26 września na Podkarpaciu, podczas próby pobicia rekordu Polski w plonowaniu kukurydzy na ziarno, doszło do niecodziennego odkrycia. W trakcie koszenia jednej z odmian, która pretendowała do ustanowienia rekordu, operator kombajnu natrafił na plantację kilkunastu roślin konopi indyjskich.

Dojrzałość krzewów wskazywała na to, że musiały one zostać posadzone dawno temu. Na miejsce została wezwana policja, a kukurydza została zdyskwalifikowana przez sędziego z Komitetu Rekordów Polski. Funkcjonariusze policji zlikwidowali nielegalną plantację konopi indyjskiej. Trwa śledztwo, kto mógł je tam zasadzić.