Uprawą ziemniaka zajmowało się w kraju do tej pory ok. 300 tys. gospodarstw rolnych.

- Powierzchnia uprawy tego gatunku także wynosi nieco ponad 300 tys. ha. Trwający spis rolnych GUS ujawni całą prawdę o rzeczywistej skali uprawy i o strukturze wielkości plantacji ziemniaka w kraju. Nakłada się na to ogólna tendencja ograniczenia uprawy ziemniaka w kraju w mniejszych gospodarstwach rolnych i koncentracja jego uprawy w większych gospodarstwach rolnych, a nawet w bardzo dużych gospodarstwach, gdzie samego ziemniaka uprawia się kilkaset ha – dodaje dr Nowacki.

Przypominamy, że obecnie na rynkach hurtowych ceny oscylują wokół 40-60 gr za kg towaru w zależności od regionu. Niskie ceny wynikają z wysokich zbiorów.

Co ciekawe, jego zdaniem, zapowiedź wprowadzenia w życie tzw. Programu dla Polskiego Ziemniaka ustanowionego przez MRiRW już na samym starcie wystrasza – niepotrzebnie - mniejszych producentów od uprawy tego gatunku w swych gospodarstwach.

- Ostatnie dane z teledetekcji satelitarnej wskazują, że uprawa ziemniaka jest drastycznie wygaszana w mniejszych gospodarstwach rolnych. Może więc nas czekać nadmierna koncentracja produkcji ziemniaka. Nie byłoby to korzystne dla polskiego rolnictwa. Oby zwalczanie występowania bakteriozy pierścieniowej ziemniaka w naszym kraju (główny cel Programu) nie spowodowało jednocześnie eliminacji upraw ziemniaka z gospodarstw rodzinnych – mówi dr Wojciech Nowacki.