W Niemczech około 60 proc. pryzm buraczanych, czyli te które przeznacza się na dłuższe przechowywanie jest okrywane agrowłókniną. Tam jednak plantatorzy mogą otrzymać kompletne dofinansowanie do takiego postępowania. Jednak okrywanie pryzmy zawsze stwarzało nie małe wyzwanie, dlatego zainteresowanie zmechanizowaniem tego procesu stało się w kręgu zainteresowania wielu konstruktorów maszyn i urządzeń.

Już 20 lat temu powstała pierwsza maszyna tego typu, której pomysłodawcą był rolnik/konstruktor – Herman Klünder, prowadzący gospodarstwo w okolicach Hanoveru. Do dnia dzisiejszego, tego typu maszyny są obecne na terenie całej Europy, kilka maszyn sprzedano na rynek amerykański a także rosyjski. 2 urządzenia funkcjonują w północnej Polsce.

Hermann Klünder – pomysłodawca i konstruktor urządzenia do przykrywanie i okrywania pryzmy Fot. A. Kobus
Hermann Klünder – pomysłodawca i konstruktor urządzenia do przykrywanie i okrywania pryzmy Fot. A. Kobus

Urządzenia może pracować z każdym typem ciągnika o mocy minimum 150 koni mechanicznych (i masie przynajmniej 8 ton). Główne urządzenie połączone jest z ciągnikiem hydraulicznie i sterowane przy pomocy komputera. Na rozkładaną ocynkowaną rurę nawija się agrowłókninę, którą później rozwija się nad pryzmą.
- Jedna maszyna może pokryć i odkryć do 150000 ton na sezon i do 8000 ton dziennie – tłumaczył podczas spotkania Hermann Klünder – pomysłodawca i konstruktor urządzenia.

Sucha agrowłoknina (ta użyta podczas pokazu miała gramaturę 110 g/m2, szerokość 20 m, długość 50 m) jest bardzo wytrzymała, waży około 100 kg i może służyć nawet 10 lat (w zależności od warunków jej eksploatowania). Okrywanie trwa kilka minut, po czym wokół pryzmy agrowłókninę dociska się specjalnym dyskiem, na wysokości około 20 cm. Zabezpiecza to agrowłókninę przed kontaktem w wodą, błotem i przymarznięciem do powierzchni gruntu.

Cena usługi zakrywania oraz odkrywania, wliczając w to agrowłókninę kosztuje 240 euro (pryzma około 250 ton- 30m długości 12,5 m szerokości) – tłumaczył Klünder. Zakupem samego urządzania zainteresowani są głównie usługodawcy. Całe oprzyrządowanie (przednia część z dyskiem oraz główna tylna część) kosztuje około 46 tys. euro.

A jak działa urządzenie? Zapraszamy na krótką videorelacje z pokazu: