Jak informowaliśmy na farmer.pl, do podpisania porozumienia miało dojść 22 lipca o 13.30. Serwis apnews.com, podawał, że podpisane porozumienie w sprawie planu ONZ, ma dotyczyć odblokowania eksportu ukraińskiego zboża w czasie wojny i umożliwienia Rosji eksportu zboża i nawozów.

Następnie podano, że Ukraina podpisze porozumienie z Turcją i ONZ, a nie z Rosją. - Ukraina nie podpisze żadnego porozumienia z Rosją w sprawie odblokowania ukraińskich portów i umożliwienia eksportu zboża przez Morze Czarne; umowa zostanie zawarta wyłącznie z Turcją i ONZ - oświadczył w piątek na Twitterze doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

- Kijów weźmie na siebie zobowiązania (tylko) wobec Turcji i ONZ. Rosja podpisze identyczne porozumienie z Turcją i ONZ. (Nie zgadzamy się) na żadną eskortę (statków) przez rosyjskie okręty i obecność przedstawicieli Kremla w naszych portach. W przypadku prowokacji - natychmiastowa odpowiedź środkami wojskowymi - zadeklarował Podolak cytowany przez PAP. Więcej informacji w tej sprawie poniżej.

Teraz pojawiła się informacja podana przez Reuters, że 22 lipca 2022 r. o godzinie 16:06:31 w Stambule Antonio Guterres z ONZ powiedział, że zostało podpisane porozumienie w celu otwarcia eksportu zbóż z Ukrainy.

Co wynegocjowała Rosja? Zdanie ekspertów

Zapytaliśmy o to analityków rynkowych. Na szali jest zniesienie sankcji na rosyjskie nawozy i zboża.

- Podpisanie porozumienia w sprawie eksportu jest nadzieją dla Ukrainy na pozbycie się nadwyżek zboża przed nadchodzącymi zbiorami, zwłaszcza w sytuacji ograniczonych możliwości magazynowania zbóż - wysokie zapasy i straty w infrastrukturze przechowalniczej podczas. Nie znamy szczegółowych zapisów umowy, niemniej z wypowiedzi przedstawicieli krajów wynika, że pojawią się w niej również aspekty złagodzenia sankcji na Rosję, które ułatwią eksport rosyjskich zbóż i nawozów, co jest argumentowane zmniejszeniem zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego na świecie – powiedział nam dr Mariusz Dziwulski, ekspert PKO Bank Polski.

Jak dodał, rynek nawozów, podobnie jak zbóż, odczuł efekty wojny, gdyż Rosja odgrywała znaczącą rolę w światowej produkcji i eksporcie tych produktów.

- Może to w pewnym stopniu złagodzić podwyżki cen na rynku nawozów, zwłaszcza że każde rozwiązanie dotyczące zwiększenia eksportu ukraińskiego zboża będzie także miało wpływ na ceny zbóż. Zwiększy to prawdopodobnie przystępność cenową zbóż na wielu rynkach importowych (zwłaszcza afrykańskich), a także w przypadku nawozów oddziaływać może w kierunku zmniejszenia ryzyka ograniczeń produkcyjnych, wynikających z mniejszej dostępności nawozów – podkreślił dr Dziwulski.

W podobnym tonie wypowiedział się dr Jakub Olipra, starszy ekonomista z Credit Agricole Bank Polska.

- Tak, to jest porozumienie trójstronne, na którym skorzystać chce zarówno Rosja, Turcja jak i Ukraina. Rosja w zamian za zgodę na eksport ukraińskiego zboża będzie mogła łatwiej eksportować swoje surowce rolne oraz nawozy, Turcja będzie pełnić rolę pośrednika, z kolei Ukraina będzie mogła sprzedać zboże, które zalega w silosach i zrobić miejsce na tegoroczne zbiory. Porozumienie widać już w cenach na głównych giełdach, gdzie mamy dość silne spadki kontraktów na zboża i rośliny oleiste. Czynnikiem ryzyka oczywiście pozostaje to, czy będzie ono respektowane – powiedział w rozmowie z farmer.pl dr Jakub Olipra.