• Ziarno pszenicy, przed obfitymi opadami deszczu, na ogół cechowało się niską gęstością i słabym wyrównaniem.
  • Zboża obecnie zbierane bardzo często wykazują niską liczbę opadania, trafiają się partie porażone mikotoksynami.
  • Żniwa na północy kraju stoją.

Trzeba przyznać, że komu udało się zebrać wszystkie plony przed sierpniowymi obfitymi opadami deszczu, które wstrzymały żniwa na 7-10 dni, ten wygrał los na loterii. Ziarno zebrane do końca lipca na ogół cechowało się dużą ilością glutenu i białka, natomiast odnotowano w nim niską gęstość i słabe wyrównanie. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy był przebieg pogody - upały, które miały miejsce w czerwcu i lipcu spowolniły proces nalewania ziarna.

Spada liczba opadania

A co dzieje się z tymi uprawami, które nie zostały zebrane przed opadami deszczu? To zależy od regionu. Zgodnie z informacjami, które udało nam się zebrać od przedstawicieli różnych firm handlujących płodami rolnymi rozsianych po całym kraju, na południu i w centrum można już mówić o faktycznym pogorszeniu jakości ziarna. Oprócz niskiej gęstości i słabego wyrównania ziarno pszenicy ma również coraz niższą liczbę opadania, która świadczy o zapoczątkowanym procesie kiełkowania ziarniaków. Według naszych rozmówców zdarzają się także partie zboża silnie porażone mikotoksynami, jednak jak do tej pory takie sytuacje stanowiły wyjątek. O porośniętych kłosach informują też sami rolnicy w dyskusjach w mediach społecznościowych.

IMG-8189.jpg
IMG-8189.jpg

Za mokro, by kosić

A co się dzieje na północy kraju? Ci rolnicy, którzy są wyposażeni w suszarnie i mają możliwość wjechania w pole, próbują kosić zboża, jednak wilgotność ziarna bardzo często sięga 18-20 proc. Dodatkowym utrudnieniem jest także wyleganie sporej części upraw. W tym regionie sytuacja jest o tyle mniej dramatyczna, że ,,duże żniwa" i tak zazwyczaj zaczynały się dopiero w pierwszej dekadzie sierpnia, ponieważ zwyczajnie zboża wcześniej nie dojrzewały. Jak na razie podaż ziarna w tej części Polski jest znikoma, wobec czego będziemy monitorować jakość płodów rolnych.

A jak z jakością i plonowaniem Waszych zbóż?