Występowanie grzyba ma największe znaczenie w uprawie żyta, które jest gatunkiem obcopylnym. Problem ten występuje również w przypadku pszenżyta, które mimo że jest zbożem teoretycznie samopylnym, to jednak w pewnym stopniu również wykazuje cechy obcopylności. Dla pozostałych gatunków zbóż nie stanowi znaczącego zagrożenia.

Obecność sklerocjów grzyba o nazwie Claviceps purpurea w ziarnie a dalej w mące służącej do wypieku chleba od wieków była przyczyną chorób określanych mianem ergotyzmu. Czynnikiem sprawczym jest zawarta w nim, bardzo aktywna biologicznie grupa ponad 40 alkaloidów. Zatrucie sporyszem przyjmuje dwie formy:
- skurczową, nazywaną w średniowieczu „tańcem św. Wita”, powodującą zaburzenia czucia, drżenie mięśni, drgawki, ból głowy, brzucha, wymioty, biegunkę, sinicę, zwolnienie akcji serca, silne pobudzenie nerwowe, gonitwę myśli.
- zgorzelinową, czyli „ogień św. Antoniego”, powodującą zaburzenia czucia, zwolnienie akcji serca, ataki duszności, niedokrwienie tkanek na skutek nadmiernego i długotrwałego obkurczenia naczyń krwionośnych, zakrzepy, martwicę tkanek (zgorzel suchą tkanek niedokrwionych), porażenie ośrodka oddechowego, śmierć.


Normy w UE określają dopuszczalną zawartość wagową sklerocjów sporyszu w ziarnie. Górny limit to 0,05 proc. wagowego (500 mg/kg) w zbożu przeznaczonym do konsumpcji oraz 0,1 proc. wagowego (1000 mg/kg) w paszach.

Najważniejszym sposobem ochrony przed wystąpieniem sporyszu jest prawidłowa agrotechnika, a szczególnie czystość materiału siewnego, gęstość i termin siewu. Plantacje rzadkie charakteryzują się znacznym udziałem pędów (źdźbeł) bocznych, których kłosy są silniej porażane przez grzyb, ponieważ nie dysponują tak dużą ilością pyłku, jak te na pędach głównych. W wypadku pszenżyta ozimego opóźnienie terminu siewu wymusza na roślinach przesunięcie części fazy krzewienia z jesieni na wiosnę, co powoduje powstawanie słabszych pędów bocznych, bardziej podatnych na porażenie.

Ponieważ sklerocja sporyszu nie przeżywają w glebie z reguły dłużej niż rok, zmianowanie z użyciem gatunku odpornego (nie porażanego przez sporysz) bardzo zmniejsza presję infekcyjną na polu. Duże znaczenie ma dokładne przyorywanie resztek pożniwnych, niszczenie samosiewów, terminowe stosowanie podorywki i głębokiej orki, przykrywających sklerocja znajdujące się na polu. Głęboko przykryte sklerocja nie mogą na wiosnę wytwarzać askospor, a jeśli one powstaną, nie mogą zostać wyrzucane w powietrze. Odpowiednie zmianowanie ma szczególne znaczenie przy stosowaniu uprawy bezorkowej.

Częstym pierwotnym źródłem zakażenia sporyszem są dzikie trawy rosnące przy drogach i na miedzach. Na wiosnę z przezimowanych sklerocjów sporyszu pochodzących z porażonych traw mogą być uwalniane askospory. Dlatego też warto usuwać to źródło infekcji poprzez obkaszanie rowów i miedz przed kwitnieniem traw.