Mimo iż mamy wysoką podaż zbóż, bo rolnicy chcą uzyskać w ten sposób pieniądze na zakup środków produkcji, to mają problemy z ich sprzedażą. Magazyny są pełne, a niektóre firmy skupowe nawet wstrzymały zakup ziarna. Cena pszenicy spada.

Dlaczego tak się dzieje i jakie skutki może mieć koronawirus na rynek zbóż w Polsce zapytaliśmy eksperta, który od lat analizuje ten rynek - Mirosława Marciniaka, analityka z firmy InfoGrain.

- Duży popyt na mąkę nie przekłada się na wyższe ceny pszenicy z prostego powodu. Udział mąki paczkowanej w łącznym przerobie waha się w okolicach 10 proc., czyli nawet chwilowy wzrost popytu nie wpłynie znacząco na przerób – mówi nam Mirosław Marciniak.

Jak dodaje, to jest chwilowy popyt i należy się spodziewać spadku popytu na mąkę paczkowaną w późniejszym okresie.

- Cenom w Polsce nie pomaga także sytuacja na rynkach światowych - notowania na giełdach powróciły do poziomów z września ubiegłego roku, co oznacza, że i ceny w portach, które odpowiadały za ostanie solidne wzrosty skorygowały – zaznacza Marciniak z firmy InfoGrain.