Niedawno w mediach głośna była sprawa, gdzie plantatorzy buraka cukrowego z rejonu Cukrowni Chełmża w woj. kujawsko-pomorskim domagali się renegocjacji i zwiększenia stawek za buraki cukrowe od producenta cukru z którym współpracują, czyli Nordzucker Polska. Podobne postulaty mają też plantatorzy związani z tym samym koncernem, ale z drugiej cukrowni firmy, czyli Opalenicy w Wielkopolsce.

Renegocjacja stawek za buraki cukrowe

Na ten temat rozmawiamy z Sylwestrem Kamyszkiem, wiceprezesem Wielkopolskiego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.

Zapytaliśmy go m.in. dlaczego teraz, już po podpisaniu umów na tegoroczny odbiór surowca, chcą negocjować cenę?

- Już w grudniu ubiegłego roku zwracaliśmy uwagę, że Nordzucker Polska zaczyna odbiegać cenowo od pozostałych producentów. I to był główny powód – powiedział nam Kamyszek, który uważa, że plantatorzy powinni dostać godziwą zapłatę za swoją pracę i gdy zmienia się koniunktura, powinni zostać docenieni. Inaczej nie będą chcieli się związać umowami w kolejnych sezonach z firmą, która „godziwie” nie płaci za surowiec.

Poprzedni sezon jest już 2020/2021 nie podlega renegocjacjom, ale na ten przed nami, czyli 2021/2022, możliwe że tak. I o to walczą rolnicy.

- W czerwcu ubiegłego roku zaproponowano nam już umowy. Po połowie lipca doszło do pewnych ustaleń i myślę, że koncern podszedł do tego w taki sposób, że skoro są umowy podpisane, a plantatorzy odebrali nasiona i zasiali buraki to sprawa jest zamknięta – wyjaśnia przedstawiciel Związków.

Jaka cena za buraki jest satysfakcjonująca?

Jak dodaje, plantatorzy uzyskali informacje od zarządu Nordzucker Polska, że sprawa na tę kampanię jest otwarta i może podlegać renegocjacjom. Jeśli nie uda się uzyskać satysfakcjonujących cen za surowiec, rolnicy informują, że mogą wystąpić problemy zawierania umów ze strony rolników z tym producentem cukru na kolejne sezony. Znaczna część plantatorów, szczególnie uprawiających buraki na większej powierzchni, nosi się z zamiarem rezygnacji z uprawy, bądź przeniesienia kontraktacji do sąsiadujących koncernów.

Przypominamy, że jak wynika z danych Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego za tegoroczne zbiory w sezonie 2021/2022 Nordzucker zaoferował w wariancie z ceną stałą, w ramach umowy jednorocznej 22,5 euro/t (sezon wcześniej - 22,2 euro/t). Z kolei w ramach umowy trzyletniej (2021/2022 - 2023/2024) – do 23,60- euro/t. Trzeba zaznaczyć, że nie wlicza się tu dodatków, jak chociażby za wczesne i późne dostawy. Dla porównania na ten sezon KSC zaoferowała swoim plantatorom 28 euro/t, a P&L 26,29 euro/t.

Plantatorzy współpracujący z Nordzucker widzą dużą dysproporcję, stąd domagają się podwyżki o co najmniej 2 euro na tonie.

Poniżej zamieszczamy całą rozmowę z Sylwestrem Kamyszkiem.

Jednocześnie informujemy, że skontaktujemy się w powyższej sprawie z przedstawicielem koncernu Nordzucker Polska, aby mógł on przedstawić swój punkt widzenia i ustosunkować się do omówionej sytuacji w spółce.