• Wschody komosy białej wyznaczą termin kolejnego zabiegu herbicydowego w buraku cukrowym.
  • Jak lustrować plantacje pod kątem wchodów tego gatunku chwastu?


Tegoroczna pogoda nie rozpieszcza rolników. Okien pogodowych do zabiegów ochrony jest bardzo mało, co może doprowadzić do zmniejszonej skuteczności zastosowanego programu odchwaszczania buraka cukrowego, a także do jego modyfikacji. Na to jednak większego wpływu nie mamy.

Mamy natomiast wpływ na precyzję wykonanej ochrony, wyznaczając najbardziej możliwie optymalny termin zabiegów oraz wzmacniając jego skuteczność poprzez dodatek dobrze dobranych adiuwantów.

Groźne trio chwastów w buraku cukrowym

Bez lustracji pola trudno wyznaczyć termin zabiegu. Co roku wielu plantatorów buraka cukrowego popełnia ten sam błąd, wykonując aplikacje za późno.

Jakie chwasty zazwyczaj są utrapieniem pól z burakiem? To komosa biała, rdesty i samosiewy rzepaku. Lustrując pola buraka cukrowego szczególnie zwracać uwagę powinniśmy komosę białą, której kolejne wschody oznaczają konieczność wykonania aplikacji herbicydem.

Pomimo tego, że burak w tym roku z powodu chłodnego kwietnia rozwija się bardzo powoli, to komosa biała wschodzi bez większych przeszkód. Fot. A. Kobus
Pomimo tego, że burak w tym roku z powodu chłodnego kwietnia rozwija się bardzo powoli, to komosa biała wschodzi bez większych przeszkód. Fot. A. Kobus

Rdest powojowaty jest obecny od wschodów buraka. Nie należy mylić go z komosą białą Fot. AK
Rdest powojowaty jest obecny od wschodów buraka. Nie należy mylić go z komosą białą Fot. AK

Stan plantacji i tempo wschodów chwastów sukcesywnie należy monitorować i w miarę możliwości podejmować decyzje o kolejnym zabiegu. Nie jest to łatwe zadanie po pogoda w tym roku nie jest sprzymierzeńcem dla rolników wykonujących zabiegi ochrony roślin.

Warunki sprzyjają dla wschodów chwastów

Dla dalszych wschodów chwastów panować będą wyjątkowo sprzyjające warunki – przedłużone wschody to w praktyce oznacza długi okres od wschodów do zakrycia międzyrzędzi. Oznacza to, że długo odkryta powierzchnia gleby umożliwiać będzie docieranie światła do chwastów.

Na lustrowanych przez nas plantacjach buraków występuje szeroka populacja chwastów dwuliściennych. Dominują wschody komosy białej, rdestów, w tym rdestówki powojowatej. Rdestówka staje się coraz większym problemem w kukurydzy, dlatego też zwiększa się bank nasion tego gatunku chwastu w glebie. Na niektórych fragmentach pola są wschody chabra bławatka, rumianów. Tam gdzie w zmianowaniu jest rzepak ozimy, jego samosiewy stają się coraz częściej utrapieniem plantatorów buraka, gdyż coraz trudniej je zwalczać.

Samosiewy rzepaku nie stanowią problemu o ile zastosuje się dobrze skomponowaną mieszaninę herbicydową ze skutecznym adiuwantem. Nie należy go traktować jako roślinę wskazująca moment wykonania zabiegu. Fot. AK
Samosiewy rzepaku nie stanowią problemu o ile zastosuje się dobrze skomponowaną mieszaninę herbicydową ze skutecznym adiuwantem. Nie należy go traktować jako roślinę wskazująca moment wykonania zabiegu. Fot. AK

Komosa biała - chwast adaptujący się do każdych warunków

Komosa biała wschodzi przez cały rok - wystarczą jej tylko sprzyjające warunki do wschodów jak dostęp do światła i wody oraz dodatnia temperatury gleby. Praktycznie w każdym sezonie wschody komosy wyprzedzają wschody buraka. Ze względu też na przynależność do tej samej rodziny co buraki, zbyt niskie dawki herbicydów lub spóźnione zabiegi sprawiają, że bez trudu można znaleźć co roku plantacje zdominowane przez ten chwast.

Co roku bez problemu można znaleźć plantacje na  których poprzez zastosowanie herbicydów niskiej jakości, w niewłaściwych dawkach, bez użycia właściwego adiuwanta lub z powodu opóźnienia wykonania zabiegów, komosa biała zdominowała plantację buraków Fot. AK
Co roku bez problemu można znaleźć plantacje na których poprzez zastosowanie herbicydów niskiej jakości, w niewłaściwych dawkach, bez użycia właściwego adiuwanta lub z powodu opóźnienia wykonania zabiegów, komosa biała zdominowała plantację buraków Fot. AK

Pozostałe chwasty są łatwe do zwalczenia pod warunkiem zastosowania mieszaniny zwalczające te chwasty oraz adiuwant umożliwiający pełne wnikanie herbicydu do nich.

Siewka komosy to idealny i ostatni moment na aplikację herbicydu

Komosa biała najwyższą wrażliwość na herbicydy wykazuje w fazie siewki. Z każdym dniem wzrostu wzrasta jej tolerancja na stosowane herbicydy. W związku tym każdy dzień opóźnienia należy uważać za czynnik umożliwiający spadek skuteczności. Bez względu jakie herbicydy i ich dawki zamierza stosować plantator do jego obowiązków należy najlepiej codzienna kontrola plantacji.

Wschody komosy najłatwiej zaobserwować na fragmentach pola pochylonych w kierunku południowym, w miejscach występowania gleby o mniejszej możliwość retencji wody (miejsca pola o ciemnej barwie zazwyczaj zatrzymują więcej wody i do uzyskania temperatury korzystnej dla wschodów komosy potrzebują więcej czasu i energii) oraz w fragmentach osłoniętych od wiatru. Zaobserwowanie na tych fragmentach wschodów komosy białej obliguje nas do zastosowania herbicydu na całym polu, nawet jeśli na niektórych fragmentach nie zaobserwowano wschodów. Możemy się ich spodziewać za około 2 -3 dni. Szybka aplikacja herbicydów umożliwia zniszczenie komosy białej w stadium, w którym wykazuje ona najwyższą wrażliwość oraz na pozostałej części pola w trakcie wschodów.