- Rolnicy coraz częściej ubezpieczają się na wysokie sumy ubezpieczenia, a to znaczy, że reagują właśnie na inflację. Można powiedzieć, że średnia suma ubezpieczenia wzrosła względem roku ubiegłego o ponad 30%. Dzisiaj na przykład zboża są ubezpieczone na 10tys. zł na hektar, rzepaki często 12 tys. zł na hektar, co w poprzednich latach nie miało miejsca – mówił Krzysztof Mrówka z Generali Agro.

Czy składka za polisę wzrosła?

To oczywiście trzeba rozpatrywać indywidualnie. Czynników wpływających na wysokość składki jest bardzo wiele i nie da się tu w pełni generalizować. Należy także pamiętać, że wzrosły maksymalne stawki. 

- Składki względem sezonu ubiegłego nawet mogą być niższe niż w 2021. Są rejony oczywiście, gdzie ryzyka występują z większą częstotliwością i tam pewnie cena może wzrosnąć. Natomiast my zareagowaliśmy jako firma w ten sposób, że wprowadziliśmy „Agro Program”, który jest skierowany do rolników, którzy rzeczywiście chcą zarządzać ryzykiem w swoim gospodarstwie. Jeśli ubezpieczają uprawy, maszyny czy budynki, to na każde kolejne ubezpieczenie mogą uzyskać rabat, czyli ograniczyć właśnie ten koszt ubezpieczenia dzięki tym profitom – tłumaczył Krzysztof Mrówka.

 Nie uczestniczyłeś w konferencji? Skorzystaj z możliwości obejrzenia retransmisji. 

>>> Konferencja Narodowe Wyzwania w Rolnictwie - RETRANSMISJA