- Aktualnie w grupie czterech kluczowych producentów spadek zbiorów rzepaku spodziewany jest nie tylko w Polsce (o ok. 10 proc. do 2,5 mln t), ale także w Niemczech (o ok. 2 proc. do 4,2 mln t), przy wzroście zbiorów we Francji (o ok. 1 proc. do 5,3 mln t) i w Wielkiej Brytanii (o ok. 4 proc. do 2,2 mln t). Mimo mniejszych zbiorów, ale przy wysokich zapasach na początku sezonu i relatywnie wysokim imporcie, całkowite zasoby rzepaku będą wyższe niż w sezonie poprzednim – wynika z najnowszego raportu Rynek rolny przygotowanego przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Z danych wynika, że przewiduje się wzrost zasobów (o ok. 2 proc. do 27,9 mln t) będzie większy niż wzrost zużycia rzepaku (o ok. 1 proc. do 25,4 mln t), w wyniku czego zapasy rzepaku na koniec sezonu będą jeszcze większe niż przed rokiem (wzrost o ok. 6 proc. do 2,5 mln t). Analitycy dlatego szacują, że jego ceny mogą się obniżyć.

- W maju 2018 r. przeciętna cena rzepaku na rynku europejskim wyniosła 411 USD/t i była o 1,7 proc. niższa niż przed miesiącem i o 4,9 proc. niższa niż w maju poprzedniego roku – podaje Instytut.

Na rynku krajowym przeciętna cena skupu rzepaku w maju 2018 r. wyniosła około 1503 zł/t i była o 1,1 proc. wyższa niż przed miesiącem. To o 16,2 proc. niższa w porównaniu z majem poprzedniego roku.