Przede wszystkim statkami ma być eksportowane zboże – kukurydza, pszenica, jęczmień, a potem także rośliny oleiste i produkty uboczne. Każdy statek może przewozić od 10 do 60 tys. ton ładunku.

T. Wysocki powiedział, że statki mogą płynąć tylko w ciągu dnia. Co więcej, dla bezpieczeństwa towarzyszą im statki chroniące je przed minami.

 Nie ma ograniczeń, co do liczby statków. Są jednak złożone wnioski i ustalony harmonogram, więc wszystko powinno przebiegać zgodnie z nim – wyjaśnił minister.