Firma Osadkowski S.A. podczas swoich cyklicznych spotkań, w ramach e-Zielone Pola 2021 dokonała analizy stanu upraw rzepaku i pszenicy, biorąc też pod uwagę aktualne warunki pogodowe. 

– Na początku drugiej dekady kwietnia stan upraw na Opolszczyźnie jest zadowalający, chociaż widać wpływ chłodnej wiosny na dynamikę rozwoju roślin i oznaki niektórych chorób – mówił Marcin Kaczmarek z Działu Doradztwa i Rozwoju w firmie Osadkowski S.A.

Marcin Kaczmarek, Dział Doradztwa i Rozwoju w firmie Osadkowski S.A.
Marcin Kaczmarek, Dział Doradztwa i Rozwoju w firmie Osadkowski S.A.

Prezentowane rośliny rzepaku ozimego były w fazie zaawansowanego strzelania w pęd i rozwijały nowe liście, a te z późniejszych siewów prezentowały początek wybijania się pędu, jednak ich pąki kwiatowe były jeszcze całkowicie schowane w liściach wierzchołkowych.

Żółte naczynia nie pomogły - chowacz zaatakował
Żółte naczynia nie pomogły - chowacz zaatakował

- Aktualnie, szczególną uwagę należy zwrócić na szkodniki, które w układzie dużych różnic pogodowych tej wiosny, będą różnie aktywne na polu. To na pewno będzie utrudniać wykonanie skutecznego zabiegu insektycydowego, w tym momencie głównie na szkodniki łodygowe, jak chowacze - zaznaczył ekspert Osadkowski S.A.

Wcześnie siane pszenice na plantacji w Jakubowicach, mimo umiarkowanych, kwietniowych temperatur, zaczęły już strzelać w źdźbło. – Niestety, częste opady deszczu i niska temperatura sprzyjają rozwojowi chorób, jak łamliwość podstawy źdźbła. Zwłaszcza w zbożach wcześnie sianych - uczula Marcin Kaczmarek.

Widać, że infekcja łamliwości podstawy źdźbła wchodzi coraz głębiej
Widać, że infekcja łamliwości podstawy źdźbła wchodzi coraz głębiej

Dlatego w jego ocenie, należy rozważyć wzmocnienie planowanego zabiegu fungicydowego adiuwantem Inex-A. Zwiększa on przyczepność cieczy roboczej, co za tym idzie wpływa na poprawę równomierności pokrycia powierzchni roślin, również pod pochwami liściowymi. Lokuje tym samym kapilarnie fungicyd tam, gdzie jest najbardziej potrzebny – w podstawie źdźbła.

Marcin Kaczmarek prezentuje efekt działania stymulatora Maxi Grow
Marcin Kaczmarek prezentuje efekt działania stymulatora Maxi Grow

Ekspert Osadkowski S.A. zaprezentował też wynik zastosowania stymulatora Maxi Grow na pszenicy później sianej. – Między innym dzięki temu preparatowi, roślina ładnie się rozkrzewiła co daje nadzieję na korzystny potencjał w plonowaniu – podkreślił Marcin Kaczmarek

W kolejnym materiale napiszemy o tym, jak – zdaniem ekspertów Osadkowski S.A. – powinien wyglądać efektywny siew kukurydzy i jakie powinny być techniczne parametry siewu kukurydzy z wykorzystaniem najnowszych technologii.