Przewodniczący Komitetu Ekspertów Ziemniaka na IFA, Sean Ryan, widzi jedyną szansę dla plantatorów, kiedy ceny producentów rosną. W przeciwnym razie uprawa ziemniaków będzie nieopłacalna w nadchodzącym sezonie. Ryan przytoczył doniesienia o rolnikach, którzy „po prostu nie uprawiają ziemniaków”.

Sektor ziemniaczany potrzebuje wsparcia

Przewodniczący komitetu technicznego zwrócił uwagę, że nie tylko koszty sadzeniaków, nawozu, paliwa i ochrony roślin mają teraz wpływ na sadzenie, ale także koszty energii do przechowywania. To ostatecznie prowadzi do powstania wąskich gardeł w dostawach towarów krajowych.

IFA wyjaśnił, że ostatnio w Irlandii około 300 rolników ziemniaki uprawiało na 9 000 ha. IFA nie było w stanie podać dokładnego szacunku, ilu rolników chciało teraz ograniczyć produkcję i w jakim zakresie. Stowarzyszenie wezwało rząd do interwencji teraz i zapewnienia sektorowi ziemniaków znaczących środków finansowych, aby plantatorzy mieli pewność, że będą mogli sadzić ziemniaki na nowy sezon.

Rozszerzenie uprawy ziemniaków jadalnych w Belgii

Jednak we Flandrii widać oznaki umiarkowanego rozwoju uprawy ziemniaków jadalnych. Tak przynajmniej wynika z ankiety przeprowadzonej przez Interprovinciaal Proefcentrum voor de Aardappelteelt (PCA) w Kruishoutem wśród 127 rolników.

Zgodnie z tym, w belgijskim obszarze ziemniaków należy spodziewać się 50 tys. ha plantacji, czyli o 2 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Prognozowany wzrost opiera się przede wszystkim na oczekiwanym zwiększeniu powierzchni uprawy odmian wczesnych o 1000 ha do około 7000 ha. Z drugiej strony, zakres uprawy odmian półwczesnych i późnych prawdopodobnie będzie zbliżony do poziomu z poprzedniego roku.