Ocieplenie klimatyczne to fakt, z którym teraz już nikt nawet nie dyskutuje. Średnie temperatury na ziemi wzrastają i w przypadku naszej strefy klimatycznej dotyczy to szczególnie okresu zimy. Zmiany przekładają się na to, w jaki sposób podchodzić należy do uprawy roślin, które znajdują się na naszych polach. Coraz częściej bowiem będziemy mieć do czynienia z ekstremami pogodowymi - suszami, nawalnymi opadami deszczu czy występowaniem temperatur oscylujących wokół 0°C w okresie zimowym. W takich warunkach bardzo cenna jest woda, a jej niestety nie mamy zbyt wiele.

Monitoring suszy rolniczej w roku 2018 (wybrane raporty) IUNG PIB: w roku 2018 Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach suszę rolniczą stwierdził w drugim okresie raportowania, tj. od 1 kwietnia do 31 maja 2018 roku. Średnia wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju, na podstawie którego dokonywana była ocena stanu zagrożenia suszą, była ujemna i wynosiła -90 mm. Suszę zanotowano w uprawach: zbóż jarych, zbóż ozimych, truskawek, krzewów owocowych, drzew owocowych. Z biegiem czasu problem się zaczął pogłębiać (co widać na mapach). W czwartym okresie raportowania (do 20 czerwca 2018 r.) przeciętne KBW wyniosło -190,5 mm. Suszę stwierdzono wówczas we wszystkich monitorowanych uprawach: zbóż jarych, zbóż ozimych, roślin bobowatych, krzewów owocowych, warzyw gruntowych, truskawek, tytoniu, drzew owocowych, rzepaku i rzepiku, kukurydzy na ziarno, kukurydzy na kiszonkę, chmielu, ziemniaka i buraka cukrowego. W szóstym raporcie, od 11 maja do 10 lipca, wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego wynosiła średnio -178 mm. – Najniższe wartości KBW występowały w Poznaniu i na terenach przyległych do tego miasta. Jednakże obszar ten uległ znacznemu zwiększeniu, a deficyt wody wzrósł o 10 mm i osiągnął od -260 do -269 mm. W dalszym ciągu bardzo duży deficyt wody wynoszący od -240 do -249 mm notowano na terenie nizin: Wielkopolskiej, Szczecińskiej oraz na Wysoczyźnie Żarnowieckiej. Natomiast odnotowano wzrost niedoboru wody na dużych obszarach Pojezierza Pomorskiego aż o 40 mm. Bardzo duże niedobory wody notowano również na Kujawach: od -200 do -239 mm – wynika z raportu. Co ciekawe, nawet w ostatnim 14. raporcie z roku 2018, IUNG stwierdził suszę rolniczą w uprawie rzepaku i buraka cukrowego
Monitoring suszy rolniczej w roku 2018 (wybrane raporty) IUNG PIB: w roku 2018 Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach suszę rolniczą stwierdził w drugim okresie raportowania, tj. od 1 kwietnia do 31 maja 2018 roku. Średnia wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju, na podstawie którego dokonywana była ocena stanu zagrożenia suszą, była ujemna i wynosiła -90 mm. Suszę zanotowano w uprawach: zbóż jarych, zbóż ozimych, truskawek, krzewów owocowych, drzew owocowych. Z biegiem czasu problem się zaczął pogłębiać (co widać na mapach). W czwartym okresie raportowania (do 20 czerwca 2018 r.) przeciętne KBW wyniosło -190,5 mm. Suszę stwierdzono wówczas we wszystkich monitorowanych uprawach: zbóż jarych, zbóż ozimych, roślin bobowatych, krzewów owocowych, warzyw gruntowych, truskawek, tytoniu, drzew owocowych, rzepaku i rzepiku, kukurydzy na ziarno, kukurydzy na kiszonkę, chmielu, ziemniaka i buraka cukrowego. W szóstym raporcie, od 11 maja do 10 lipca, wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego wynosiła średnio -178 mm. – Najniższe wartości KBW występowały w Poznaniu i na terenach przyległych do tego miasta. Jednakże obszar ten uległ znacznemu zwiększeniu, a deficyt wody wzrósł o 10 mm i osiągnął od -260 do -269 mm. W dalszym ciągu bardzo duży deficyt wody wynoszący od -240 do -249 mm notowano na terenie nizin: Wielkopolskiej, Szczecińskiej oraz na Wysoczyźnie Żarnowieckiej. Natomiast odnotowano wzrost niedoboru wody na dużych obszarach Pojezierza Pomorskiego aż o 40 mm. Bardzo duże niedobory wody notowano również na Kujawach: od -200 do -239 mm – wynika z raportu. Co ciekawe, nawet w ostatnim 14. raporcie z roku 2018, IUNG stwierdził suszę rolniczą w uprawie rzepaku i buraka cukrowego

 

Nasz kraj należy do najuboższych pod względem zasobów wodnych w całej Unii Europejskiej. W Polsce na jednego mieszkańca przypada tylko 1000 m3 wody na cały rok. To nawet cztery razy mniej niż w innych krajach UE. W jakich warunkach zatem mają rozwijać się i dobrze plonować rośliny uprawne, kiedy np. współczynnik transpiracji wg Roemera (który mówi, ile roślina potrzebuje wody, aby wyprodukować 1 kg suchej masy) dla rzepaku wynosi 610 l wody? Dla kukurydzy jest on znacznie niższy, bo kształtuje się na poziomie 223 l/kg s.m., co i tak, jak pokazuje ten sezon, nie uchroniło tego gatunku przed skutkami długotrwałego niedoboru wody, zwłaszcza w tzw. okresach krytycznych. W walce z suszą i powodzią konieczne są wielokierunkowe działania z zakresu dużej oraz małej retencji, o których wiele się mówi, a rozwiązania są na razie planowane.

Monitoring suszy rolniczej w roku 2019 (wybrane raporty) IUNG PIB: w roku 2019 niestety susza ponownie dała o sobie znać i to jeszcze wcześniej niż w roku ubiegłym. Stwierdzoną ją już w pierwszym okresie raportowania – od 21 marca do 20 maja 2019 r. Średnią wartość KBW oceniono na -48 mm. Według IUNG wystąpiła ona w takich uprawach jak: zboża jare i ozime, a także truskawki na terenie województw: lubuskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Niestety z czasem właśnie w tych regionach problem z niedoborami wody był największy. Nasilił się on znacznie w raporcie 5., tj. od 1 maja do 30 czerwca 2019 r. notowano ją w 14 województwach, we wszystkich monitorowanych uprawach, na obszarze 28,09 proc. gruntów ornych. Średnia wartość KBW wynosiła wówczas -87 mm. Największy deficyt wody notowano na obszarze Pojezierza Lubuskiego, wynosił on od -230 mm do -239 mm. W 7. raporcie sytuacja ponownie się pogorszyła. Średnio KBW wyniosło -133 mm i „tradycyjnie” było najniższe dla województwa lubuskiego: od -240 do -249 mm. W ostatnim, 8. raporcie, opublikowanym przed napisaniem tego artykułu, tj. od 1 czerwca do 31 lipca 2019 r. suszę stwierdzono we wszystkich uprawach i we wszystkich województwach, a średnio KBW wyniosło -173 mm. – W czerwcu było bardzo ciepło. W przeważającej części Polski temperatura powietrza wynosiła od 20 do 22°C (w I dekadzie) i od 22 do 24°C, a miejscami nawet do ponad 24°C (w II i III dekadzie). Najchłodniej było w północnej i południowej części kraju: od 19 do 20°C (w I dekadzie) i od 19 do 21°C w II i III dekadzie – wynika z raportu
Monitoring suszy rolniczej w roku 2019 (wybrane raporty) IUNG PIB: w roku 2019 niestety susza ponownie dała o sobie znać i to jeszcze wcześniej niż w roku ubiegłym. Stwierdzoną ją już w pierwszym okresie raportowania – od 21 marca do 20 maja 2019 r. Średnią wartość KBW oceniono na -48 mm. Według IUNG wystąpiła ona w takich uprawach jak: zboża jare i ozime, a także truskawki na terenie województw: lubuskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Niestety z czasem właśnie w tych regionach problem z niedoborami wody był największy. Nasilił się on znacznie w raporcie 5., tj. od 1 maja do 30 czerwca 2019 r. notowano ją w 14 województwach, we wszystkich monitorowanych uprawach, na obszarze 28,09 proc. gruntów ornych. Średnia wartość KBW wynosiła wówczas -87 mm. Największy deficyt wody notowano na obszarze Pojezierza Lubuskiego, wynosił on od -230 mm do -239 mm. W 7. raporcie sytuacja ponownie się pogorszyła. Średnio KBW wyniosło -133 mm i „tradycyjnie” było najniższe dla województwa lubuskiego: od -240 do -249 mm. W ostatnim, 8. raporcie, opublikowanym przed napisaniem tego artykułu, tj. od 1 czerwca do 31 lipca 2019 r. suszę stwierdzono we wszystkich uprawach i we wszystkich województwach, a średnio KBW wyniosło -173 mm. – W czerwcu było bardzo ciepło. W przeważającej części Polski temperatura powietrza wynosiła od 20 do 22°C (w I dekadzie) i od 22 do 24°C, a miejscami nawet do ponad 24°C (w II i III dekadzie). Najchłodniej było w północnej i południowej części kraju: od 19 do 20°C (w I dekadzie) i od 19 do 21°C w II i III dekadzie – wynika z raportu

Zmiany klimatyczne odciskają swoje piętno nie tylko w postaci coraz częściej występujących ekstremalnych zjawisk pogodowych, ale też w postaci większego pojawu niektórych szkodników, które wraz z podniesieniem się temperatury migrują z południa na północ. Dodatkowo warunki pogodowe mają też wpływ na ich rozwój i są swoistym "zaproszeniem" do zwiększenia jeszcze jednego cyklu rozrodczego rocznie, niż przeciętnie miało to miejsce wcześniej. Poza tym ocieplenie przyczynia się do rozwoju chorób, np. w okresie zimowym.

Mapy wskaźnika wilgotności gleby z 8 sierpnia w poszczególnych warstwach gleby (proc.) (źródło: IMGW PIB): wilgotność gleby (wyrażona w proc.) na głębokość do 7 cm, 8 sierpnia była satysfakcjonująca, gdyż lokalne opady deszczu z początku miesiąca przyczyniły się do poprawy sytuacji. Ale kolejna mapa z tego samego dnia obrazująca wyniki badania wilgotności w warstwie gleby od 7 do 28 cm pokazuje, ile tej wody faktycznie brakuje, podobnie jak na głębokości pomiędzy 28 a 100 cm. Dopiero mapa wilgotności na głębokość 100-289 cm normalizuje sytuację
Mapy wskaźnika wilgotności gleby z 8 sierpnia w poszczególnych warstwach gleby (proc.) (źródło: IMGW PIB): wilgotność gleby (wyrażona w proc.) na głębokość do 7 cm, 8 sierpnia była satysfakcjonująca, gdyż lokalne opady deszczu z początku miesiąca przyczyniły się do poprawy sytuacji. Ale kolejna mapa z tego samego dnia obrazująca wyniki badania wilgotności w warstwie gleby od 7 do 28 cm pokazuje, ile tej wody faktycznie brakuje, podobnie jak na głębokości pomiędzy 28 a 100 cm. Dopiero mapa wilgotności na głębokość 100-289 cm normalizuje sytuację

Wracając do suszy, to niestety to już drugi rok, kiedy mamy z nią do czynienia na tak ogromną skalę. Opisy i wyjaśnienia z lat ich wystąpienia, czyli 2018 i 2019, znajdują się poniżej zamieszczonych mapek. Z kolei na wykresie widać, że średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju, na podstawie którego dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą, była znacznie niższa dla raportów z roku 2018. W wypadku 2019 r. ostatni zamieszczony przez nas raport 8. dotyczy czasu do 31 lipca. Miejmy nadzieję, że sytuacja w następnych ulegnie poprawie.

W artykule zamieszczamy też mapę wskaźnika wilgotności gleby (za IMGW PIB), na której dokładnie widać, jak wielkie szkody susza wyrządziła i jak bardzo może przyczynić się do problemów w kolejnym sezonie wegetacyjnym - wysiew roślin ozimych.