• Obecnie jedynym skutecznym sposobem walki z chorobami wirusowymi przenoszonymi przez mszyce jest zwalczanie wektorów.
  • W najbliższych latach spodziewane jest pojawienie się na rynku odmian buraka z genem odporności na żółtaczkę.
  • Mszyce nie tylko zjadają rośliny, lecz także przenoszą groźne choroby wirusowe.

Mszyce od lat są poważnym zagrożeniem upraw: wysysają soki z roślin oraz przenoszą groźne choroby wirusowe. Zagrożenie ze strony wirusów jest o tyle poważne, że nie ma obecnie rozwiązań pozwalających na ich zwalczanie. Możliwa jest jedynie walka z wektorami lub wybór odmian o podwyższonej odporności. Problem jest i tyle istotny, że nie ma jeszcze odmian buraka cukrowego odpornych na choroby wirusowe przenoszone przez mszyce, a wybór insektycydów jest bardzo ograniczony.

Warto mieć świadomość, że wkrótce na plantacje będą nalatywać mszyce, a wraz z nimi pojawi się ryzyko zawirusowania roślin. 

Geneza chorób wirusowych buraka

Spośród chorób wirusowych, atakujących buraki cukrowe wymienia się rizomanię, mozaikę wirusową, kędzierzawkę płaszczyńcową, nekrotyczna żółtaczkę buraka czy łagodną żółtaczkę buraka. Z chorobami wirusowymi plantatorzy buraka po raz pierwszy spotkali się w latach 50-tych XX wieku. Zaczęła się wtedy pojawiać rizomania, choroba odglebowa, powodowana przez wirusa nekrotycznego żółknięcia nerwów buraka (BNYVV). W jej przebiegu początkowo liście są słabo wybarwione i pomarszczone, z pożółkniętymi nerwami, natomiast korzenie są słabo rozwinięte i wykształcają brody z korzeni bocznych, a w skrajnych przypadkach gniją.

Kędzierzawkę płaszczyńcową wywołuje z kolei wirus BLCV, przenoszony przez pluskwiaka- Płaszczyńca burakowego. W przebiegu choroby nerwy są jaśniejsze od blaszki liściowej, która z kolei jest pomarszczona i zwija się ku środkowi, a z czasem żółknie i zamiera. W konsekwencji zmniejszania powierzchni fotosyntezy dochodzi do zahamowania wzrostu i rozwoju korzeni spichrzowych, a więc do spadku plonu.

Mozaikę wirusową, nekrotyczną żółtaczkę buraka czy łagodną żółtaczkę buraka wywołują z kolei wirusy przenoszone przez mszyce i to one stanowią obecnie największe zagrożenie. W walce z tymi chorobami skutki przynosi przede wszystkim zwalczanie wektorów, czyli wspomnianych mszyc.

Nekrotyczna żółtaczka buraka

Chorobowa wywoływana przez wirusa BYV, przenoszonego przez mszycę burakową i brzoskwiniowo-ziemniaczaną. Widocznym gołym okiem objawem jest sztywnienie i ciemnienie liści, z czasem żółknięcie, przechodzące w zamieranie. Początkowo liści żółkną od brzegów, a stopniowo nekroza zajmuje całą powierzchnię blaszki. Zamierające liście przy zginaniu w charakterystyczny sposób pękają i chrzęszczą, co pozwala odróżnić objawy choroby od żółknięcia z powodu niedoborów.

Przy silnym porażeniu żółtaczka może zmniejszyć plon nawet o 30%, ograniczając jednocześnie zawartość cukru. Liście porażone przez nekrotyczną żółtaczkę buraka są również łatwo atakowane przez grzyby wywołujące alternariozy czy mączniaka prawdziwego. W najbliższych latach spodziewane jest pojawienie się na rynku odmian z genem odporności na tę chorobę.

Łagodna żółtaczka buraka

Choroba wywoływana przez wirusa BMYV, przenoszonego przez mszycę burakową i brzoskwiniowo-ziemniaczaną. W przebiegu łagodnej żółtaczki na liściach buraków pojawiają się żółtopomarańczowe plamy, począwszy od wierzchołka blaszki liściowej, stopniowo zwiększające swoją powierzchnię. Podobnie jak ma to miejsce przy żółtaczce nekrotycznej, liście przy zginaniu w charakterystyczny sposób pękają i chrzęszczą, co pozwala odróżnić objawy choroby od żółknięcia z powodu niedoborów.

Łagodna żółtaczka powoduje nieco mniejsze straty niż żółtaczka nekrotyczna. Jednocześnie porażone rośliny są bardziej podatne na atak grzybów wywołujących alternariozy. Objawy choroby nasilają się przy słabej dostępności manganu.

Mozaika wirusowa

Choroba wywoływana przez wirusa BtMV, przenoszonego przez mszycę burakową. Widocznymi objawami są jaśniejące nerwy na liściach sercowych i środkowych okółkach. Blaszki liściowe podzielone są na fragmenty rozjaśnione i ciemniejsze, co daje wrażenie mozaiki, widocznej zwłaszcza pod światło. Na początku lata objawy mogą zanikać, by ponownie ujawnić się jesienią. Brzegi liści mogą ulegać pofałdowaniu, a także ich wzrost może być wolniejszy niż zdrowych.

Zwalczanie mszyc

Obecnie jedynym skutecznym sposobem walki z chorobami wirusowymi przenoszonymi przez mszyce jest zwalczanie wektorów. Dobre skutki daje izolacja przestrzenna plantacji buraków cukrowych od krzewów takich jak kalina, trzmielina czy jaśminowiec i niszczenie chwastów komosowatych. Te rośliny są żywicielami mszyc, które mogą się z nich przenosić na buraki. Ważne jest również zbilansowane nawożenie, gdyż nadmiar azotu sprzyja rozwojowi mszyc.

Problematyczna jest natomiast ochrona insektycydowa buraka cukrowego. W ostatnich latach wycofywane były kolejne substancje czynne. Bywają natomiast wprowadzane okresowe zezwolenia na stosowanie neonikotynoidów. Podobnie jest w tym sezonie- od 9 stycznia do 7 maja można zaprawiać nasiona buraków cukrowych preparatem Cruiser SB 600 FS. Do zwalczania interwencyjnego po zaobserwowaniu mszycy dostępne są obecnie tylko preparaty na bazie deltametryny, stosowane w dawce 0,1-0,2 l/ha .