Susza w lipcu i pierwszej połowie sierpnia spowodowała, że plantatorzy z wielu regionów kraju obawiali się o wysokość plonów. Zbawienne dla tej uprawy stały sierpniowo-wrześniowe opady, które wyraźnie poprawiły stan  i kondycję wielu plantacji w kraju. Ostatecznie w wielu rejonach plantacyjnych plony pozytywnie zaskakują zarówno rolników jak i cukrownie.  

-Po pierwszym miesiącu kampanii  średni plon Pfeifer & Langen Polska S.A. wynosi 61 t/ha. Rośnie również zawartość cukru w burakach. Deszczowy okres na przełomie sierpnia i września spowodował, że początkowo była ona na dość niskim poziomie – średnio 15,3 proc. Dobra pogoda w drugiej połowie września i początku października spowodowała, że zawartość cukru w burakach szybko rośnie i średnie wartości przekraczają już 16,3 proc. - czytamy w krótkim raporcie Pfeifer & Langen Polska S.A.  

Cena za buraki kontraktowe rośnie, rosną jednak nakłady za uprawę

Sukcesywnie notujemy podwyżki cen skupu buraków cukrowych. Są one między innymi reakcją na coraz wyższe nakłady poczynione przez plantatorów na tą uprawę. 

W przypadku Pfeifer & Langen Polska S.A. , we wrześniu zarząd uzgodnił ze Związkami Plantatorów Buraka Cukrowego nowe warunki skupu. Cena jednej tony buraków kontraktowanych o jakości standardowej dla plantatorów, którzy podpisali umowę na 2023 r. wynosi (razem z zaliczką na poczet rozliczenia ceny ostatecznej) równowartość 48 euro plus VAT. Podobnie się dzieje w innych spółkach, cena ta sukcesywnie ulega modyfikacji. 

– To prawda, szczególnie po podwyżce cen skupu do 48 euro za tonę. Buraki są najbardziej opłacalną rośliną w naszym gospodarstwie – potwierdza Witold Skrzypczak, dyrektor Gospodarstwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Dłoni.

W ostatnim roku wzrosły wprawdzie koszty nawozów, paliw czy środków ochrony roślin, ale – jak zauważa Witold Skrzypczak – buraki potrzebują proporcjonalnie mniej czystych składników niż na przykład zboża, więc wzrost cen nawozów nie był tak dotkliwy.

– Ceny skupu zbóż i szczególnie rzepaku, po początkowych wzrostach, obecnie spadają. A ceny skupu buraków cukrowych stabilnie rosną – mówi dyrektor Gospodarstwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Dłoni. Dodatkowo nowoczesne metody uprawy pozwalają zmniejszyć liczbę przejazdów po polu, a co za tym idzie - ograniczyć koszty paliwa. – Dzięki zmianie sposobu uprawy i stosowaniu płodozmianu dołączyliśmy do programu sekwestracji węgla. Przychody z tego tytułu w tym roku to może być dodatkowe ok. 600 zł z hektara – wylicza Skrzypczak.

Plantatorzy otrzymają również dodatkową płatność do powierzchni uprawy buraków cukrowych. Na podstawie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w 2022 r. ta płatność wynosi 1806,58 zł/ha.

Z powodu zmian w cenach skupu buraków,  Związek Producentów Cukru w Polsce przewiduje, że w przyszłym roku powierzchnia upraw tej rośliny znacząco wzrośnie. 

Czy zgodzą się z tymi stwierdzeniami plantatorzy tej uprawy? Jak kształtuje się Waszym zdaniem obecna opłacalność buraka cukrowego?