PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jesienna pielęgnacja pszenicy

Jesienna pielęgnacja pszenicy Fot. Katarzyna Szulc

Pszenica ozima jest najbardziej wymagająca spośród zbóż kłosowych. Jej plantacje trzeba starannie pielęgnować już od jesieni – eliminować chwasty, zwalczać szkodniki i choroby, dbać o odpowiednie odżywienie roślin. To podstawowe elementy, które tworzą fundament pod wysoki plon.



Chwasty w uprawie zbóż ozimych, w tym także pszenicy ozimej, trzeba likwidować jak najwcześniej, bo im młodsze, tym łatwiej je zniszczyć. Istnieją wprawdzie wyjątki, w których odstąpienie od jesiennego odchwaszczenia może być uzasadnione, np. długotrwałe susze i nadmierne zbrylenie gleby. Jeśli takich przeszkód nie ma, chwasty w pszenicy ozimej zwalcza się od jesieni. Można je niszczyć chemicznie przed wschodami (nie później niż 2-3 dni po siewie zboża) lub powschodowo (w szerokiej rozpiętości terminu stosowania).

Zima i mrozy nie rozwiązują problemów z zachwaszczeniem, gdyż uciążliwe gatunki należą do zimujących, przede wszystkim: miotła zbożowa, chabry, fiołki, maki, maruna bezwonna, przytulia czepna i wiele innych. Szybciej ruszają po zimie i kradną roślinie uprawnej cenne składniki z gleby – w tym azot, a przecież z nawożeniem tym składnikiem trzeba czekać do 1 marca, nawet jeśli stan roślin wskazuje na konieczność wcześniejszego nawożenia. Ponadto brać trzeba pod uwagę, że wczesną wiosną mogą wystąpić przeszkody (np. trudności z wjazdem w pole po roztopach), które uniemożliwią terminowe odchwaszczanie.

Niezwalczone chwasty na wiosnę będą już dobrze rozwinięte, z silnym systemem korzeniowym, na liściach okryte grubą kutykulą pokrytą woskiem. W takiej fazie są mniej wrażliwe na substancje czynne herbicydów i trudniejsze do wyeliminowania. Wraz z ich rozwojem wymagają wysoce skutecznych preparatów użytych w wyższych z zalecanych dawek. Niestety, coraz częściej po zabiegach zwalczania obserwuje się efekty odwrotne do zamierzonych – chwasty uodparniają się na substancje czynne herbicydów, a zboża stają się coraz bardziej na nie wrażliwe. Na polu pojawiają się biotypy odporne. Tymczasem za niedostateczne zwalczenie niektórych gatunków chwastów na ogół wini się preparat i nie bierze nawet pod uwagę możliwości wystąpienia biotypów odpornych.

SKUTECZNA ELIMINACJA CHWASTÓW

Namnażanie odpornych biotypów chwastów na polu można ograniczyć, między innymi stosując naprzemiennie herbicydy o zróżnicowanym mechanizmie działania – także jesienią. Czy takie postępowanie pozwoli skutecznie zwalczać chwasty i zapobiegnie wtórnemu zachwaszczeniu w pszenicy ozimej, zastanawiał się zespół naukowców: dr Łukasz Sobiech, dr Robert Idziak, mgr Tomasz Sakowicz z Katedry Agronomii, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Grzegorz Wieszołek z Nufarm (Fragm. Agron. 35, zesz. 4, rok 2018). By móc sobie na nie odpowiedzieć, przeprowadzono dwuletnie badania na terenie gospodarstwa rolnego w Kopienicy (województwo śląskie, powiat tarnogórski), gdzie nasilało się zjawisko kompensacji chwastów i podejrzewano występowanie biotypów odpornych na herbicydy. Doświadczenie prowadzono w pszenicy ozimej odmiany Turnia wysianej w ilości 400 ziarniaków na 1 m2. W doświadczeniu wykorzystano substancje czynne o różnych mechanizmach działania, które aplikowano jesienią w pszenicę ozimą w dwóch terminach.

ØW fazie 1 liścia (BBCH 11) zastosowano:

·    prosulfokarb (Boxer 800 EC, dawka 3 l/ha);

·    diflufenikan + mezosulfuron + jodosulfuron (Alister Grande 109  OD, dawka 0,9 l/ha));

·    diflufenikan + flufenacet (Komplet 560 SC, dawka 0,5 l/ha);

·    chlorotoluron + diflufenikan (Snajper 600 SC, dawka 1,5 l/ha).

ØW fazie 3 liści (BBCH 13) zastosowano:

·    chlorotoluron + diflufenikan (Snajper 600 SC, dawka 1,5 l/ha);

·    prosulfokarb (Boxer 800 EC, dawka 3 l/ha);

·    chlorotoluron + diflufenikan (Snajper 600 SC, dawka 1 l/ha) i chlorotoluron (Lentipur Flo 500 SC, dawka 1 l/ha).

W doświadczeniu dominującymi gatunkami chwastów były: fiołek polny, chaber bławatek, maruna bezwonna, miotła zbożowa i samosiewy rzepaku. Naukowcy doszli do wniosku, że obniżona dawka diflufenikanu zastosowana łącznie z chlorotoluronem (preparat Snajper 600 SC w dawce 1 l/ha) spowodowała spadek skuteczności zwalczania fiołka polnego.

Zboża odchwaszczać można do końca jesiennej wegetacji
Zboża odchwaszczać można do końca jesiennej wegetacji

W przypadku miotły zbożowej mieszanina w składzie: diflufenikan, mezosulfuron i jodosulfuron (Alister Grande 109 OD w dawce 0,9 l/ha) charakteryzowała się niższą skutecznością zwalczania niż pozostałe kombinacje. Stwierdzili, że stosowanie mieszanin herbicydów zawierających dwie lub więcej substancji czynnych o różnych mechanizmach działania zwiększyło skuteczność zwalczania występujących gatunków chwastów. Kombinacje, które miały więcej niż jedną substancję czynną o różnych mechanizmach działania wykazały wyższą skuteczność względem wszystkich chwastów z wyjątkiem miotły zbożowej.

Dlatego w celu niedopuszczenia do powstawania odpornych biotypów chwastów zaleca się stosowanie mieszaniny herbicydów, w skład której wchodzą dwie substancje czynne lub więcej o różnych mechanizmach działania.

ZWALCZANIE SZKODNIKÓW

W początkowych fazach wzrostu zbóż ozimych przed szkodnikami chronią je zaprawy insektycydowe. Ich działanie jest krótkie (2-3 tygodnie) i z uwagi na ochronę środowiska nie można oczekiwać, że zarejestrowane zostaną preparaty o dłuższym okresie działania. 

Objawy żerowania ploniarki zbożówki
Objawy żerowania ploniarki zbożówki

W trakcie wegetacji jesiennej, kiedy działanie zapraw słabnie, konieczne są nalistne zabiegi ochronne zwłaszcza w sytuacji, gdy szkodniki pojawiają się licznie. Również przy wydłużonych jesieniach trzeba liczyć się z ich długim występowaniem. Niebezpieczne są mszyce, skoczek sześciorek czy zgłobik smużkowany, które mogą roznosić wirusa karłowatości pszenicy (BYDV). 

Mszyce zwalcza się do fazy krzewienia (BBCH 23). Preparaty stosowane do walki z mszycami wpływają także na zmniejszenie populacji skoczka sześciorka i zgłobika smużkowanego. Rezygnacja z zabiegu to niebezpieczeństwo narażenia plantacji na porażenie przez wirusy. Obok szkodników, których niekorzystne oddziaływanie polega przede wszystkim na roznoszeniu wirusów, groźne są niewielkie muchówki – ploniarka zbożówka. Larwy uszkadzają młode zasiewy. Na skutek ich żerowania młode rośliny często obumierają, a te które się rozkrzewią, tworzą zwiększoną liczbę pędów, ale rzadko się wykłaszają. W plantacjach z wczesnych terminów siewu niebezpieczna jest też śmietka ozimówka. Uszkodzenia powodowane przez szkodnika przypominają wywoływane przez ploniarkę zbożówkę. Szkodnik atakuje młode jeszcze rośliny i sprawia, że zamierają.

OCHRONA PRZED CHOROBAMI

We wcześnie sianej pszenicy ozimej zachodzi większe niebezpieczeństwo wystąpienia chorób, zwłaszcza na roślinach bardziej wyrośniętych, kiedy zaprawy przestają już spełniać swoją funkcję. Zagrożenie występuje także, gdy stosowano zaprawą jednoskładnikową, w szczególności o działaniu powierzchniowym. Podobnie jest u roślin z optymalnego terminu siewu, zwłaszcza przy długiej, ciepłej jesieni z okresowymi opadami deszczu. Pszenica ozima z opóźnionego siewu też nie jest bezpieczna. W sprzyjających warunkach do rozwoju roślin pszenica z optymalnego i opóźnianego terminu dogoni tę sianą wcześnie. Jednocześnie dogodne warunki do wzrostu zbóż są również odpowiednie dla patogenów chorobotwórczych. Oznacza to obecność zarodników grzybów w powietrzu, ich przedostawanie się do roślin i powodowanie szkód. Na roślinach objawy chorobowe wcale nie muszą być widoczne, ale grzyby już czynią spustoszenie w komórkach roślinnych. Takie okoliczności są wskazaniem do wykonania zabiegu fungicydowego jesienią (T-0).

Pierwsze objawy mącznika prawdziwego zbóż i traw
Pierwsze objawy mącznika prawdziwego zbóż i traw

Dużym zagrożeniem w pszenicy ozimej jesienią mogą być: mączniak prawdziwy, septorioza paskowana liści pszenicy i rdza brunatna pszenicy. Stwierdzając obecność którejś z w/w chorób w plantacji (powyżej progu ekonomicznej szkodliwości), nie należy odkładać zabiegu fungicydowego do wiosny, tylko przeprowadzić go już w terminie jesiennym (T-0). Dzięki temu pszenica będzie miała szanse na lepsze przezimowanie i wraz z wiosennym ruszeniem nie będzie startować silnie osłabiona przez patogeny chorobotwórcze. Ponadto wykonując ochronę fungicydową w terminie T-0, wiosną nie trzeba spieszyć się z pierwszym zabiegiem przeciw chorobom.

DOKARMIANIE

Zboża, jeśli mają zbudować odpowiedni system korzeniowy i lepiej przetrwać zimę, to muszą mieć zapewniony dostęp do składników pokarmowych oraz być dostatecznie odżywione. Nawet jeśli gleba będzie zaopatrzona w składniki, to system korzeniowy roślin nie zawsze jest na tyle sprawny, aby dostarczyć z głębszych warstw odpowiednie ich ilości w krytycznych fazach wzrostu. Dlatego nawożenie mikroelementowe stosuje się profilaktyczne już jesienią.

Mikroelementy trzeba podać, gdy zasobność gleby w składniki jest mała i jednocześnie wnoszone dawki doglebowe są niskie w odniesieniu do potrzeb pokarmowych pszenicy ozimej. Jeśli uprawa jest prowadzona na glebach o niewłaściwym pH, to na takich stanowiskach trzeba jak najwcześniej dokarmić zboża. W przeciwnym wypadku wniesione doglebowo składniki będą gorzej przyswajane – na glebach kwaśnych dotyczy to: fosforu, potasu, magnezu, siarki i molibdenu, a na zasadowych: fosforu, boru, miedzi, cynku, manganu i żelaza.

Mikroelementy podaje się, jeśli w glebie zaznaczają się wysokie dysproporcje pomiędzy ilością składników, co jest zjawiskiem niekorzystnym – powoduje antagonizm lub synergizm pierwiastków. Mikroelementy stosuje się także przy niesprzyjającym przebiegu pogody jesienią, np. niskich temperaturach gleby (utrudnione pobieranie z gleby fosforu i magnezu), stanowiskach przesuszonych (utrudnione pobieranie z gleby fosforu i potasu) oraz przy widocznych objawach niedoboru, czyli interwencyjnie. Jednak w tym przepadku trzeba się liczyć z tym, że zabieg jest spóźniony i doszło już do uszkodzeń w tkankach roślin.  Dlatego nie należy czekać na objawy niedoborów składników i mikroelementy podawać profilaktycznie.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (68)

  • Szyderca 2019-09-29 12:06:09
    @Rolnik nie martw się wszyscy będziemy teraz sieć pszenice i zarabiać 3000 zł z ha tak jak Ty. Na jaki uj trzymać świnki ft krowy? Przecież wszyscy mogą siać pszenice i być zadowolonym tak jak @Rolnik
  • Rolnik 2019-09-25 15:20:15
    Najpierw @XXX teraz @Hodowca pieprzy o tych kierownicach więc tak mnie to zaintrygowało, że poszukałem tego artykułu. Swoją drogą z tego widać że XXX i Hodowca to ta sama osoba. Dzięki XXX za wskazówki o czym był ten artykuł. To nie ja napisałem ten komentarz jako Rolnik, bo bym tego nie zauważył. Ale faktycznie tam jest błąd. Poprawnie powinno być napisane wsiadł za kierownicę a nie kierownice. Odmiana rzeczownika kierownica. Dopełniacz w liczbie pojedynczej: kierownicę, w liczbie mnogiej: kierownice.... Taki świniopas jak ty może nie rozróżniać liczby pojedynczej od mnogiej ale autor tego artykułu już tak. A wracając do świnek i pszenicy to dzisiaj mamy pszenicę tańszą o 40 zł niż rok temu(w tamtym o tej porze 690 netto a teraz 650 netto) Ile ta świnia zje? 300kg zboża? No to masz 12 zł na sztuce oszczędności... Także mega. 100 zł tańsza pszenica 30 zł oszczędności... Wow naprawdę złoty interes. Teraz różnica w cenie 1,5 zł razy te twoje 140kg tłustej świni to jest 210 zł plus 12 za tańsze zboże to 222zł... Nie znam się na świniach ale wydaje mi się, że to nie jest cena która gwarantowałaby szybkie odrobienie strat z lat poprzednich... A zanim je odrobisz to dopadnie cię kolejny świński dołek albo ASF. A jak ASF dotrze do wielkopolski albo do Niemiec to będziesz miał powtórkę z wiosny tego roku i to ze zdwojoną siłą. Także drogi świniopasie ciesz się z tej ceny, masz swoje 5 min, sprzedawaj te świnie po sąsiadach(obyś nie musiał na wolnym rynku bo nikt ci takiej świni nie kupi) A ja dalej będę zadowolony z obecnej ceny pszenicy i będę dalej ją siał bo pszenica daje 3 tys dochodu z hektara bez roboty i jest świetnym płodozmianem dla moich warzywek....
    • Hodowca 2019-09-25 15:58:45
      @Rolnik "Nie znam się na siwiniach" I na tym by można zakończyć. Człowieku gdybym był tak g.... jak Ty to bym pewnie teraz straty odrabiał. Nie masz zielonego pojęcia że jak cena świń jest niska można je ograniczyć do minimum a jak jest ceną można szybko wrócić do zwiększenia stada. Jak nie było ceny ma świnie to też pszenice sprzedawałem po 850 zł. Nie ważne czy moje świnie są tluste ważne że stać mnie na najlepsze kwalifikowane ziarno gdzie cena przekracza 2000 zł za tonę jeśli masz w ogóle pojęcie jaki to kwalifikat. A co do pasieniam świń to mam człowieka do tego i jest bardziej rozgarnięty niż Ty:) Jeszcze coś drogi bogaczu Rolniku? .
      • Rolnik 2019-09-25 18:40:43
        Nie znam się bo u mnie w gospodarstwie świnie się hodowało w czasach kiedy mięso było na kartki. Także ja tylko z dzieciństwa to pamiętam. Nie hoduję i hodować nie będę. Ale liczyć potrafię i jakoś ten twój zysk mnie nie powala. Zresztą ty tak sprytnie mieszasz ceny netto i brutto żeby wyszło na twoje. A co do tego zwiększania i zmniejszania produkcji to przecież cała historia strajków rolniczych po 89 roku. Cena spadała, rolnicy wychodzili na drogi, ograniczali produkcję. Wzrosła to na potęgę stawiali świnie aż zapchali rynek i znowu cena spadła... I tak w kółko. Jak widać niczego się nie nauczyliście. Stawiajcie te świnie, wzrośnie popyt na zboże. A jak się znowu usracie to wyjdziecie na drogi. Kiedy to będzie? Ta zima czy następna? Tak samo wszyscy sadzą ziemniaki bo jest cena... heheh Dlatego ja wszedłem w te warzywa na nasiona żeby nie być uzależnionym od takich parzydupków rzucających się na to, na co jest aktualnie wysoka cena. A mianem świniopasa to u nas nawet hodowcy świń określają takich jak ty produkujących tłuste świnie pod indywidualnego klienta/rzeźnika. Masz rację, nie mam pojęcia co ty za kwalifikowane ziarno dla tych swoich świń kupujesz. Drogo, za tyle to jak kupuję kwalifikowany materiał siewny zbóż. Także lepiej wróć do pszenicy. I jeszcze jedno, nie jestem bogaty i nigdy tak nie napisałem więc nie kłam.
      • Hodowca 2019-09-25 18:51:47
        @Rolnik Ale ja przecież Ciebie nie mam zamiaru przekonywać do świń. Moje stwierdzenie dotyczyło tych co płakali że pszenica tania. Dzisiaj znowu płaczą bo w skupach obniżka więc ja jestem na wierzchu bo mnie to nie dotyczy. Cały czas zarabiam na tych świniach bo nawet symboliczne 10 tuczników daje mi 8000 zł gdzie znajomi muszą zawierać na tyle 2 przyczepy pszenicy po 6 ton każda. Więc jak nie potrafisz liczyć nie moja sprawa kto zarabia ja czy Oni. A z kwalifikatem powyżej 2000 zł za tonę tak jak myślałem nie masz pojęcia co to za elitarny towar. Ale taki bogacz jak Ty z przechwałkami to gdzie ja do niego z tłustymi świniami. Poczytaj sobie jak dalej skamlenie że cena pszenicy leci na dół i robią was w uja i robicie za frajerów. Tylko bogacz @Rolnik jest tak bogaty że jemu zostaje 3 tys z ha pszenicy bu ha ha ha ha
      • Rolnik 2019-09-25 20:26:10
        Jak już to nie kwalifikowane ziarno tylko nasiona i w elicie jego nie kupujesz tylko w C1. Oczywiście że się domyślałem tylko nie potrafiłem zrozumieć co w tym jest takiego niesamowitego. Policz sobie koszty siewu nasionami kwalifikowanymi a swoim przy zastosowaniu tych samych zapraw to zrozumiesz że to nic nadzwyczajnego i nie ma się czym chwalić. Zobavzymy jak ta twoja alternatywa będzie wyglądała za sześć miesięcy.
      • Hodowca 2019-09-26 06:17:36
        @Rolnik Tylko Ty masz problem ze zrozumieniem bo napisałem ziarno kwalifikowane a Ty myślałeś że świnkami je spasam? Zaprawione to już nie jest ziarno?? Ha ha ha ha Tak mysli tylko laik. Pewnie że możesz siać swoje ziarno ja wolę kwalifikat bo jest zwrot. Ale to lepiej dla mnie jak mniej złoży wniosek o zwrot. I mniej roboty jest tylko sypiasz i jedziesz a nie czyszczenie, zaprawianie.
      • Rolnik 2019-09-26 07:35:19
        Widzę że nie załapałeś to napiszę ci to jeszcze bardziej "łopatologicznie". Licząc koszt siewu własnymi nasionami i koszt siewu nasionami kwalifikowanymi wychodzi tak nieduża różnica, że nie ma się czym chwalić. Także nie wiem czym tak się jarasz. Niedługo będziesz się chwalił, że jesteś gość bo masz ciągnik... A czepiając się szczegółów to choć jest to samo to przy siewie mówimy o nasionach i dlatego na etykiecie masz podaną MTN a nie MTZ (choć jest to, to samo). Sama kwalifikacja nie oznacza zaprawiania. Możesz bezpośrednio u producenta kupić kwalifikowane niezaprawiane.... Sam jesteś laik bo elitarny materiał siewny jest używany przez firmy nasienne do namnażania a to co my kupujemy to nie jest elitarny materiał siewny tylko materiał w stopniu kwalifikacji C1 czyli pierwszy odsiew po elitarnym. Także nie pisz głupot że masz "elitarne ziarno". Tak jak ci pisałem domyślałem się o co ci chodzi tylko nie rozumiałem co jest w tym takiego nadzwyczajnego że się jarasz jakbyś Pana Boga za nogi złapał... Czekałem aż sam to napiszesz... A teraz tak zupełnie na poważnie dam Ci dobrą radę. Znajdź sobie jakąś inną alternatywę. Bo stawianie w tych czasach na świnie to głupota. Prędzej czy później będziesz w strefie ASF a historia pokazuje że dobra cena na świnie jest zawsze krótkotrwała i zanim utuczysz te swoje prosiaki do tych twoich 140 kilo może się okazać że znowu będzie to 4zł...
      • Hodowca 2019-09-26 07:50:27
        @Rolnik Naprawdę stajesz się coraz bardziej żałosny ciągle czepiając się słówek. Napisałem "elitarny towar" mając na myśli bardzo dobry materiał siewny z najwyższej półki. Ale jak zwykle @Rolnik wie wszystko najlepiej. Marchewkowy bogaczu @Rolnik wyšmiewałeś mnie z tymi świniami to Ci napisałem smiej się śmiej a ważne że stać mnie na elitarny towar na który nie każdy może sobie pozwolić. Nie jestem takim znawca w tym temacie jak Ty ale ważne że mnie stać na najdrozsze nasiona. Co do świń to tacy zawistni jak Ty też mnie wyśmiewali jak kupowałeś prośbę maciory za pół darmo kiedy ceny nie było. A kiedy się inwestuje jak nie w dobie kryzysu. Przyjdzie asf to nie tylko ja będę miał problem bo Ci co nabrali kredytów będą mieć większy a ja najwyżej będę sprzedawał wszystko z pola pszenica, burak, rzepak, jęczmień, ziemiaki i nie musisz się o mnie martwić. A co do dawania rad przez Ciebie to pozostawię to bez komentarza bo to tak jak by osioł chciał pouczać lisa:)
      • Patryk 2019-09-26 08:46:40
        @Rolnik Jak cena jest to tylko tacy w gorącej wodzie kompani jak Ty rzucają się na prosiaki aby je tuczyć. Ci co zrezygnowali ze świń też już do nich wrócili. A jak ktoś ma cały czas maciory, prosiaki, tuczniki to cały czas teraz zarabia a nie kupuje drogie prosiaki i zanim je dopasie to cena może spaść. Tak myślą tylko tacy jak Ty, byle dziś a jutro?
      • Rolnik 2019-09-26 08:51:03
        Lis jest sprytny i przebiegły i potrafi pewne rzeczy przewidzieć z wyprzedzeniem. A ty jesteś jak ten koń z klapkami na oczach. Także hoduj sobie te świnie a potem uciekaj w to, w co będą uciekać inni. Życzę powodzenia, zwłaszcza w uprawie buraków... Teraz się nie dziwię czemu z powodu tego materiału siewnego chodzisz taki dumny jakbyś wrócił z misji na księżyc... Tylko zobacz ile tego towaru się sprzedaje. Czyli innych chyba też stać... A na niektóre odmiany to się trzeba zapisywać bo jest więcej chętnych niż towaru...
      • Rolnik 2019-09-26 09:02:18
        @Patryk ja to właśnie próbuje wytłumaczyć @Hodowcy. Wszyscy teraz na hura akcja "wstawiamy świnie", jakby się dało to nawet na strychu. Jak to wpłynie na cenę? Także te jego namawianie do przerabiania zboża świniami to głupota. Jakbym był w gorącej wodzie kompany to też bym stawiał świnie i sadził ziemniaki... A że nie jestem to sobie już dawno temu znalazłem taką dziedzinę produkcji gdzie te wszystkie parzydupki psujące rynek nie mogą wskoczyć.
      • Hodowca 2019-09-26 09:08:47
        @Rolnik Jednak dobrze Cię przyrownalem z tym os... Chlopie Ty nie masz zielonego pojęcia co się dzieje. Cieszysz się że będzie asf i likwidacja swiń to ciekawe co wtedy zrobisz z ziarnem jak tuczniki jednak te kilka milionów ton zjedzą a gdyby nie kurniki i jeszcze bak tuczników to się wszyscy tą pszenica ugotują i twedy marchewkowy boss i potentat będzie musiał powiększyć swój ogródek. Teraz mi jeszcze powiedz na jakie to odmiany trzeba się zapisywać bo naprawdę nie wiem? Co najwyżej trzeba zamówić jeśli masz jakieś szczególne wymagania co do odmian tak jak ja a nie ma tego na sklepach to zamówisz i Ci wszystko przywiozą bo nie chcą zostać z towarem? No czekam jakie to odmiany trzeba się zapisywać bo nie ma? Może jakieś stare co już ich niema? Znawca się znalazł ha ha ha ha ha ha Masz pieniądze to każda odmianę Ci ściągnę człowieku!
      • Rolnik 2019-09-26 11:01:42
        Nie cieszę się z ASF tylko nie jestem naiwny że to się da powstrzymać. Widzisz ja najwyżej powiększę ogródek a ty uciekniesz w pszenicę, jęczmień i jeszcze buraki heheh. A tak na marginesie ja w tym roku zrezygnowałem z buraków i rzepaku w celu powiększenia tego ogródka. No idź do sklepu i kup w tym roku Euforię. W takiej dużej firmie jak Agroefekt wyprzedała się chyba jeszcze w sierpniu i już nie będzie w tym roku dostępna (tak jak w tamtym roku KWS Emil) a u Osadkowskiego udało mi się dostać na zamówienie, chociaż to jedna z ich flagowych pszenic. A tak z wolnej ręki nie kupisz. Nie wiem na jakim ty zadupiu mieszkasz, że sianie kwalifikowanym materiałem siewnym to jest coś niesamowitego ale u mnie to nic nadzwyczajnego i ten towar idzie masowo a nowości wyprzedają się w mgnieniu oka...
      • Hodowca 2019-09-26 11:37:47
        @Rolnik jeszcze raz Ci powtarzam że ja nikogo nie namawiam do swinek tylko pisałem do tych co narzekali że cena pszenicy jest marna. Co do buraków to nie narzekam poszły na wczesną dały 64 tony z ha dopłata za wczesne a wysłodki sprzedane w tym roku za podwójna cenę. Pszenica po burakach już zasiana więc jak nic się nie wydarzy plon będzie znakomity. Jak nie to będę też sial marchewkę, seler, cebulę itd i będę takim bogaczem jak Ty. Mieszkam na zadupiu? No nie wiem dla mnie każdy zakątek Polski jest piękny i mam szacunek do każdego terenu. U nas ziemia chodzi za ha 100-120 tys takie to "zadupie" Co do Euforii widać jaki laik jesteś bo u nas można jeszcze kupić od ręki. Na nowości to lecą tylko tacy jak Ty ja wziąłem tylko na próbę bo wysoką mrozoodporność i sztywną ale wszystko i tak wychodzi w praniu i jakoś szału takiego nie robi bo może być przereklamowana. Trzymam sprawdzone Linus, Kilimanjaro, które dają co roku 8-10 ton z ha co jak na te lata jest super. Nawet RTG Sacramento mi przywieźli bez problemu bo potrzebowałem ostke pod lasem. Więc nie opowiadaj głupot że takie kolejki są po materiał siewny. No tak zaraz napiszesz że ja biorę każdej odmiany po worku tak jak mam kilka świnek a Ty wielki obszarowiec. Ale gdzie mi zwykłemu prostemu rolnikowi do takiego wielkiego marchewkowego bogacza jak Ty @Rolnik co ma się widać za lepszego od innych a sam ciekawe gdzie mieszka skoro tam nawet kwalifikat nie dociera ha ha ha ha Widzisz tam gdzie co roku kwalifikat idzie najbardziej to wiedza że trzeba go zabezpieczyć aby nie zabraklo. Ale pewne żeczy trzeba przewidywać:-)
      • Rolnik 2019-09-26 12:41:43
        Daj namiar gdzie można kupić jeszcze Euforię bo znam jeszcze kilku chętnych. Linus, Kilamnjaro mrozoodporność 4 a Sacramento 3... Rewelacja panie przewidujący. Uważaj bo jak przyjdzie trochu większa zima to te twoje świnki z głodu padną... 8-10 ton to po co ty się jeszcze w tym smrodzie babrasz? A potem piszesz że tylko mi zostaje 3 tys z hektara pszenicy? Oj masz fantazję. Gdzie mieszkam? To możesz sobie sprawdzić gdzie działają takie firmy które wymieniłem i się zastanowić dlaczego tak duże firmy nie nadążają z dystrybucją materiału siewnego... heheheh Także jeszcze daj namiar na firmę w której jest jeszcze dostępna Euforia bo inni też chcą ją wziąć na spróbowanie. A te buraki to stara śpiewka inspektorów: sprzedasz wysłodki, weźmiesz dopłatę i wyjdziesz lepiej niż na pszenicy heheh Nadlimitowe dalej po 45 zł? To chyba lepiej sprzedać jedną świnię niż 18 ton buraków? hehehe
      • Hodowca 2019-09-26 13:01:34
        @Rolnik No Osadkowski to naprawdę wspaniała firma już tam kupowałem i mieli tak jak piszesz spore problemy z załatwieniem materiału siewnego. Dlatego już tam nic nie biorę. Jeśli Ty nie potrafisz sobie załatwić kwalifikatu bo jesteś wpatrzony tylko w jedną przereklamowaną firmę to ja nie mam pytań. Od 2012 roku u nas rządnej porządnej zimy nie było więc jakoś ten Linus czy Kilimanjaro jeszcze mi nie wymarzł. A Sacramento też jestem spokójny, ważne że zaraz nie wylega bo lubię dużo sypać nawozów. Buraki sam liczę czy mi się opłaca nie potrzebuje informacji inspektora. Wiem za ile sprzedałem wysłodki a zawsze sobie zakładam plon do areału większy i na wczesną więc problemu z nadplanowymi nie mam. Ale tak jak pisałem gdzie mi do najbogatszego rolnika w Polsce gdzie nawet kwalifikatu dla niego nie wystarcza ha ha ha ha ha ha
      • Rolnik 2019-09-26 14:43:24
        A Osadkowski czy Osadkowski-Cebulski? Bo ja sobie chwalę obie choć częściej korzystam z tej drugiej. No powiedz w której firmie jest dostępna od ręki Euforia. Co tym razem twoja fantazja nie potrafi nic wymyślić? Skoro buraki tak się opłacają to czemu z uporem maniaka piszesz o tych wysłodkach? Bo bez tych wysłodków to zysku tyle co w pysku? Tak to sobie chociaż tymi wysłodkami kombajn zapłacisz...Jak lubisz sypać nawóz to polub jeszcze stosować regulatory wzrostu, nie będziesz musiał patrzeć czy "zaraz nie wylega" ... A że te pszeniczki nie wymarzły ci od 2012r to nie oznacza że w 2020r nie wymarzną... Chociaż tobie pewnie nigdy nie wymarzną i zawsze dadzą te 8-10 ton... W końcu jesteś przebiegłym lisem... hehehhe
      • Hodowca 2019-09-26 15:47:25
        @Rolnik Dopiero co pisałeś że siales buraki i teraz zrezygnowałeś i już na nie plujesz? Czyżby plonu nie było? Śmiejesz się że mnie a sam je siałeś i teraz Twojej sytuacji winny jest burak? Nawet nie wiem skąd jesteś i mam Ci podawać gdzie u mnie jest Euforia? Uwież że jest do kupienia od ręki i dziwię się że taki marchewkowy biznesmen nie potrafi załatwić, czy wykonać kilka telefonów. Gdybym był taki czarnowidz jak Ty to bym musiał wcale nie obsiewać pola. LAIKU te dane o odmianach to są tylko czystko dane z doświadczeń. Miałem dwie pszenice co miały po 4 i jedna super przezimowała a druga ciemna się zrobiła. Ale tylko laik taki jak Ty trzyma się sztywno tego co podają. Każdy robi jak uważa, ja nie narzekam na brak kasy i nie skamle na forach że dopłaty czy suszowe jeszcze nie przyszło. Więc szukaj równych sobie gdzie indziej bu ha ha ha ha
      • Rolnik 2019-09-26 23:18:53
        Już tu tyle nazmyślałeś więc wymyśl coś. Mamy 21 wiek, kurier przywiezie. Chociaż tonę gdzie można dostać od ręki? Sam mówiłeś że jak się ma kasę to można kupić, więc słucham. A na buraki nie pluję tylko stwierdzam że z nich jest tyle zysku co w pysku. Dlatego nie sieję i wolę te pole przeznaczyć na jak to nazwałeś ogródek... Jak cena buraków wróci do tego poziomu jaki był 10 lat temu to ja też wrócę do buraków... Ale napewno tak się nie stanie.
      • Hodowca 2019-09-27 06:51:00
        @Rolnik Bawisz mnie do łez naprawdę. Byłem po Polifoske to wiem że jeszcze Euforia była któraś paleta ale ja już jej nie potrzebuje więc tak się nią nie podniecam jak Ty. Pisałeś że na niektóre odmiany jest taka kolejka to ciekawe jakie? Wybrałeś taka co dopiero pierwszy rok jest dostępna. Tak samo było z Kilimanjaro w pierwszym roku a teraz jest dostępna wszędzie. Za rok Euforia też zaleje rynek tak samo jak Hondia czy inne a tacy jak Ty trzepią się już bo to nowość. Za rok się okaże czy będzie taka "euforia" z tą pszenica. Taka rada, jak masz kasę i wiesz jaką chcesz odmianę to załatwiasz sobie ja już w sierpniu a nie teraz szukasz jak jest już termin siewu bu ha ha ha ha ha ha Już Ci pisałem że Ty jesteś marchewkowym biznesmenem , bogaczem, milionerem i to chcesz udowodnić a ja muszę cały czas się tylko bronić że mam za co chleb kupić bo wszystko co ja prowadzę to jest źle. No nie każdy może być tak bogaty i taki biznesmen milioner jak Ty.
      • Rolnik 2019-09-27 13:37:32
        Nie bój się ja cały materiał siewny mam. Tylko chcę abyś podał nazwę firmy w której mogę od ręki dostać Euforię. Sam mówiłeś że każdą pszenicę można dostać także słucham. Ja ci udowodniłem że pszenica jest po 650 netto teraz ty mi pokaż że mówisz prawdę i ta pszenica leży i czeka. Może i dobrze pasiesz te swoje świnie do tych 140 kg ale o produkcji roślinnej masz blade pojęcie. Mam nadzieję że jesteś młody to może jeszcze zmądrzejesz. Bo jak nie to znowu będziesz czekał na dobrą cenę świń żeby było cię stać na ten niesamowity i elitarny towar za ponad dwa tysiące...
      • Hodowca 2019-09-27 13:56:41
        @Rolnik pisałeś o odmianach na które trzeba się zapisywać a nie tylko jednej która jest pierwszy rok więc jakoś nie podałeś ich więcej więc też czekam? . Ale powiedz czy Ty w ogóle rozumiesz co ja do Ciebie pisze? Czy Ty w ogóle logicznie myślisz? Jeśli ja mam już materiał siewny ten co chciałem to mam jeszcze cały czas śledzić na bieżąco co jest na sklepie? Dobrze się czujesz? Znasz rolnika który tak robi? Pisałem Ci byłem w sklepie to jeszcze była dostępna od ręki ale mnie już Ona nie interesuje a nie będę Ci podawał bo wyzywałem hodowców świń od śmierdzących swiniopasów a ja mam Tobie pomagać? U nas pszenica jest po 600 zł więc nie wiem co chcesz udowadniać? Widzę że właśnie z tym masz największy problem koniecznie chcesz coś udowodnić ale nie ten adres trafiłeś. Porównaj się z Twoimi kolegami którzy nie potrafią sobie nawet dobrego materiału siewnego załatwić. To będzie odpowiedni poziom dla Ciebie wielki bogaczu a nie ja biedny rolnik. Widać że masz ewidentny z tym problem ze ja kupiłem najdroższy materiał siewny i nie rozumiem dlaczego chcesz mi udowodnić że nie znam się na produkcji roślinnej. To co powiedzieć o Twoich kolegach co nawet kupić nie potrafią a co dopiero dalej? Ty potrzebujesz lekarza aby się dowartościować a chcesz to zrobić w internecie aby poczuć się lepiej bu ha ha ha ha ha
      • Rolnik 2019-09-27 15:37:42
        Problem to ty masz(zgadnij z czym) Te swoje bajki to możesz dzieciom opowiadać. Jeszcze w tych twoich opowieściach smoka brakuje.
      • Hodowca 2019-09-27 17:11:40
        @Rolnik Co zabolała Cię prawda w "oczy" :) Cały czas starasz się mnie wyśmiewać że wszystko robię źle a Ty wielki marchewkowy biznesmen bu ha ha ha ha a teraz prawda powoli wychodzi na jaw wielki bogaczu bu ha ha ha ha Już Ci argumentów widzę zabrakło tak się obesr.... Z Tą całą Euforią, burakami, świniami itd Może i nie mam tyle co Ty ale potrafię się tym zadowolić a z tyle zazdrości, arogancji, zawisci to nie spotkałem u nikogo co współpracuje jak u Ciebie wielki biznesmenie.
      • Rolnik 2019-09-27 22:41:43
        Lepiej idź do psychologa bo tak zakompleksionego gościa to dawno nie widziałem. Argumenty? Ty znasz znaczenie tego słowa? To ty tylko potrafisz tak ogólnie napisać a jak przychodzi do konkretów to już nic... Arogancji? zazdrości? Zawiści? Człowieku ty naprawdę idź do jakiegoś specjalisty... Jak ci próbowałem coś wytłumaczyć to ty wiesz lepiej bo jesteś lis a ja osioł... hehe Także zostaje ci pasienie tych swoich wyjątkowych świń aż do śmierci a jak trafisz z ceną to będziesz się cieszył że stać cię na kwalifikat...
      • Hodowca 2019-09-28 07:12:26
        @Rolnik Oj widzę że już całkowicie Ci nerwy puscily. Nie podałeś ani jednego argumentu tylko ciągle twierdzisz że nie mam pojęcia o produkcji roślinnej. Nie ważne że kupuje kwalifikat, sieje nawozy PK, pilnuje płodozmianu, ziemię wzbogacam o obornik itd ale @Rolnik wie lepiej że wszystko robię źle. Jak się powinieneś nazywać? Mały zakompleksiony chłop który najpewniej zazdrości swoim sąsiadom ale im tego nie powie dlatego tutaj się wyladowuje. Ja zobacz Tobie niczego nie zazdroszczę i nie neguję ani trochę twojej pracy. Wręcz podziwiam Twój marchewkowy biznes. Widzisz Ty nawet nie musisz iść do psychiatry bo na ból d... który u Ciebie występuje nie ma lekarstwa bu ha ha ha ha Pisz jeszcze trochę o tym marchewkowym biznesie wielki bogaczu i dalej wyśmiewaj to co ja produkuje to jeszcze bardziej będą wychodzić Twoje kompleksy.
  • Trzodziarz 2019-09-25 13:14:30
    @Rolnik masz ogromne problemu z rozumieniem podstawowych faktów jeśli jest ich więcej jak jeden. Piszesz że przy cienie tucznika 4,5 ludzie dokładali a przy 6 zł świetny interes. Tylko nie potrafisz zrozumieć że przy 4,5 zboże było jeszcze po 800 zł a teraz jak jest 6 to zboże mamy po 600zl czyli bardzo tanie i robi się super interes. Masz bardzo ograniczone pole widzenia i rozumowania. I nie piszę tego złośliwie aby Cię obrażać tylko zwyczajnie takie są fakty. Nie widzisz wszystkich czynników składających się na opłacalność tuczu. Pozdrawiam
  • Rolnik 2019-09-24 09:32:30
    Oj komuś tu nerwy puściły. I jak się okazuje bardzo łatwo zostać @Rolnikiem. Ja wam powiem tak, jak w tamtym roku siałem pszenicę czy sieję w tym roku zakładam sobie plon 7 ton przy cenie 700 zł brutto. Wiadomo plus minus. W tym roku udało się w tym zmieścić. Także jest dobrze. Temat jest o pszenicy i to nie ja pierwszy wyjechałem ze świniami i to 140 kilowymi. Co niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem także napiszę wyraźnie nie uprawiam pszenicy nasiennej. A ci znawcy rolnictwa którzy chcą kopać marchew nasienna w ogródku to niech pójdą do jakiejś firmy nasiennej i spróbują zakontraktować jakieś warzywa na nasiona. Wtedy może się dowiedzą że to się kosi kombajnem zbożowym (najlepiej rotorowym) a plantacje określa się w hektarach. Chętnych nie brakuje także życzę powodzenia w podpisaniu umowy. @Obserwator masz rację każde forum takiego ma. Tutaj to gość który wszystko obserwuje, jeździ rowerem po polu i niucha czym pryskają sąsiedzi. Wydaje mu się że wszystko wie najlepiej. A jak mu nerwy puszczają to się zacina i wali swoje teksty o młotach i cepach. Także pozdrawiam, bawcie się dobrze a ja lecę dalej siać pszenicę.
    • Hodowca 2019-09-24 19:17:51
      @Rolnik siej, siej te pszenice i przestań już jęczeć. Moje porównuje że świniami jest czysto związane z pszenica bo skoro nie ma ceny na nią można ją przerobic świniami i jest większy zysk. Jaki związek ma marchewka z pszenicą to już Ty musisz wiedzieć @Rolnik. Ja też posiałem pszenice dla świnek poszła Euforia, Kilimanjaro, Linus i Sacramento.
      • Rolnik 2019-09-25 07:45:50
        Ta marchewka to nie było porównanie do pszenicy tylko do twoich przerośniętych 140 kilowych świniaków po 840 zł szt. Wolę siać te warzywa na nasiona i kasować po 13-16 tys z hektara niż przewalać tony gnoju. I ta twoja kreatywna matematyka... Przy 4,5 pisaliście, że dokładacie do świń a teraz przy 6 zł to nagle taki świetny interes? Te świnie nic nie jedzą? Prosiaki nic nie kosztują? Także przerabiajcie to zboże przez świnie i jak ich tak nastawiacie to nie zdziwcie się, że świnki znowu będą po 4 zł.... Wtedy znowu wyjdziecie na drogi i będziecie płakać że nie macie z czego żyć... Poza tym ASF ciągle się rozwija i może się okazać że to nie rzeźnik a weterynarz będzie je zabijał... I gdzie wtedy będzie ten zysk? Ja tam wolę bez roboty sprzedać tą pszenicę i nie być uwiązanym do gospodarstwa. Tak jak pisał @Zapracowany obsiewam tylko pola i nie myślę że mi starczy tylko mi starcza. Bo rolnictwo to nie tylko zboże, krowy i świnie....
      • Hodowca 2019-09-25 12:34:26
        @Rolnik ja nie narzekam jak są po 4,5 więc nie pisz że pisalescie bo ja jestem jeden na nie wielu. Nic dziwnego że ty widzisz kierownice to myślisz że jest ich wiele. Ale ok będę pisał jak Ty - ciągle jeczycie i skamlenie że pszenica taka tania. Dlatego nie mogę ze śmiechu aby tak za grosze sprzedać i płakać jak zbity pies.
  • Varan 2019-09-23 22:33:50
    Trzeba o pszenicę dbać - pryskać ,sypać ile wlezie bo jak się nie dba to sama rośnie i za dużo z dopłat zostaje a wtedy bank nie sprzeda chłopu kredytu- normalnie tragedia
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.2.109
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.