Zakończenie sezonu użytkowania łąk i pastwisk to dobry czas na prace porządkowe i pielęgnacyjne. Wciąż połowa użytków zielonych w Polsce jest zaniedbana a 1/3 zdegradowana, dlatego te proste prace pozwalające zwiększyć ich potencjał są takie ważne. Właściwe przygotowanie do nowego sezonu z pewnością przyniesie wymierne korzyści, a wcale nie musi oznaczać dużych kosztów.

Prace porządkowe

Najprostszą, niegenerującą kosztów, a wciąż często pomijaną kwestią jest zbieranie śmieci zalegających najczęściej w pobliżu dróg, mogących zaszkodzić zwierzętom czy uszkodzić maszyny. Powszechnym problemem są również zaniedbania melioracji. W wielu miejscach rowy są zamulone i zarośnięte, a zastawki służące do regulacji poziomu wody od dawna niesprawne, co przyczynia się do zalewania lub przesuszania użytków zielonych. Podobnie sprawa ma się z przycinaniem i zbieraniem gałęzi wzdłuż zadrzewień śródpolnych czy lasów.

Ostatni pokos

Ostatni zbiór biomasy z użytków zielonych powinniśmy przeprowadzić minimum 3-4 tygodnie przed przymrozkami. Rośliny muszą mieć czas na regenerację i przynajmniej kilkucentymetrowy odrost przed spoczynkiem zimowym. Z tego też względu warto pamiętać, żeby ostatni pokos był cięty nieco wyżej – najlepiej o 2-3 centymetry powyżej normalnego poziomu. Zbyt nisko poprowadzona kosiarka pogorszy kondycję roślin, zmniejszy zimotrwałość i opóźni wiosenną wegetację. Jesienne odrosty są bardziej produktywne w następnym sezonie, a podczas zimy roślina korzysta ze zgromadzonych w nich substancji zapasowych. Z kolei zaniechanie ostatniego pokosu utrudni rozwój roślin, opóźniając wiosenny odrost.

Zakończenie wypasu

Również około miesiąc przed przymrozkami jest właściwy czas na zakończenie wypasu. Często pojawiającą się w tym kontekście datą jest 15 października. Po sprowadzeniu zwierząt z pastwiska należy jeszcze przed zimą zająć się pracami pielęgnacyjnymi. Na użytkach zielonych po zakończeniu wypasu zazwyczaj pozostają niedojady, które powinniśmy wykaszać 2-3 razy w sezonie, zwłaszcza w okresie jesiennym, kiedy ich nasilenie po całym sezonie może być znaczne. Podobnie jak przy ostatnim pokosie łąk, kosiarkę należy prowadzić na tyle wysoko, żeby nie uszkodzić darni i nie utrudnić odrostu. Jesień to też dobry moment na włókowanie, pozwalające nie tylko wyrównać i oczyścić darń, ale też rozprowadzić pozostawione przez zwierzęta łajniaki. Włókowanie najlepiej wykonać dwukrotnie, w różnych kierunkach.

Wapnowanie

Często popełnianym błędem jest zaniechanie wapnowania użytków zielonych. Faktycznie, trawy mają zazwyczaj większą tolerancję na obniżone pH niż zboża, niemniej jednak nie można doprowadzić do zakwaszenia gleby. Najlepiej stosować zapobiegawczo 1-1,5 t/ha wapna magnezowego co 3-5 lat. Natomiast pH na poziomie poniżej 5 jest wartością krytyczną, kiedy trzeba podjąć natychmiastową interwencję. Należy pamiętać, że na użytki zielone zdecydowanie nie nadaje się wapno tlenkowe. Warto mieć również na uwadze, aby wapnowania nie prowadzić w tym samym roku, kiedy stosowane są nawozy naturalne.

Nawożenie obornikiem

Jeśli chodzi o nawożenie łąk i pastwisk, jesień to właściwy czas na zastosowanie obornika. Warto pamiętać, aby stosować tylko obornik dobrze przekompostowany, nie słomiasty. Na użytkach zielonych zalecana jest dawka 20-25 t/ha co 4-5 lat. Oprócz dostarczenia makro- i mikroelementów, nawożenie obornikiem na łąkach i pastwiskach przyspiesza wiosenny odrost traw. Należy jednocześnie pamiętać, że terminem granicznym stosowania tego nawozu na użytkach zielonych jest 30 listopada.

Podsiew

Podsiewanie użytków zielonych wciąż nie zdobyło w Polsce dużej popularności, a warto się nim zainteresować, gdyż jest to metoda pozwalająca na renowację łąk i pastwisk bez niszczenia starej darni. Podsiew specjalistycznym siewnikiem pozwala zminimalizować ryzyko erozji gleby, a także nie stracić pierwszego pokosu. Taki siewnik w jednym przyjeździe nacina starą darń, frezuje w niej rowki i wsiewa w nie nową mieszankę. Takie rozwiązanie pozwala na jednoczesną wegetację starych i młodych roślin, a więc lepsze wykorzystanie użytków zielonych. Październik to ostatni moment na wykonanie podsiewu w terminie jesiennym, który jest uznawany za lepszy od wiosennego.