Konsumpcja ma być ogólnie stabilna w ujęciu miesięcznym, na szczytowym poziomie 376 mln ton (+4 proc. rok do roku), wraz z wyższymi wskaźnikami zużycia, perspektywa zapasów na koniec sezonu jest wyższa o 3 mln ton i wynosi 60 mln ton rok do roku, wliczając w to podniesione dane dla USA i głównych rezerw eksporterów.

Handel prognozowany jest na nieco niższym poziomie miesiąc do miesiąca, ale przy ok. 170 mln ton ma być jednak wyższy o 5 proc. rok do roku.