Na początku rozwoju (do ok. 3-4 liści) rzepak ozimy chroniony jest przez zaprawy insektycydowe. Jednak mimo wszystko monitoring upraw rzepaku lepiej prowadzić już od początku wschodów, chociażby po to, żeby nie przegapić nalotu groźnej śmietki kapuścianej. Zwłaszcza jeśli plantacje sąsiadują z polami, na których znajdują się samosiewy rzepaku.

Naczynia umieszczamy na polach (także na polach samosiewów) od strony nalotu szkodników, czyli rosnących samosiewów rzepaku, innych roślin krzyżowych, także lasu, wszelkich innych zadrzewień, krzaków. Dobrze jest umieścić naczynia na polu roślinami krzyżowymi sąsiadującym z plantacją rzepaku, wówczas odpowiednio wcześniej będziemy wiedzieli jakie szkodniki pojawią się w naszej uprawie. Żółte naczynia na polu to najtańszy i prosty sposób do samodzielnego monitorowania upraw pod kątem występowania agrofagów.

Żółte naczynie w ok ¾ wypełnia się wodą. Jeśli naczynie nie jest wyposażone w przykrywkę typu sito to wówczas kilka cm poniżej krawędzi brzegu trzeba przewiercić małe otwory, by w razie opadów z pojemnika nie przelała się woda, a wraz z nią złapane owady. By uniemożliwić złapanym owadom wydostanie się z pułapki do wody dodaje się niewielką ilość płynu zmniejszającego jej napięcie powierzchniowe, np. płynu do naczyń.

Kontrolę żółtych naczyń prowadzić trzeba regularnie, co kilka dni i najlepiej w zbliżonych godzinach, np. w południe. W razie konieczności po stwierdzeniu przekroczenia jesiennych progów szkodliwości szkodników stosuje się chemiczny zabieg zwalczający, a po jego wykonaniu w dalszym ciągu monitoruje żółte naczynia na polach.

Żółte naczynia pozostawia się na polu przez cały okres jesieni, aż do pierwszych przymrozków -5°C. Do takich temperatur aktywne są np. mszyce. W warunkach przymrozków, aby uniknąć zamarzania wody w naczyniu dodaje się do niej trochę samochodowego, zimowego płynu do spryskiwaczy. Pozostawiając żółte naczynia na polach trzeba pamiętać o konieczności ich podnoszenia wraz ze wzrostem roślin.