Przebieg ostatniej pogody nie wróży dobrze przezimowaniu ozimej formy rzepaku, ale też i zbożom. Sytuacja na polach będzie bardziej klarowna po nadejściu odwilży. Wówczas rolnicy będą mogli wykonać test przezimowania i obliczyć obsadę roślin, wtedy zdecydują co dalej. Oby tych najtrudniejszych wyborów było jak najmniej.

Mimo wszystko może warto zapoznać się wcześniej z ofertą odmian formy jarej tego gatunku. Co prawda zainteresowanie uprawą rzepaku jarego w Polsce nie jest duże. Na przykład jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego w roku 2016, struktura zasiewu rzepaku jarego na tle roślin oleistych stanowiła tylko 8,5 proc., kiedy rzepaku ozimego sięgała blisko 90 proc.

Plony rzepaku ozimego średnio oszacowane przez GUS (Produkcja upraw rolnych i ogrodniczych w 2016 r.) kształtowały się na poziomie 27,5 dt/ha, a rzepaku jarego 21,6 dt/ha.

Szkoda, że LOZ dla rzepaku jarego w tym roku przygotowany został jedynie dla trzech regionów. Przypominamy, że tworzone są one na podstawie wyników doświadczeń prowadzonych w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego. System ten koordynowany jest przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych w Słupi Wielkiej we współpracy z samorządami województw i Izbami Rolniczymi oraz innymi podmiotami zainteresowanymi wdrażaniem postępu odmianowego do rolnictwa.

Warunkiem utworzenia takiej listy do uprawy na obszarze województwa w danym gatunku jest coroczne prowadzenie na terenie danego województwa lub regionu odpowiedniego zakresu badań i doświadczeń PDO.

Oto LOZ na 2018 r.:

Woj. kujawsko-pomorskie: Lennon, Lumen, Markus, Kaliber, Legolas, Delight.

Woj. podkarpackie: Lennon, Lumen, Markus, Kaliber, Legolas, Agra, Karo.

Woj. zachodniopomorskie: Lennon, Lumen, Markus, Dodger, Doktrin, Goliat.