Początek wegetacji dla zbóż jarych był trudny. Siew w przesuszoną glebę, nierówne wschody, była poważna obawa o plony. Na szczęcie późnowiosenne opady uratowały czasem dramatyczną już sytuację dla tych upraw. Efekt jest taki, że struktura plonu ukształtowała się na tyle dobrze, że zboża te zaplonowały dość przyzwoicie.

Przyjrzyjmy się wynikom opublikowanym przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (tabela poniżej).  Na podstawie tych wyników  można wytypować odmiany, które najlepiej sobie poradziły z tegorocznymi warunkami pogodowymi. Warto zwrócić uwagę na fakt, w ilu lokalizacjach udało się przeprowadzić badania. Niektóre odmiany zostały sprawdzone w aż 54 doświadczeniach.

Ustalony przez COBORU wzorzec stanowiący w tym roku średni plon z odmian: Anakonda, Jarlanka, Harenda, plonował:

·        na poziomie a1 (przeciętny poziom agrotechniki): 62,4 dt/ha

·        na poziomie a2 (wysoki poziom agrotechniki): 71,7 dt/ha

Które odmiany cechowała najwyższa wydajność? Warto przenalizować poniższą tabelę. Z grupy odmian jakościowych (A) na podium wyłoniły się: Atrakcja, WPB Troy, Aura, Mandaryna, Merkawa. Z grupy odmian chlebowych najlepiej zaplonowała Harenda. W tabeli poniżej za COBORU publikujemy szczegółowe wyniki plonowania pszenicy jarej:

0011.jpg
0011.jpg

Informacja zawiera wyniki plonowania wszystkich odmian zarejestrowanych wg stanu na dzień 1 września 2020 roku, z wyjątkiem odmian, które nie były badane w trzech ostatnich latach (informacja pod tabelami). Średnie krajowe wyniki plonu ziarna w roku 2020 podano na tle dwóch lat poprzednich. W tabelach dotyczących serii krajowych pominięto oceny odmian badanych w nielicznych doświadczeniach (podano tylko informację o liczbie doświadczeń), natomiast tabele z wynikami plonowania w rejonach obejmują wszystkie odmiany badane w roku 2020.