PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dokrzewianie pszenicy ozimej na wiosnę

Dokrzewianie pszenicy ozimej na wiosnę Krzewienie to nie tylko to, co widać na powierzchni, lecz także rozwój korzeni i budowanie węzła krzewienia, który jest magazynem składników pokarmowych

Autor:

Dodano:

Tagi:

Azot i regulator wzrostu to powszechnie znane sposoby na dokrzewianie zbóż. Mogą pomóc zwiększyć plon, ale końcowy efekt zależy od kilku czynników.



Jesień 2020 r. po raz kolejny okazała się ponadprzeciętnie ciepła i sprzyjająca wzrostowi zbóż. Plantacje zasiane w optymalnych lub lekko opóźnionych terminach mają dzięki temu problem raczej z nadmiarem niż niedoborem ilości rozkrzewień. Interwencji będą wymagały najprawdopodobniej jedynie te pszenice, które były siane późno, w końcówce października i w listopadzie, po zbiorze buraka cukrowego lub kukurydzy. W oczach rolnika takie pola nie będą wyglądać „ładnie”. Rośliny mogą być słabe, mieć kilka liści, słabo rozbudowany system korzeniowy, a te, które rozpoczęły krzewienia, także mały zapas substancji pokarmowych zgromadzonych w węźle krzewienia. Sytuację może pogorszyć zasklepienie gleby, jeśli zasiano w mokrą glebę. Im gorszy obraz na polu, tym silniejsza potrzeba naprawienia sytuacji na wiosnę. Zanim jednak zdecydujemy się na interwencję, należy dokładnie przeanalizować sytuację na polu.

Oceń rzeczywistość

Na plon zbóż składa się liczba kłosów na m2, liczba ziaren w kłosie oraz masa tysiąca ziaren. Przyjmuje się, że udział tych 3 składowych jest równy i wynosi po 33 proc. Równocześnie są one dość elastyczne i jeden czynnik może kompensować inny. Przykładowo, przy małej liczbie kłosów roślina wykształca zwykle dłuższe kłosy i cięższe ziarno. Gdy liczba kłosów przekracza optymalną, spada masa ziaren i wypełnienie kłosa. Rozkrzewienie wpływa na liczbę uzyskanych kłosów w sposób bezpośredni – liczba pędów limituje liczbę kłosów, ale żeby kłos się rozwinął, pęd musi być wystarczająco silny. Aby dało się uzyskać maksymalny plon, pożądane jest rozkrzewienie do pewnego stopnia wyższe niż optymalna liczba kłosów potrzebnych, tj. 600-700 kłosów/m2. Dlaczego? Ponieważ krzewienie to nie tylko to, co widać na powierzchni, ale również rozwój korzeni i budowanie węzła krzewienia, który jest magazynem składników pokarmowych, a to oznacza, że nawet gdy zwiększymy dawkę siewu dwukrotnie w późnym siewie, to pszenica nie odda nam tego samego plonu, co lepiej rozkrzewione (czytaj: ukorzenione), ulistnione, rozbudowane rośliny z siewu optymalnego. I mogą od tego być wyjątki np. z powodu anormalnego rozkładu opadów, ale odłóżmy to na bok. W pewnym stopniu jednak, poprzez zmuszanie roślin do krzewienia, uzyskać możemy zwiększoną obsadę kłosów i zwyżkę plonu. Jeśli pogoda będzie sprzyjać, przełoży się to na plon, jeśli jednak warunki pogodowo-glebowe będą niesprzyjające, podejmowane interwencje mogą przynieść efekt odwrotny. 

Dokrzewianie – najpierw odżywienie mineralne rośliny

O liczbie uzyskanych rozkrzewień w pierwszej kolejności decydują odżywienie i dostępność składników pokarmowych dla rośliny. Jeśli ma ona wszystkiego pod dostatkiem, w naturalny sposób wykorzystuje okres wczesnowiosenny do produkcji rozkrzewień. Jeśli jednak pszenica będzie odczuwała stres z powodu niedoboru składników, jej rozwój jest spowolniony i chce jak najszybciej przejść do kolejnych faz rozwojowych, w imię zasady – lepiej wydać jakikolwiek plon niż żaden. Zasobność gleby w składniki pokarmowe powoduje, że roślina potrzebuje mniejszej sumy temperatur do wytwarzania kolejnych liści i pędów, marnuje mniej energii na pozyskanie składników, które znajdują się w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Jeżeli zasobność gleby lub nawożenie są niskie, nie mamy co myśleć o regulatorach wzrostu.

Pobudzić do krzewienia

Podstawową metodą poprawy krzewistości roślin jest podanie w okresie ruszenia wegetacji łatwo dostępnych składników pokarmowych. Priorytetowe znaczenie w tym zakresie mają aplikacje takimi składnikami, jak azot i fosfor oraz mikroelementy – mangan i cynk. 

Azot należy do najważniejszych składników decydujących o tempie rozwoju rośliny. Inicjuje rozwój pędów. Zwiększanie jego dawki w początkowym okresie przekłada się bezpośrednio na zwiększenie rozkrzewień. Stosowanie azotu w wysokiej dawce z początkiem ruszenia wiosennej wegetacji to podstawowe działanie zwiększające dokrzewienie. Przyjmuje się, że aby uzyskać odpowiedni efekt, powinno zastosować się nawet 80-100 kg N/ha, koniecznie w formie szybko działającej, saletrzanej. Idealnie nada się saletra amonowa. Roślina już od samego rozpoczęcia wegetacji powinna mieć do niego dostęp.  Zgodnie z obowiązującym prawem aplikacja możliwa jest od 1 marca (chyba że doczekamy się ponownie odstępstwa). Pamiętajmy, by azot stosować z umiarem na plantacjach rozkrzewionych wystarczająco. Zbyt duża podaż azotu powoduje nadmierny wzrost i rozkrzewienie, co w późniejszym czasie przekłada się na wyleganie, zwiększoną podatność na choroby grzybowe i nieproduktywną transpirację wody.

Fosfor jest obok azotu pierwiastkiem, który najsilniej wpływa na wzrost i rozwój roślin. Jeżeli gleba ma niską lub średnią zasobność, powinno być zastosowane nawożenie tym pierwiastkiem jesienią. Gdyby jednak z różnych względów nie zostało to zrobione, wówczas powinniśmy jak najwcześniej podać go wiosną. W niskich temperaturach i przy słabym ukorzenieniu roślin widać będzie na roślinach oznaki jego niedoboru. Idealnie pomoże fosforan amonu (choć wyjdzie to dość drogo).

Mikroelementy są tak samo ważne, jak główne składniki odżywcze. Odpowiadają za wiele funkcji w roślinie. Mangan stymuluje rozwój systemu korzeniowego i krzewienie. Stymuluje też pobieranie fosforu. Słabo rozwinięty system korzeniowy ma utrudnione pobieranie także mikroelementów. Zboża są najsilniej wrażliwe na niedobór manganu, ale także cynku. Dwukrotny zabieg dokarmiania dolistnego w fazie krzewienia pakietem mikroelementów da efekt.

Regulatory wzrostu

Gdy zapewnimy roślinie odpowiednie odżywienie, możemy teraz wpłynąć na jej pokrój. W pewnym stopniu rolnik może modulować ilość wytworzonych pędów poprzez stosowanie regulatorów wzrostu w fazie krzewienia. Celem takiego zabiegu jest przyhamowanie wzrostu pędu głównego i tym samym zmuszenie rośliny do przekierowania tej energii na budowę pędów bocznych. Warunek to wykonanie zabiegu we wczesnych etapach wzrostu wiosennego. Czekamy z rozpoczęciem wegetacji przez rośliny – najlepiej to stwierdzić po obserwacji korzeni przybyszowych. Widok młodych, białych korzeni, o długości 3 i więcej cm to właściwy moment. Stosowanie regulatora z chwilą zakończenia fazy krzewienia nic już nie zmieni.

Mamy wiele grup chemicznych, które wpływają na rośliny. Które preparaty mogą być używane do rozkrzewienia rośliny? Chlorek chloromekwatu oraz  trineksapak etylu to najpopularniejsze rozwiązania. Popularny CCC działa w temperaturze powyżej 8°C (najlepiej 12 i więcej) i jego działanie utrzymuje się do 10 dni. Dawka to odpowiednio 200-600 g substancji
czynnej/ha, co daje 0,25-0,8 l preparatu/ha w zależności od koncentracji preparatu.     



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Podlasiak 2021-03-07 11:55:42
    Wał posiewny wiosną dobrze pobudza do rozkrzewiania.
    • Grzesiek 2021-03-07 16:40:23
      I jeśli ktoś odchwaszczał uprawę jesienią , to pobudza również kiełkowanie nasion chwastów . Więc słabo to widzę .
  • Szybki 2021-03-07 08:37:00
    Ja już dojrzewałem pszenicę sianą w grudniu. Po 350 kg saletry amonowej poszło na hektar.
    • Chłop 2021-03-07 08:51:16
      Nie kłamałeś , faktycznie jesteś szybki
    • Emilijann 2021-03-12 08:54:31
      To teraz jeszcze 2 dawka później 3 na kłos A z rsm lub mocznikiem opryskiwaczem będziesz wjeżdża ł

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.186.91
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.