Jest to pierwsza umowa dotycząca eksportu soi od początku poważnego sporu handlowego między USA i Chinami. W rezultacie Chiny wstrzymały import z USA i zamiast tego dokonywały zakupów u innych dostawców, w tym w Argentynie i w Brazylii.

Chiny są zdecydowanie największym nabywcą soi, a amerykańskie ministerstwo rolnictwa (USDA) ocenia potrzeby importowe Chińczyków na 90 mln ton.
Wznowienie importu soi to kolejna oznaka, że konflikt handlowy między dwiema największymi gospodarkami wydaje się wygasać.

Chiny już ogłosiły wznowienie importu amerykańskiej soi. Ponadto rozważają obniżenie ceł na amerykańskie samochody i zmianę swojej strategii technologicznej "Made in China 2025" zgodnie z amerykańskimi oczekiwaniami.