PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ochronić plantację buraka cukrowego przed szarkiem komośnikiem

Ochronić plantację buraka cukrowego przed szarkiem komośnikiem Chrząszcz zimuje głównie na buraczyskach oraz na położonych w ich pobliżu nieużytkach. Zdecydowana większość osobników zimuje w glebie na głębokości do 25 cm, nieliczne z nich nawet do 50 cm

W ostatnich latach poważnym zagrożeniem dla plantacji buraka cukrowego stał się szarek komośnik. Walka z tym szkodnikiem nie jest prostym zadaniem. Dominują metody agrotechniczne, których skuteczność bywa różna.



W ostatnich dwóch latach plantatorzy z południowo-wschodniej Polski zmagali się z narastającym zagrożeniem ze strony szarka komośnika. Chrząszcz w roku 2018 uszkodził w tym rejonie ok. 2 tys. ha zasiewów buraka cukrowego, powodując znaczące straty w obsadzie roślin. W wielu przypadkach konieczne było wykonanie przesiewów, w niektórych przypadkach wycofano się z uprawy. Jednocześnie prowadzone zabiegi dopuszczonym czasowo do stosowania insektycydem Proteus 110 OD nie były w stanie zapewnić wystarczającej ochrony pól przy tak znacznej liczebności szkodnika.

O BIOLOGII SZKODNIKA SŁÓW KILKA

Chrząszcz zimuje głównie na buraczyskach oraz na położonych w ich pobliżu nieużytkach. Zdecydowana większość osobników zimuje w glebie na głębokości do 25 cm, nieliczne z nich nawet do 50 cm. Chrząszcze wybudzają się z diapauzy wraz ze wzrostem temperatury gleby, rozpoczynając poszukiwanie roślin żywicielskich. Pierwsze żerowanie odbywa się zwykle na wschodach chwastów komosowatych. W dalszej kolejności następuje kilkutygodniowa migracja szkodnika na pola uprawne. Dodatkowym czynnikiem pogarszającym sytuację była ubiegłoroczna umiarkowana susza panująca w okresie wschodów, przy równoczesnym znacznym wzroście temperatur dla tego regionu Polski w okresie kwiecień-maj. W rezultacie nierównomierne wschody, a później powolny wzrost roślin buraków dodatkowo zwiększyły wielkość szkód. Gdyby w tym okresie była odpowiednia ilości wody, szybki wzrost roślin uczyniłby je mniej wrażliwymi na uszkodzenia.

Wiosenna migracja szarka na plantację buraka odbywa się sukcesywnie. Wychodzenie chrząszczy z gleby i wędrówka w kierunku roślin żywicielskich obserwowana jest wraz z przekroczeniem 7-9oC na głębokości zimowania. Przy powolnym wzroście wiosennej temperatury migracja ta obywa się w znacznej części "na piechotę". Kiedy jest cieplej, w godzinach wczesnopopołudniowych chrząszcze przelatują na niewielkie odległości. Warto pamiętać, że przy silniejszym wietrze chrząszcze nie latają, nawet w dni bardzo ciepłe i słoneczne. W takie dni można zaobserwować nisko nad uprawą kilkunastometrowe "lotnicze skoki". Nie jest też trudno przewidzieć, z której strony dochodzić będzie do zasiedlania brzegów upraw. Szarek komośnik będzie przemieszczał się przede wszystkim z pól, na których w roku ubiegłym uprawiano buraki cukrowe, ćwikłowe lub inne rośliny żywicielskie, oraz z miedz, gdzie część chrząszczy zimowała. Nalot z kierunku wtórnych zimowisk jest wyraźnie słabszy. Zauważono, że w temperaturach poniżej 20oC nawet rów melioracyjny sąsiadujący z polem może dla szarka stanowić istotną przeszkodę opóźniającą zasiedlenie brzegu pola. W rezultacie rośliny buraka są wówczas atakowane później, a lepiej rozwinięte skuteczniej radzą sobie z ubytkami liści.

JAK OGRANICZYĆ LICZEBNOŚĆ SZKODNIKA?

Działania podejmowane przez plantatorów mogą znacząco ograniczyć liczebność populacji szkodnika. Sposobów jest wiele. Ich łączne stosowanie przynosi jednak najlepsze rezultaty:

Przemyślana lokalizacja pola

Co prawda decyzje takie podjęto już ubiegłej jesieni, jednak bardzo ważna jest lokalizacja pola. Ponieważ elementem biologii szarka komośnika jest piesze przemieszczanie się wiosną, oddalenie pola buraka od miejsca zimowania będzie skutkowało redukcją liczby osobników szkodnika, które na nie dotrą. Również planowanie upraw o dużej gęstości (np. pszenica ozima lub jęczmień ozimy) w przestrzeni pomiędzy ubiegłorocznym buraczyskiem a aktualną plantacją spowolni jego pieszą migrację.

Jesienna orka

Dla przypomnienia, jesienne pełne orki na buraczyskach mają za zadanie naruszenie miejsc zimowania chrząszczy i ograniczenie ich przeżywalności. Jest to bardzo ważny element walki ze szkodnikiem.

Rowki chwytne

Tymczasowym sposobem mechanicznego zwalczania masowo pojawiających się szkodników wędrujących są rowki chwytne. Metoda wydaje się nieco archaiczna, niemniej na chorwackich i serbskich polach stosowana jest do dziś, jednak ze zmiennym skutkiem. Tak długo, jak długo szarek migruje "na piechotę", skuteczność rowków chwytnych powinna być w miarę zadowalająca. Jednakże po przekroczeniu temperatury 20oC obserwowany jest znacznie intensywniejszy przelot na plantacje buraków. Wtedy nie tylko pas brzeżny pola jest wyraźnie silniej atakowany, ale żerujące chrząszcze spotykamy także na roślinach w głębi uprawy. W takim przypadku rowki chwytne nie spełnią swojego zadania. Tworzenie rowków nie może być sposobem na stałe zwalczanie szkodnika. W sytuacji masowego pojawu szarka komośnika odłów taki ma jednak sens.

Wykaszanie ugorów i miedz

Wędrujące na uprawę samice żerują na chwastach komosowatych. Uzupełniają one masę ciała po okresie zimowania. Jest to niezwykle ważne, gdyż tzw. wiosenny żer (uzupełniający) umożliwia przygotowanie organizmu do rozrodu. Różnorodność pokarmu pozyskanego przez samice jest czynnikiem poprawiającym ich płodność. Z tego powodu wykaszanie ugorów i miedz, na których widoczny jest znaczy udział komosowatych, jest bardzo wskazane.

Gęstszy siew w pasie brzeżnym

Przygotowując się do sezonu, warto też uwzględnić gęstszy siew nasion buraka w pasie brzeżnym, zwłaszcza tam, gdzie występowanie szarka w roku ubiegłym było liczne. Stwarza to w części możliwość kompensacji zniszczonych roślin.

Pułapki feromonowe

Istnieje również możliwość wykorzystania pułapek feromonowych zaopatrzonych w atraktant agregacyjny. Odłów osobników szarka do pułapek rozmieszczonych na krawędzi buraczysk ogranicza liczebność gatunku, gdyż chwytane są zarówno samce, jak i samice. Ponieważ czas uwalniania zapachu wynosi 4-6 tygodni, w momencie wyraźnej tendencji spadkowej liczby odławianych owadów na krawędzi buraczyska, wszystkie pułapki należy przenieść przed obrzeże aktualnej plantacji buraka cukrowego w celu wabienia kolejnych osobników docierających na żer.

Zabiegi spulchniające międzyrzędzia

Bardzo ważną czynnością jest wykonanie zabiegów spulchniających glebę w międzyrzędziach pod koniec składania jaj, czyli w momencie, kiedy większość samic zagrzebie się w glebie lub będzie licznie "zamieszkiwać" spękania gleby przez okres co najmniej kilkunastu dni. Jaja owadów są wrażliwe na wysychanie. Stąd samice starannie wybierają miejsca ich składania w zależności od poziomu stabilnej wilgotności podłoża. Znaczna pula składanych przez szarka jaj obejmuje głębokość do 7-8 cm, choć oczywiście mogą być one składane znacznie głębiej. Zależy to od wilgotności podłoża (intensywności opadów). Fakt ten został potwierdzony w prowadzonej przez nas hodowli laboratoryjnej. Otóż w terrariach hodowlanych, gdy zapewniono szarkowi wysoką wilgotność - samice tego gatunku składały jaja bezpośrednio na powierzchni gleby - pod liśćmi. Zatem przesuszenie w międzyrzędziach gleby na skutek uprawek agrotechnicznych nawet do 5-6 cm może spowodować wysoką śmiertelność jaj złożonych do tej głębokości. Oddziałuje również negatywnie na jaja złożone nieco głębiej. Wzrasta wtedy wyraźnie procent jaj zaschniętych jako skutek zaburzenia wilgotności spowodowanego spulchnieniem gleby w międzyrzędziach. Tak więc stosowanie zabiegów mechanicznie spulchniających glebę w międzyrzędziach plantacji buraka ma sens nie tylko agrotechniczny, lecz także ochronny. Jest to sprzeczne z zasadami ochrony plantacji przed zachwaszczeniem. Jednakże w przypadku masowego pojawu szarka komośnika stajemy przed alternatywą: albo "buraki zachwaszczone", albo tylko chwasty (bez komosowatych). Niestety, brakuje sprzętu do oprysków pasowych i "objeżdżania" pól, co w takiej sytuacji byłoby najlepszym rozwiązaniem.

Ochrona chemiczna

Wszystkie wymienione sposoby mają na celu ograniczenie liczebności szarka komośnika na plantacjach buraka cukrowego. Oczywiście, w przypadku masowego występowania szkodnika nie zastąpią one ochrony chemicznej. Ale też sama ochrona chemiczna nie będzie w stanie zabezpieczyć plantacji buraka cukrowego. Jak na razie brak jest funduszy na testy oceniające wybrane insektycydy pod kątem ich skutecznego działania na szkodnika. Nie ulega jednak wątpliwości, że mogą wyraźnie poprawić efektywność ochrony uprawy. Dlatego warto poważnie pomyśleć, które z zaproponowanych przez nas sposobów ochrony można zastosować jako wspomaganie własnej plantacji.

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.24.192
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.