W szczególności przewidywane jest zwiększenie powierzchni zasiewów roślin oleistych: rzepaku, soi, słonecznika.

Wynika to z faktu, że koszt jednej tony nasion oleistych jest wyższy, a koszt logistyki w przeliczeniu na tonę niższy. Czyli rolnicy będą mogli zarobić więcej pieniędzy z hektara. To jest czynnik pozytywny dla rolników, makroekonomii i nie jest krytyczny dla płodozmianu.

Wiceminister dodał, że wielkość zbiorów przeznaczonych na rynek krajowy zostanie nieco zwiększona, podobnie jak to miało miejsce w przypadku gryki. Jednocześnie spodziewany jest spadek produkcji pszenicy, ale będzie jej dwukrotnie więcej, niż wynoszą potrzeby krajowe.

Według T. Wysockiego 24 lutego 2022 r. ukraińscy rolnicy byli w pełni gotowi do akcji zasiewów, podczas gdy obecnie jest problem z płynnością i dostępnością środków finansowych, co komplikuje i spowalnia przygotowania do prac polowych.

Jednocześnie rolnicy będą siali jak najwięcej tam, gdzie będzie to bezpieczne. Według wiceministra jest nadzieja, że kolejny rok, który nie będzie łatwy, będzie można spokojnie przejść i wyprodukować wystarczającą ilość zboża na konsumpcję krajową i na eksport.