Przezimowanie roślin zależy od kilku zmiennych jednocześnie: stanu roślin, ich zahartowania, zdrowotności, odżywienia, grubości i głębokości osadzenia szyjki korzeniowej, okrywy śnieżnej lub jej braku, wrażliwości odmianowej. W wymarznięciach newralgiczną częścią rośliny jest część korzeniowa. Niskie temperatury powietrza obniżają temperaturę gleby, silniej przy braku okrywy śnieżnej.

- Wymarzanie może być już przy temperaturach ok -10°C i jednocześnie występującym wietrze przez kilka dni, który potęguje mróz. Brać pod uwagę trzeba wrażliwość odmian, gdyż zagraniczne cechują się niższą mrozoodpornością niż pochodzące z polskich hodowli. Obecnie w Krajowym Rejestrze jest 140 odmian rzepaku ozimego, z czego 19 to odmiany polskie. Ten sezon będzie selekcyjny w Stacjach Badania Odmian COBORU, szczególnie na wschodniej ścianie kraju. Znaczenie ma obserwowany brak zahartowania roślin rzepaku w tym sezonie. Dla takiego rzepaku nie tylko długotrwały mróz jest groźny, ale kilka dni z rzędu, wystarczą 4 z sumą temperatur minimalnych, by rośliny wymarzły - powiedział w rozmowie z redakcją prof. Mrówczyński, przewodniczący Komisji ds. Rejestracji Odmian Roślin Oleistych i Włóknistych COBORU.

Na przezimowanie wpływa liczba dni mroźnych i bardzo mroźnych w trakcie zimy. Niekorzystnie wpływa długi okres z niskimi wartościami temperatury powietrza (< –10°C), przy jednoczesnym braku pokrywy śnieżnej. Najbardziej wrażliwy na oddziaływanie ujemnej temperatury jest korzeń rzepaku, dlatego też największe uszkodzenia mrozowe na plantacjach obserwuje się po zimach, w których wartości temperatury gleby na głębokości 5 cm spadały poniżej –3°C i utrzymywały się przez 15 dni lub dłużej (Bartoszek 2013).

Na przezimowanie rzepaku wpływają także większe sumy usłonecznienia rzeczywistego podczas kalendarzowej jesieni oraz niższe wartości temperatury minimalnej powietrza przy gruncie w okresie od października do listopada. (Bartoszek 2013, AAgrophy 20(3)).

W 2017 r. w październiku i listopadzie mieliśmy (IMGW) 80 h słonecznych na wschodzie (obszar Suwałk i Białegostoku), od 130 do 150 h słonecznych w środowej części Polski i 180 h na zachodzie, tj. poniżej 250 h, na które wskazuje autor. Temperatury w październiku to 5-11°C, w listopadzie tylko w okolicach Świnoujścia, Elbląga i rejonach górskich oscylowały w okolicach 0°C.

Bartoszek (2014) dowodził, że o wzroście roślin rzepaku wiosną decydują warunki pogodowe pod koniec termicznej zimy. Znaczne straty na plantacjach rzepaku występowały po okresach zimowych, w których notowano dużą częstość napływu powietrza z kierunku wschodniego i południowo-wschodniego (znad wychłodzonego kontynentu Eurazji), przy jednocześnie mniejszym udziale cyrkulacji z sektora zachodniego (napływ mas powietrza znad Oceanu Atlantyckiego). Niekorzystny wpływ miała także większa częstość występowania sytuacji antycyklonalnych, przede wszystkim w lutym i marcu (Bartoszek 2014, ANNALES PL VOL. LXIX(4) E). W tym miejscu trzeba zauważyć, że obecna masa mroźnego powietrza napływa z Syberii.

Odnośnie wysokich temperatur i upałów, gdyż i takie wątpliwości pojawiły się w dyskusji to w badaniach Russo i in. (2010) wykazali, że termin wschodów roślin rzepaku opóźniał się, gdy temperatura powietrza przekraczała 32°C. Następstwem pojawiania się wiosną większej liczby dni z temperaturą maksymalną powyżej 30°C jest zwykle mniejsza masa 1000 nasion (Young i in. 2004), słabsze wykształcenie nasion w łuszczynach oraz niższa zawartość suchej masy w nadziemnej części rośliny (Angadi i in. 2000).

Komentarz do tekstu: >>> Wymarzanie rzepaku ozimego