To jest odpowiedź firmy na zmieniające się i coraz trudniejsze warunki prowadzania produkcji w dobie ocieplenia klimatu i niedoborów wody. Uprawiając ziemniaki bardzo istotne jest, aby roślina cały czas rosła nie wstrzymując wegetacji. Niestety w czasie posuchy może ona przechodzić w stan uśpienia, dlatego ta technologia ma za zadanie nie dopuścić do całkowitego wyhamowania wegetacji.

- Technologia jest bardzo prosta. Dwuetapowa. Polega na zaprawieniu sadzeniaka produktem H-850 z ekstraktami humusowymi, który ma za zadanie polepszyć strukturę gleby w okolicy bulwy, zwiększyć zawartość próchnicy i absorpcję składników z nawozów. Natomiast Maxi Grow ma za zadanie zainicjować większość ilość oczek na sadzeniaku, żeby wytworzył on większą liczbę pędów – mówił w rozmowie z farmer.pl Artur Śliz, menedżer ds. produktów ogrodniczych firmy Osadkowski SA.

Trzecim produktem w technologii jest nawóz dolistny Barrier Si-Ca, który zawiera wapń i krzem, jego celem jest zwiększenie wytrzymałości i odporności roślin na stres środowiskowy.