Kukurydza w zależności od regionu i terminu siewu może być w różnej fazie rozwojowej. Są plantacje, które są już w fazie 3. liścia lub takie, które dopiero szpilkują.

Przez ostatnie dni notuje się w niektórych regionach kraju przygruntowe przymrozki rzędu -1 st. C dochodzące nawet lokalnie do -3-4 st. C.

Po takich spadkach temperatur można się spodziewać, że niektóre rośliny mogą być pożółkłe lub bladozielone. Oznacza to, że roślina wykazuje oznaki stresu, które są następstem ochłodzenia.

Kukurydza jest bardzo wrażliwa na niskie temperatury i już może fizjologicznie „chorować” nawet przy spadkach dochodzących do kilku stopni powyżej zera. Jeśli okres niskich temperatur trwa przynajmniej kilka dni, rośliny mogą również przybierać zabarwienie fioletowe (wówczas związane jest to z utrudnionym pobieraniem fosforu).

Czy przymrozki mogą zaszkodzić kukurydzy?

Na ogół do fazy 5. liścia, przymrozek do -2 st. C, trwający mniej niż 2 godziny w ciągu doby, nie wyrządza szkód w uprawach. Niektóre badania mówią, że w fazie kilku liści kukurydza może przetrwać krótkotrwałe obniżenie temperatury nawet do ok. -8 st. C. Dzieje się tak, gdyż, do tego momentu stożek wzrostu schowany jest pod powierzchnią gleby. Może jednak dojść do uszkodzeń tkanek liści. Wówczas zazwyczaj napierw liście są blade, jakby uwodnione, sine a następnie brunatne. Jeśli nie doszo do uszkodzenia stożka wzrostu rośliny i tak zazwyczaj się regenerują.

Wrażliwość kukurydzy na przymrozki diametralnie się zmienia, gdy wejdzie ona w fazę 6 liści. W tym okresie stożek wzrostu znajduje się już ponad powierzchnią gleby i nawet przymrozek poniżej -2 st. C może wyrządzić straty. Jeśli dojdzie do uszkodzenia stożku wzrostu, wówczas szanse na regeneracje rośliny bywają niewielkie. Na szczęście, taka sytuacja stosunkowo rzadko się zdarza.

Przymrozki, ochłodzenia a co z odchwaszczaniem?

Maj to także czas powschodowego odchwaszczania kukurydzy. Niestety z zabiegami ochronnymi musimy się na razie wstrzymać. Możemy je kontynuować dopiero po kilku dniach od ustania przymrozku (ochłodzenia). W tym czasie rośliny powinny się zregenerować i dzięki temu będą mogły odpowiednio metabolizować herbicyd. Dzięki takiemu postępowaniu zapobiegamy fitotoksycznym oddziaływaniom herbicydu na roślinę uprawną.