Po derogarcji zapraw z grupy neonikotynoidów w uprawie rzepaku (więcej na ten temat TUTAJ), przeszedł czas na kolejne gatunki. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, kolejny raz „nie bał się” lobby ekologicznego i podpisał zezwolenie na wniosek Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego, które ma za zadanie pomóc rolnikom. W jaki sposób? Ograniczy występowanie szkodników, które ostatnio stanowią szalenie duży problem.

Jednym z takich owadów jest szarek komośnik o którym wielokrotnie pisaliśmy, więcej informacji TUTAJ.

- Dziękujemy Panu Ministrowi za tę ważną decyzję dla przyszłości uprawy buraka cukrowego w Polsce. Neonikotynoidy są jedynym w pełni skutecznym sposobem ochrony plantacji przed wieloma szkodnikami, co zapewnia dostępność odpowiedniej ilości i wysokiej jakości surowca na potrzeby produkcji cukru w Polsce – komentuje „na gorąco” Rafał Strachota, dyrektor KZPBC.

- Dobrze, że udało się wprowadzić w życie tzw. derogację w buraku cukrowym. Jest czas na przygotowanie całej infrastruktury zaprawiania nasion. Nie jest to robione na ostatnią chwilę i firma, która będzie się zajmować zaprawianiem – a w Polsce jest to Kutkowska Hodowla Buraka Cukrowego, ma szanse zdążyć ze wszystkim. Nie jesteśmy jedynym krajem, który takie czasowe zezwolenie uzyskał, w Unii Europejskiej są to: Czechy, Dania, Słowacja, Rumunia i Węgry. Belgia jest na ostatniej prostej w przygotowywaniu takich zezwoleń, pracują nad tym też Francja, Niemcy i Wielka Brytania. W ramach Unii będziemy mogli też zaimportować nasiona zaprawione tą samą zaprawą – o dokładnie takiej samej nazwie. Dodam, że uprawa buraka cukrowego bez zapraw nasiennych jest niemożliwa – przeczy też zasadom integrowanej ochrony roślin, która powinna ograniczać aplikację środków nalistnych. Derogacja powinna być wznowiona w kolejnych latach – mówi portalowi farmer.pl prof. Marek Mrówczyński, przewodniczący Komisji ds. Środków Ochrony Roślin przy MRiRW.

Pierwszą z zapraw jest Cruiser SB 600 FS, która zawiera tiametoksam (grupa neonikotynoidy). Działa ona przeciwko szarkowi komośnikowi, płaszczyńcowi burakowemu i rolnicom. Zalecana dawka środka do zaprawiania to 75 ml/ 1 jednostkę siewną nasion otoczkowanych lub stosowanie łącznie z zaprawą Force 20 CS (odpowiednio Cruiser SB 600 FS 25 ml + Force 20 CS 30 ml/ jednostkę siewną nasion).

Drugą jest Montur Forte 230 FS opierająca się na dwóch substancjach czynnych: imidachlopryd (neonikotynoidy) i beta-cyflutryna (pyretroid). Środek zarejestrowany jest przeciwko szarkowi komośnikowi, płaszczyńcowi burakowemu i rolnicom. Dawka to 100 ml na jednostkę siewną nasion.

Obie zaprawy można wyłącznie stosować przy użyciu profesjonalnego sprzętu do zaprawiania, zgodnie z systemem ESTA.

KZPBC w uzasadnieniu wniosku wskazał na pojawienie się nowych szkodników, które zagrażają uprawie buraka cukrowego, w odniesieniu, do których brak jest chemicznych i biologicznych metod zwalczania. Poza tym Związek poinformował, że w związku z wycofaniem zapraw neonikotynoidowych, brak będzie skutecznych środków alternatywnych do zaprawiania nasion buraka, czyli ochrony we wczesnych fazach rozwojowych, co spowoduje konieczność kilkukrotnego stosowania insektycydowych zabiegów nalistnych, które są mniej skuteczne, a także niezgodne z zasadami integrowanej ochrony roślin. W konsekwencji może to wpłynąć na duże szkody w uprawie, zmniejszenie areału produkcji, pogorszenie jakości oraz zmniejszenie plonów.