Prognoza FAO na światową produkcję zbóż w 2020 r. została zmniejszona drugi miesiąc z rzędu o prawie 13 milionów ton, w dużej mierze w związku z oczekiwaniami zmniejszonej światowej produkcji zbóż paszowych. Pomimo rewizji w dół prognozuje się, że światowa produkcja zbóż nadal będzie wynosić rekordowe 2,750 mld ton, przewyższając produkcję z 2019 r. O 1,6 proc. Tegoroczna redukcja o 10,1 mln ton światowej prognozy produkcji zbóż paszowych wynika z obniżonych prognoz produkcji kukurydzy w UE i na Ukrainie, gdzie utrzymująca się niekorzystna pogoda, która jeszcze bardziej obniżyła perspektywy zbiorów, a także w USA na skutek zmniejszenia areału.

Prognozowana globalna produkcja pszenicy na 2020 r. również została obniżona o 2,3 miliona ton i wynosi obecnie 762,7 miliona ton, czyli niewiele poniżej rekordowego poziomu z 2016 roku. Spadek ten w dużej mierze wynika z niższych oczekiwań dotyczących produkcji na Ukrainie, a także w Argentynie, gdzie utrzymująca się susza ograniczyła perspektywy zbiorów.

Na półkuli północnej rozpoczęto zasiewy pszenicy ozimej pod zbiory w 2021 roku. Oczekuje się, że rolnicy zachęceni wyższymi cenami zwiększą powierzchnię zasiewów w kilku głównych krajach produkujących, zwłaszcza w UE, gdzie w 2021 r. produkcja może się odbić od niskiego wyniku z tego roku. W USA zasiewy pszenicy ozimej pod zbiory w 2021 r. przebiegają zasadniczo w szybkim tempie, a obszar zasiewów ma pozostać właściwie niezmieniony w ujęciu rocznym. Jednak utrzymywanie się niewielkich opadów deszczu w południowej i środkowej części Wielkich Równin może ograniczyć zbiory. Podobnie rzadkie opady w Rosji mogą hamować wczesny rozwój upraw, podczas gdy niski poziom wilgotności gleby na Ukrainie może prowadzić do spadku zasiewów poniżej średniej. W Azji oczekuje się, że opłacalne ceny i ogólnie duże dostawy surowców rolnych utrzymają ponadprzeciętne areały uprawy pszenicy w Chinach, Indiach i Pakistanie.

Przewiduje się, że światowe wykorzystanie zbóż ogółem w sezonie 2020/2021 osiągnie 2,745 mld ton, nieznacznie więcej od prognozy z października i o 1,9 procent więcej niż w sezonie 2019/2020. Prognoza całkowitego wykorzystania pszenicy w sezonie 2020/2021 jest w tym miesiącu nieco podwyższona, przede wszystkim ze względu na spodziewany wzrost konsumpcji w UE, podnosząc globalną prognozę do 758 mln ton, czyli o 1,0 procent więcej niż w sezonie 2019/2020. Korekty w górę dotyczące wykorzystania zbóż paszowych na cele paszowe w tym miesiącu są równoważone zmniejszonym zastosowaniem na cele pozaspożywcze, utrzymując prognozę wykorzystania zbóż paszowych w sezonie 2020/2021 na niezmienionym poziomie 1,477 mld ton, co oznacza wzrost o 2,6 procent w porównaniu z sezonem 2019/2020, napędzane głównie zwiększonym zużyciem paszy.

Prognozy dotyczące światowych zapasów zbóż na koniec sezonu w 2021 r. zostały obniżone od października o 13,6 mln ton do 876 mln ton, czyli zaledwie 0,5 proc. powyżej poziomów otwarcia, a obecnie spadają poniżej rekordu z sezonu 2017/2018. Wynikający z tego stosunek światowych zapasów zbóż do wykorzystania w sezonie 2020/2021 wynosi 31,1 procent, wobec nieco poniżej 31,8 procent w sezonie 2019/2020, ale wciąż jest stosunkowo wysoki z historycznego punktu widzenia. Ostatnia korekta w dół zapasów wynika w dużej mierze z dalszego gwałtownego obniżenia (10,8 mln ton) prognoz światowych zapasów kukurydzy, przez niższe zapasy w kilku krajach, w tym w Brazylii z powodu silniejszego eksportu, w Chinach w związku z większą konsumpcją krajową oraz w UE i USA. na skutek ograniczonych perspektyw produkcji. Listopadowa obniżka zaprzecza wcześniejszym oczekiwaniom wzrostu światowych zapasów kukurydzy, obecnie prognozowanych na 2,5% poniżej poziomu otwarcia, osiągając najniższy poziom od pięciu lat, a także globalnym zapasom zbóż paszowych, obecnie prognozowane na nieco poniżej poziomu otwarcia tj.281 milionów ton.

Prognozy dotyczące światowych zapasów pszenicy są również w tym miesiącu, obniżone o 3,8 mln ton przy niższych oczekiwanych zapasów w UE, USA i Rosji. Pomimo tych korekt w dół, przewiduje się, że światowe zapasy pszenicy nadal wyniosą 184 mln ton, czyli o 1,9 procent powyżej poziomów otwarcia. Gdyby jednak Chiny zostały wyłączone z prognozy, światowe zapasy pszenicy prawdopodobnie skurczyłyby się o 3,7 proc., do czego przyczyniłyby się spodziewane spadki u kilku czołowych eksporterów pszenicy, w tym Argentyny, UE i USA, przede wszystkim ze względu na zmniejszone zbiory.