Według komunikatu organizacji, średni plon buraka cukrowego w kampanii cukrowniczej 2018/2019 wyniósł 59,7 t/ha i był niższy o ponad 12 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.

Należy zaznaczyć, że wiosną w Polsce południowo-wschodniej znaczne szkody na powierzchni kilku tysięcy ha poczynił szarek komośnik. Z powodu jego intensywnego żerowania konieczna była likwidacja części plantacji – musiały one zostać przesiane.

- Globalnych zbiorów nie zrekompensował większy areał (239,4 tys. ha) - łącznie zebrano ponad 14,3 mln t buraków (o 1,4 mln t mniej niż rok wcześniej). Produkcja cukru wyniosła 2,191 mln t. Jest to trzeci wynik w historii (więcej wyprodukowaliśmy jedynie w sezonach 2017/18 i 1996/97). Zawartość cukru wyniosła 17,75 proc. – podało KZPBC.

Podobne dane zebrał Związek Producentów Cukru w Polsce.

- W zakończonej niedawno kampanii producenci cukru podpisali umowy na uprawę i dostawę buraków cukrowych z 32.989 rolnikami, od których zakupili 14.301.812,59 ton buraków. Pomimo mniejszego skupu buraków cukrowych, w tym roku obszar upraw był wyższy niż rok wcześniej o 7140 ha i wyniósł 239.441,53 ha. Na szczególną uwagę zasługuje także z roku na rok zwiększająca się średnia powierzchnia upraw buraka cukrowego, która w tym roku wyniosła 7,75 ha – poinformował Michał Gawryszczak z ZPC.

Z danych Związku produkcja cukru w kampanii 2018/2019 wyniosła 2.191.345,88 ton, co jest wynikiem gorszym od wcześniej prognozowanego.

- Warto przypomnieć, że przy konsumpcji krajowej wynoszącej około 1,6 mln ton, polscy producenci cukru nadal dysponują dużą nadwyżką, która powinna zostać sprzedana na rynkach zagranicznych. Biorąc pod uwagę wysoką produkcję w innych krajach Unii Europejskiej oraz ceny cukru na rekordowo niskim poziomie, przewiduje się trudne i wymagające czasy dla branży cukrowej – poinformował Gawryszczak.

TUTAJ pisaliśmy o planowanych zamknięciach cukrowni przez Südzucker AG.