Jak do tej pory przebieg pogody sprzyjał zahartowaniu ozimin - w grudniu mieliśmy do czynienia z opadami śniegu, mrozami i odwilżami bez nagłych wahań temperatur.

 

Dlaczego rośliny wymarzają?

Wymarzanie roślin jest skutkiem bezpośredniego działania mrozu na plantacje ozimin pozbawione okrywy śnieżnej. Zwykle dochodzi do uszkodzenia liści i łodyg, co wprawdzie wygląda dramatycznie, jednak nie stanowi większego zagrożenia dla życia rośliny. O zamieraniu, w przypadku zbóż, można mówić dopiero wtedy, gdy przemarznięciu ulegnie węzeł krzewienia, natomiast u rzepaku - w momencie uszkodzenia szyjki korzeniowej. Negatywny wpływ na rozwój plantacji przejawia się tym, iż uszkodzone rośliny chorują, a ich wiosenny rozwój jest opóźniony o 10-14 dni względem upraw nieuszkodzonych.

Oziminy wymarzają głównie podczas kapryśnych zim, w trakcie których dochodzi do dużych wahań temperatury powietrza - od siarczystych mrozów po niemal wiosenne odwilże, które powodują rozhartowanie roślin. Wówczas przeżywają jedynie odmiany o wysokiej mrozoodporności, długim okresie wernalizacji i nie przechodzą przed zimą indukcji fotoperiodycznej.

Jak chronić oziminy przed wymarzaniem?

Przede wszystkim należy odpowiednio dobrać gatunek rośliny oraz jej odmianę do stanowiska, a następnie wysiać ją w terminie optymalnym dla danego regionu. Jedynie wówczas rośliny wchodzą w zimę w odpowiednim stadium rozwojowym, które jest kluczowe dla prawidłowego przejścia procesu hartowania i wernalizacji. Nie można zapominać także o nawożeniu mineralnym - zbyt duża dawka azotu jesienią znacząco przyczynia się do podatności uprawy na wymarzanie, z kolei odpowiednia ilość potasu korzystnie wpływa na jej hartowanie.

Aktualnie (dane z 28.12.2021 r.) we wszystkich stacjach IMGW-PIB odnotowano pokrywę śnieżną od 1 do 40 cm, a prognozowane ocieplenie, które zapowiadane jest na weekend (do 7 st. C na zachodzie Polski), jest zbyt krótkie by negatywnie wpłynąć na rozhartowanie roślin.