemy II zabieg herbicydowy.

Wschody kolejnych chwastów to wskazanie do przeprowadzenia kolejnego zabiegu herbicydowego w buraku cukrowym Fot. A. Kobus
Wschody kolejnych chwastów to wskazanie do przeprowadzenia kolejnego zabiegu herbicydowego w buraku cukrowym Fot. A. Kobus
 

Czytaj także: