Doktor z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin wspólnie z Wojciechem Koniecznym, zastępcą redaktora naczelnego "Farmera" zapuścili się w kukurydzę, która rośnie na polach Instytutu. 

Tam, ale zapewne nie tylko w Radzikowie, można zaobserwować wiele interesujących reakcji tej rośliny na, co tu dużo mówić, inne niż w poprzednich latach dla niej warunki pogodowe. 

Zimna wiosna, a potem upalne i mokre lato, zrobiły swoje. 

Doktor i żurnalista prezentują obojnactwo kukurydzy i wyjaśniają skąd się bierze.

  • Ta cecha pojawia się, kiedy we wczesnych etapach rozwoju rośliny występują niskie temperatury.
  • Obojnactwo nie jest cechą odmianową i nie ma żadnego wpływu na plonowanie roślin.
  • Nie zapominajmy, że zawiązki kolb u kukurydzy kształtują się bardzo wcześnie. 

W każdym bądź razie, nie ma czym się niepokoić, występowanie obojnactwa należy traktować jako ciekawostkę biologiczną.