Głównymi dostawcami soi w UE pozostały Brazylia i USA, chociaż stosunek ilościowy znacznie przesunął się w kierunku Ameryki Południowej. Od 1 lipca do 12 grudnia 2021 r. z Brazylii przywieziono około 3,4 mln ton, o jedną piątą więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego. 59 proc. importu pochodziło z Brazylii.

Mniej soi na skutek cyklonu Ida

Z kolei USA dostarczyły prawie 1,6 miliona ton soi, o 840 000 ton mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Odpowiada to 27 procentowemu udziałowi w imporcie soi do UE-27. Według Stowarzyszenia Informacji Rynkowej (AMI), jednym z powodów znacznego spadku dostaw z USA mogą być szkody w terminalach eksportowych w Zatoce Meksykańskiej wywołane cyklonem Ida, co znacznie utrudniło eksport. Kanada pozostaje trzecim najważniejszym dostawcą z 639 300 ton, a następnie Ukraina z 104 911 ton. Odpowiada to odpowiednio udziałom w wysokości 11 proc. i nieco poniżej 2 proc.. Urugwaj zajmuje w tym rankingu piąte miejsce z 16 530 ton.

Unia Promocji Roślin Oleistych i Białkowych (UFOP) wskazuje w tym kontekście, że KE przedstawiła pod koniec listopada 2021 r. propozycję, z którą będzie spełniać przyszłe wymogi dotyczące dowodu zakupu produktów rolnych wyprodukowanych bez wylesiania, między innymi dotyczyć to ma oleju sojowego i palmowego. Komisja chce uwzględnić publiczną dyskusję na temat pochodzenia surowców i przejrzystości całego łańcucha dostaw.

Certyfikacja zrównoważonego rozwoju od 2010 r.

UFOP podkreśla, że te wymagania nie są niczym nowym dla przemysłu biopaliwowego. Wręcz przeciwnie: od 2010 r. w ramach prawnie ustalonej certyfikacji zrównoważonego rozwoju wdrożono odpowiednie wymagania. Szczególnie ważnym parametrem jest dowód, że obszar był wykorzystywany, jako obszar upraw przed styczniem 2008 r.
Mając na uwadze rozpoczęcie dyskusji na temat wdrożenia w Niemczech, UFOP domaga się, aby zakres obowiązków dokumentacyjnych dla danego łańcucha towarów pod względem wykonalności lub wysiłku biurokratycznego był odpowiedni lub proporcjonalny i opierał się na certyfikacji zrównoważonego rozwoju w biopaliwach sektor. Należałoby zapobiec „powielaniu dowodów”.

Obszary w Brazylii jeszcze nie zlokalizowane

UFOP podkreśla podstawową potrzebę regulacji. Według AMI wzrost eksportu w przypadku Brazylii opiera się na wykorzystaniu dodatkowych obszarów, których jednak nie udało się jeszcze zlokalizować ze względu na brak danych.

Dzięki postępom w technologii satelitarnej i finansowanemu przez niemieckie ministerstwo rolnictwa projektowi Global Risk Assessment Services (GRAS) problem ten można rozwiązać. Należy jednak obawiać się skutków delokalizacji, jeśli ważne kraje importujące, takie jak Chiny, nie ustanowią analogicznych standardów importowych.

W ten sposób uzgodnione na szczeblu międzynarodowym standardy zrównoważonego rozwoju mogłyby zostać podważone, a produkty przetworzone trafiłyby wówczas dosłownie na europejskie talerze. UFOP domaga się unikania skutków delokalizacji i związanych z nimi niekorzystnych warunków konkurencji.