Branża olejarska skupiona w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju kolejny raz podwyższa własny rekord. Na tak efektywną kontynuację trendu wzrostowego w ilości przetwarzanych nasion miały wpływ zarówno wysokie zbiory rzepaku w sezonie 2020/2021, jak również postępująca integracja sektora w ramach Stowarzyszenia i dołączenie kolejnych przetwórców.

Polska nie tylko pozostaje wśród wiodących krajów UE pod względem uprawy i przetwarzania rzepaku oraz produkcji oleju, ale efektywnie skraca dystans do Francji i Niemiec umacniając swoją pozycję na wspólnotowym podium producentów i przetwórców rzepaku. Jako jedyne z tego grona państwo nie tylko zwiększyliśmy powierzchnię zasiewów rzepaku, która w 2021 roku według danych ARiMR wyniosła ponad 970 tys. hektarów, ale też poprawiliśmy średni plon. Co niezwykle ważne dla przetwórców, wzrósł również średni poziom zaolejenia, tym samym przerywając tendencję spadkową obserwowaną przez poprzednie 3 lata. Rekordowy przerób nasion umożliwił zwiększenie w 2021 roku produkcji oleju surowego do 1,32 mln ton, a więc o 67 tys. ton więcej w porównaniu do roku 2020. Do 40%, czyli o 3 punkty procentowe, wzrósł udział oleju rafinowanego, którego łączna podaż przez Członków PSPO wyniosła 525 tys. ton.

Szukasz artykułów potrzebnych w produkcji rzepaku? Sprawdź oferty na portalu Giełda Rolna! 

Mariusz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju mówi: Po przekroczeniu po raz pierwszy w 2020 roku przerobu rzepaku powyżej 3 mln ton, branża olejarska ponownie wzmacnia swoją pozycję w sektorze przetwórstwa rolno-spożywczego. Rzepak stał się jedną ze specjalizacji polskiego rolnictwa, a wytwarzanie oleju rzepakowego i biopaliw, gdzie trafia większość naszej produkcji, to znakomity przykład na to, że cele klimatyczne wynikające z unijnych dyrektyw można realizować poprzez wzmacnianie swojego rolnictwa i gospodarki.

Adam Stępień, Dyrektor Generalny PSPO podsumował: Przy obecnej koniunkturze cenowej na rynku rzepaku krajowy przerób nasion przez Członków PSPO istotnie przyczynia się do stabilizacji sytuacji w rolnictwie w tych jakże niestabilnych czasach. Ponad 100 tys. gospodarstw uprawia rzepak w Polsce i warto w tym kontekście zadbać o to, aby rolnicy mieli pewność zbytu po cenach zapewniających opłacalność produkcji. Apelujemy w tym kontekście do Rządu o szybkie działania legislacyjne dotyczące rynku biopaliw, ponieważ brakuje obecnie kluczowych rozwiązań prawnych na 2023 rok, a kolejne zbiory rzepaku już przecież za kilka miesięcy.