Szkodniki licznie już zerują w łuszczynach rzepaku. Na Kujawach i w centrum obserwuje się zarówno liczne naloty chowacza podobnika, lata także pryszczarek kapustnik. Nieterminowe wykonanie oprysku insektycydowego skutkuje obecnie tym, że w łanach widać już duży udział uszkodzonych łuszczyn.

Chowacz podobnik w ciągu roku wydaje tylko jedno pokolenie. Uszkodzone łuszczyny można rozpoznać po lekkim zgięciu w miejscu, gdzie złożone zostało jajo, oraz po wygryzionym otworze o średnicy ok. 0,8 mm, przez który dorosła larwa opuściła łuszczynę. Poza uszkodzeniami powodowanymi przez żerujące wewnątrz łuszczyn larwy chowacza podobnika dużo większe znaczenie mają pośrednie skutki żerowania - stworzenie warunków do rozmnażania dla dużo groźniejszego szkodnika, jakim jest pryszczarek kapustnik. Wykorzystuje on wcześniej powstałe otwory w łuszczynach do składania jaj. Szczególnie silne uszkodzenia występują wówczas, gdy maj jest suchy.

Samice pryszczarka składają grupowo jaja do młodych, wykształcających się łuszczyn. Na plantacjach silnie uszkodzonych można znaleźć nawet ok. 100 larw w jednej łuszczynie. W warunkach agroklimatycznych Polski obserwuje się występowanie dwóch lub trzech pokoleń pryszczarka kapustnika. Brak ulewnych opadów deszczu, wysokie temperatury powietrza w maju i czerwcu sprzyjają powstawaniu większej liczby pokoleń tego gatunku. Rozwój jednego pokolenia trwa około miesiąca.

Warto wiedzieć, że szkodniki te nie tylko uszkadzają nasiona, taka sytuacja doprowadzi także do przedwczesnego zasychania łuszczyn i w konsekwencji do osypywania się nasion. Uszkodzenia takie są także wrotami dla chorób grzybowych w tym głównie dla szarej pleśni oraz czerni krzyżowych.

Szkodniki łuszczynowe najczęściej zwalcza się w okresie opadania płatków kwiatowych i wykształcania się pierwszych łuszczyn. Większość rolników jest po I aplikacji insektycydowej. Szkodniki nadal intensywnie nalatują należy zatem rozważyć wykonanie drugiego zabiegu. Zazwyczaj wykonuje się go po upływie 7-10 dni od pierwszego.

Na tym etapie (uszkodzenia łuszczyn) kolejny zabieg insektycydowy może okazać się zdecydowanie mniej skuteczny, choć nadal można go wykonać. Na plantacji są nadal chrząszcze podobnika oraz muchówki pryszczarka. Tam, gdzie wykonano jeden zabieg insektycydowy przeciwko szkodnikom łuszczynowym, należy zlustrować stan plantacji i zastanowić się, czy nie jest potrzebny kolejny oprysk.