Jak dodają, zakup materiału, którego pochodzenie nie jest znane, niesie za sobą możliwość wprowadzenia do gospodarstwa materiału porażonego przez agrofagi kwarantannowe podlegające obowiązkowi zwalczania, w tym m. in. przez śluzaka ziemniaka Ralstonia solanacearum oraz bakterię Clavibacter sepedonicus, sprawcę choroby kwarantannowej - bakteriozy pierścieniowej ziemniaka. Jest to choroba przechowalnicza, która łatwo rozprzestrzenia się zarówno w warunkach przechowywania, jak i później na polu po wysadzeniu sadzeniaków ziemniaka, przez co stwarza bardzo wysokie zagrożenie fitosanitarne.

Użycie materiału niewiadomego pochodzenia, może wiązać się z następującymi konsekwencjami:
– ograniczenie lub brak możliwości sprzedaży porażonych bulw oraz innych ziemniaków uprawianych w gospodarstwie;
- straty jakościowe i ilościowe plonu;
- decyzja administracyjna o zakazie produkcji ziemniaków na porażonym polu;
- brak możliwości uzyskania dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego.

- Szczególnie prosimy o zwrócenie uwagi na sprzedaż ziemniaków kierowanych bezpośrednio do Sołtysów, z dowozem na miejsce i w bardzo atrakcyjnych cenach – podaje PIORiN.