PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Soja wygrywa z kukurydzą

Soja wygrywa z kukurydzą

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 08-02-2015 07:10

Tagi:

Kto raz spróbował uprawy soi, ten szybko z niej nie rezygnuje. Łatwa uprawa, prosty zbiór, brak chorób i szkodników, plenność i cena skupu to jej silne atuty.



Nie względy agrotechniczne, lecz rachunek ekonomiczny jest dla wielu rolników decydującym argumentem przemawiającym za uprawą tej rośliny. Niewątpliwą zachętą jest także system dopłat do roślin strączkowych - obecnie nazywanych bobowatymi. W ostatnim sezonie w ramach wsparcia specjalnego była to kwota 556,37 zł do ha.

Farmer: Dlaczego soja?

Marian Kowalski z Grupy Producenckiej Marzenin w Wielkopolsce: - Chodziło o przełamanie płodozmianu. Wprowadziłem ją po buraku cukrowym jako przedplon pod kukurydzę. Liczyłem też na inne korzyści. Soja, jak wszystkie rośliny strączkowe, działa na glebę fitomelioracyjnie i fitosanitarnie. Jej korzenie penetrują głębsze warstwy gleby, rozpulchniając je, a jednocześnie pobierają wymyte tam składniki mineralne. Soja po buraku cukrowym oznacza 2-letnią przerwę w uprawie zbóż na danym polu. Tym samym spada presja ze strony grzybów patogenicznych wywołujących u zbóż choroby odglebowe, jak np. podsuszki.

Farmer: Czy opłaca się siać soję?

- Jestem bardzo zadowolony. Wysokość plonu zależała od pola. Najniższy uzyskany to 2,5 t/ha. Trzeba jednak zaznaczyć, że przy niskim nakładzie pracy i w sumie niewielkich kosztach nawożenia i ochrony, które wyniosły 1 800 zł/ha, jej uprawa się opłaca. Przy kukurydzy też uprawianej w moim gospodarstwie, koszty związane z ochroną i nawożeniem wyniosły 2 000 zł/ha. Zebrane obserwacje z lepszych pól pozwalają mi stwierdzić, że w moich warunkach mogę śmiało liczyć na plon rzędu 3-4 t/ha. Dlatego w tym sezonie zmniejszę obszar uprawy kukurydzy na ziarno, a zwiększę do 40 ha soi.

Zakładając nawet tak niski plon jak 2,5 t/ha, i uwzględniając fakt, że za tonę nasion paszowych soi w ubiegłym sezonie uzyskać można było 1 600 zł, przychód z ha wynosił 4 000 zł. Cena tony soi nasiennej jest wyższa o 35 proc. (po stronie rolnika jest czyszczenie ziarna i workowanie), czyli ok. 2 200 zł/t. W sumie przychód z ha plantacji nasiennej plonującej na poziomie (tylko) 2,5 t to ok. 5 500 zł. Porównajmy go z kukurydzą. Przeciętny plon mokrego ziarna to 10-12 t/ha. Średnia ubiegłoroczna cena skupu to 370 zł/t, zatem przychód z ha wynosił 3 700 zł do nieco ponad 4 400 zł. Porównując przy tym koszty uprawy, wybór jest prosty - soja.

Farmer: Jak przygotowywane są pola pod soję?

- Na zimę są zaorywane. Wiosną rozsiewam nawozy mineralne, dając na ha: 30 kg N, 80 kg P2O5 i 80 kg K2O. Soja nie wymaga wysokiego nawożenia azotem i stosuje się go tylko przedsiewnie. Wyższe nawożenie tym składnikiem zwiększa masę wegetatywną bez wpływu na plon nasion, wydłuża wegetację, a tym samym opóźnia dojrzewanie. Ostateczne doprawienie gleby pod zasiew wykonuję agregatem uprawowo-siewnym.

Przed siewem zabiegiem bezwzględnie koniecznym jest szczepienie materiału siewnego bakteriami brodawkowymi, żyjącymi w symbiozie z tą rośliną. Soja jako gatunek obcy florze europejskiej nie może liczyć na naturalną ich obecność w glebie. Pominięcie tego zalecenia oznacza spadek plonu nasion nawet o 20 proc. Aby go ograniczyć, należałoby zastosować pogłównie 100-150 kg/ha saletry amonowej.

Szczepienie bakteriami brodawkowymi należy wykonać po zaprawieniu nasion - ja stosuję Vitavax 200 FS w dawce 400 ml/100 kg nasion z dodatkiem wody w proporcji 1:1 Nasiona najlepiej szczepić na mokro, bezpośrednio przed siewem. Po ok. 2 godz. od wysypania z zaprawiarki i lekkim ich podsuszeniu można je wysiewać.

W uprawie soi nie ma większego zagrożenia chorobami i szkodnikami, jednak jest to roślina wrażliwa na zachwaszczenie. Po siewie powinien zostać wykonany oprysk środkiem chwastobójczym. Niestety, dotychczas brakowało zarejestrowanych herbicydów dla tej uprawy.

Z doświadczeń prowadzonych w Instytucie Ochrony Roślin wynika, że do przedwschodowego zwalczania chwastów dwuliściennych można byłoby wykorzystywać Afalon Dyspersyjny 450 SC w dawce 1,6 l/ha i Nuflon 450 SC w dawce 1,5 l/ha. Powschodowo na dwuliścienne można byłoby wykorzystać Basagran 480 SL w dawce 2 l/ha.

Doświadczenia IOR wskazują, że dobre efekty zwalczania chwastów jednoliściennych przed wschodami soi można uzyskać, stosując Dual Gold 960 SC w dawce 1 l/ha. Natomiast powschodowo Fusilade Forte 50 EC w dawce 1,5 l/ha.

W tym sezonie sytuacja będzie łatwiejsza, ponieważ mamy wreszcie zarejestrowany herbicyd do przedwschodowego odchwaszczania soi. We wrześniu ubiegłego roku rozszerzono zakres stosowania herbicydu Sencor Liquid 600 SC. Można go będzie stosować w soi przeciwko chwastom dwuliściennym w dawce 0,55 l/ha.

Farmer: Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę przy uprawie soi?

- Bardzo ważna jest głębokość siewu. Musi to być 3-4 cm. Gdy siałem płycej - 1-2 cm, wschody były słabsze i wystąpiło większe zachwaszczenie. Chwasty trzeba było wyrwać ręcznie. To była jedyna niedogodność w czasie całej uprawy. Później soja tworzy na tyle gęsty łan, że chwasty nie stanowią dla niej konkurencji.

Farmer: Nie było problemu ze zbytem nasion?

- W naszym przypadku, poprzez umowę kontraktacyjną podpisaną z dostawcą materiału siewnego, mamy zapewniony zbyt. Dobrze jest zakupić materiał siewny u takiego dostawcy, który zagwarantuje odbiór nasion i przede wszystkim mieć to zapisane w kontrakcie.

Po zbiorze soi kombajnem we wrześniu nie było potrzeby dosuszania nasion. Miały one wilgotność na poziomie 13,5 proc. i zdolność kiełkowania 98.

Tyle nasz rozmówca. Należy jeszcze dodać, że oprócz firm oferujących materiał siewny, które mogą być późniejszym odbiorcą nasion, pojawiły się też na rynku podmioty zainteresowane ich skupem i przetwórstwem. Pisaliśmy o tym między innymi we wrześniowym numerze "Farmera".

Na uprawę soi w naszym kraju warto spojrzeć w szerszym kontekście. Obecnie podstawowym źródłem białka jest importowana poekstrakcyjna śruta sojowa, sprowadzana głównie ze Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Argentyny, pozyskiwana z odmian soi modyfikowanej genetycznie. Można wręcz mówić o uzależnieniu chowu zwierząt od jej dostaw. Przy istotnym wzroście areału uprawy soi w kraju, istnieje realna szansa zaopatrzenia przemysłu paszowego w rodzime, tańsze białko. Powinno to zdecydowanie wpłynąć na ekonomikę tuczu wszystkich gatunków zwierząt.

Jest też inny aspekt przemawiający za popularyzacją soi. Konsumenci europejscy bardzo ostrożnie podchodzą do wszelkiej żywności - w tym mięsa - wyprodukowanej w oparciu o GMO. Nie bez powodu więc w takich krajach Unii Europejskiej jak Włochy, Węgry, Francja, Austria, Słowacja, a ostatnio także Niemcy, sukcesywnie wzrasta produkcja soi. Zmierzają one do ograniczenia importu "niechcianej" przez odbiorcę finalnego modyfikowanej soi. Jeżeli będziemy trwali przy obecnym modelu zaopatrzenia przemysłu paszowego w białko paszowe, to może się zdarzyć, że za kilka lat nikt ani na wschodzie, ani na zachodzie Europy nie będzie chciał naszego mięsa czy jaj.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (39)

  • balcerek78 2015-03-21 21:34:49
    a ja słyszałem że sieją soję po jęczmieniu ozimym w lipcu na ziarno, tylko nie wiem czy i kiedy udaje się ją zebrać?
  • jarki 2015-02-14 08:23:16
    pozwólmy nawiedzonym działać
    a niebawem pół polski będzie pustynią
  • mieciuch 2015-02-14 01:56:38
    Mi to też wydawało się dziwne, ale jak się głębiej zastanowić, to tak może być.
  • z.. 2015-02-13 19:38:24
    @ mieciuch z tym plonem 6t qq to chyba na Pustyni Błędowskiej..:)
    ...soję siałam już 20 lat temu...ale to już było...nie stać mnie na eksperymenty.....bywa klapa...!!!pogoda

  • mieciuch 2015-02-13 14:25:33
    @jarki
    Bo tu nie o ziemię chodzi tylko o wodę.
    W Ameryce na ten przykład też sieją groch, głównie w Kanadzie, gdzie jest już nieco za zimno na soję.
    Z kukurydzą się w miarę udało, z soją też się pewnie uda, ale nie mieliśmy tak wydajnej (C4) rośliny zbożowej, a soja ma wielu rodzimych konkurentów.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.158.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.