Rzepak jest bardzo wrażliwy na opóźnianie terminu siewu. Przykładem tego jest rok ubiegły. Zimna jesień i krótszy jesienny okres wegetacji spowodował, że rośliny na wielu plantacjach rzepaku ozimego niedostatecznie się rozwinęły. Wiele plantacji między innymi z tego tytułu nie przetrwało zimy i wiosną musiały zostać zlikwidowane. Taki sezon pokazuje także, że siew w terminie opóźnionym bywa bardzo ryzykowny i opłakany w skutkach.

Jeśli jesteśmy zmuszeni wysiać ten gatunek poza terminem optymalnym jaki został wyznaczony dla naszego regionu gospodarowania to należy sięgać wyłącznie po odmiany mieszańcowe. One z natury cechują się bujniejszym rozwojem i lepszym wigorem. Z tej grupy odmian są jednak kreacje sklasyfikowane jako odmiany o silnym wigorze jesiennym, średnim bądź nieco słabszym.

Niestety ocena wigoru danej odmiany nadawana jest przez hodowcę i dalej podawana przez daną firmę hodowlano nasienną. COBORU nie zajmuję się klasyfikacją odmian rzepaku pod tym kątem. Tym samym trudno poszczególne odmiany ze sobą porównać. Nie mniej jednak warto pytać firmowych przedstawicieli o ocenę wigoru jesiennego danej odmiany w przypadku siewów opóźnionych.

Odmiany o silnym wigorze jesiennym,lepiej radzą sobie z trudniejszymi warunkami kiełkowania i początkowego wzrostu. W związku z tym sięgać po nie należy także w przypadku siewu na glebach ciężkich i zlewnych z tendencją do zaskorupiania. Odmiany takie są także przydatne do stosowania w uproszczonych systemach uprawy gleby oraz w systemach bezorkowych (często mają trudniejsze warunki dla wschodów).

Odmiany o mocnym wigorze szybciej nadrabiają zaległości i niewielkie opóźnienie terminu siewu zazwyczaj nie ma dużego wpływu na opóźnienie ich rozwoju. Odmianom takim w przeciętnych warunkach jesiennej wegetacji udaje się bez problemu osiągnąć odpowiednią fazę przygotowującą rośliny do zimowania (8-12 liści właściwych, nisko osadzona szyjka korzeniowa o średnicy około 1 cm, pąk wierzchołkowy nie wyniesiony wyżej niż 3 cm ponad powierzchnię gleby).