Tradycyjnie siew kukurydzy rozpoczyna się, kiedy kwitnie mniszek lekarski. Temperatura gleby na głębokość 10 cm powinna wtedy wynosić 8°C. Czy już taką osiągnęła? Okazuje się, że na Mazowszu jeszcze nie.

Tadeusz Szymańczak, który uprawia w województwie mazowieckim m.in. w powiecie sochaczewskim – 100 ha kukurydzy, od kilku dni mierzy temperaturę gleby na głębokość siewu kukurydzy. Monitoring prowadzi w tym roku od 4 kwietnia. Tego dnia temperatura gleby w jego regionie gospodarowania wynosiła 4,1°C. 5 kwietnia – 4,4°C, 6 kwietnia - 4°C i 7 kwietnia – 4,5°C.

Czyli temperatura nie jest jeszcze wystarczająca. Nasiona kukurydzy typu pośredniego, czyli flint-dent, ale też i flint, można wysiewać wcześniej, bo już w temperaturze 6°C, gdyż do skiełkowania odmiany te wymagają temperatury w wysokości 8-10°C. Odmiany o tym typie ziarna lepiej sprawdzają się w warunkach chłodnej i później wiosny, albo też na stanowiskach zimnych i wolniej nagrzewających się.

Te pozycje zaleca się do uprawy w regionach północnych i północno-wschodnich, jak również w przypadku konieczności przyspieszenia siewu.

Ale już odmiany typu dent potrzebują wyższej temperatury, a więc dobrze ogrzanej gleby do 10°C.

Dodatkowo na polach jest sucho, mamy do czynienia z erozją wietrzną, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Prognozy pogody na najbliższe dni mówią o opadach deszczu, ale podczas siewu kukurydzy należy brać pod uwagę również ten czynnik. Jest on szczególnie ważny w kontekście głębokości siewu. Zwykle nasiona kukurydzy wysiewa się na 4–6 cm.

Tam gdzie jest wilgoć, ale również i na glebach cięższych poleca się wysiewać nasiona płycej na 3-4 cm. Z kolei tam, gdzie jest sucho i na lekkich glebach – głębiej na 5-6 cm.