Tam miliony szarańczy zniszczyło pola, plantacje warzyw i ogrody. Właściciele zwierząt są również poszkodowani, ponieważ zapasy pasz padły ofiarą żarłocznych owadów. Nie jest jeszcze możliwe oszacowanie całkowitych szkód.

Stowarzyszenie dostrzega przyczyny plagi w zmianach klimatycznych i postępującej likwidacji upraw. Obszary po zlikwidowanych uprawach są miejscami lęgowymi, wyjaśniło stowarzyszenie Coldiretti. Z tego powodu już jakiś czas temu ostrzegało, że pola należy uprawiać, mimo braku opłacalności, aby przynajmniej zniszczyć jaja szarańczy.

Chociaż takie podejście jest poparte badaniami Uniwersytetu Sardynii, nic nie zostało zrobione. Według stowarzyszenia stosowanie produktów chemicznych jest bezcelowe. W przyszłości można jednak zastosować metody kontroli biologicznej. Obecnie trwają badania nad zwalczaniem szarańczy za pomocą innych owadów i grzybów.