- W dniu 18 Maja 2022 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał na wniosek Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego zezwolenie na stosowanie w uprawie buraka cukrowego w celu zwalczania mszyc środka ochrony roślin Mospilan 20 SP (zawierającego substancję czynną acetamipryd) – podaje KZPBC.

Jak stosować w buraku?

Maksymalna/zalecana dawka dla jednorazowego zastosowania to 0,2 kg/ha.

Kiedy można go stosować? W momencie pojawienia się pierwszych szkodników, od fazy gdy widoczna jest pierwsza para jeszcze nie rozwiniętych liści do fazy gdy liście zakrywają 90 proc. powierzchni gleby (BBCH 11-39).

Całkowity areał uprawy buraka cukrowego, na którym przewidywane jest stosowanie środka ochrony roślin - do 80 000 ha. Po dniu 23 sierpnia 2022 r. Mospilan 20 SP nie może być stosowany do zwalczania mszyc w uprawie buraka cukrowego.

W roku ubiegłym insektycyd ten również otrzymał czasowe zezwolenie na aplikację w tej uprawie. Tym samym sprawdziły się informacje, podane na początku maja przez nas, że Mospilan ubiega się o takowe zezwolenie.

Uzasadnienie wydania zezwolenia

Z wnioskiem o wydanie zezwolenia zwrócił się 17 lutego 2022 r. Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego (KZPBC). W uzasadnieniu strona wskazała na narastający problem wzmożonej aktywności mszyc w czasie wschodów buraka cukrowego.

- Na terenie całego kraju mszyca stanowi dla plantatorów poważne wyzwanie. Szkody powstałe w wyniku żerowania mszyc są dwojakie: bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednie wynikają z nakłuwania liści przez te owady i wysysania soków roślinnych. Zasiedlone liście buraka są zdeformowane i skędzierzawione. Wysysanie soków powoduje słaby wzrost roślin i ich żółknięcie. Powierzchnie liści są błyszczące i lepkie od spadzi. Długotrwałe uszkadzanie roślin może skutkować obniżeniem plonów buraków o ponad 30%. Szkody pośrednie powstają poprzez transmisję wirusów powodujących choroby wirusowe. Przenoszone przez mszyce wirusy mogą być przyczyną mozaiki wirusowej, łagodnej żółtaczki buraka, czy nekrotycznej żółtaczki buraka (w 2021 r. po raz kolejny plantacje z tymi chorobami wirusowymi zostały odnotowane na terytorium kraju). W przypadku tych chorób wirusowych nie ma dostępnych żadnych sposobów ich zwalczania, jedynym rozwiązaniem jest redukcja mszyc, które są wektorem tych wirusów. W przypadku transmisji wirusów powodujących choroby wirusowe straty plonów zwykle przekraczają 50 proc. – czytamy w uzasadnieniu.

Nasilenie występowania mszyc związane jest ze specyfikacją rozwoju osobniczego populacji, ale też i przebiegiem pogody.

- Bardzo duży wpływ ma temperatura – wylęg mszyc z zimujących jaj rozpoczyna się wczesną wiosną (przy temperaturze 7 – 8 st. C), natomiast przelot osobników migrujących następuje gdy dzienna temperatura powietrza przekracza 15 st. C. Są to typowe warunki, które panują podczas wzrostu młodych roślin buraków cukrowych. Coraz powszechniejsze występowanie tego szkodnika związane jest z wycofywaniem substancji czynnych do stosowania w preparatach nalistnych. Obecnie w Polsce do zwalczania mszyc są dopuszczone tylko dwa preparaty zawierające w swoim składzie wyłącznie deltametrynę (możliwość stosowania 1 raz w sezonie). Deltametryna należy do substancji czynnych z grupy pyretroidów, które są mało skuteczne w temperaturach powyżej 20°C - skuteczność gwałtownie spada wraz ze wzrostem temperatury powyżej tej granicy. Taka sytuacja powoduje, że zdecydowana większość plantacji będzie narażona na poważne uszkodzenia spowodowane żerowaniem mszyc i znaczne straty w plonie. Jest to sytuacja krytyczna dla plantatorów buraka cukrowego – napisano w uzasadnieniu.

To już drugie zezwolenie czasowe w tym roku na preparat przeciwko mszycom w buraku cukrowym. Wcześniej takowe otrzymał preparat Closer.