PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lokalnie duża liczebność stonki kukurydzianej

Lokalnie duża liczebność stonki kukurydzianej Stonka kukurydziana, fot. P. Bereś

Na niektórych plantacjach kukurydzy da się obecnie zauważyć bardzo dużą liczebność chrząszczy stonki kukurydzianej. Zapytaliśmy dr hab. Pawła Beresia, profesora Instytutu Ochrony Roślin - PIB, z czego wynika ta lokalność i skala ich występowania.



Okazuje się, że patrząc w skali kraju, stonki kukurydzianej w tym sezonie było mniej niż w roku 2019.

- Główną tego przyczyną był bardzo chłodny maj - wówczas larwy się wylęgały, a później problem z suszą. To ograniczyło populację larw, z których później rozwinęło się mniej chrząszczy na wielu polach prowadzonych w monokulturze – powiedział nam dr hab. Bereś.

Bo też nie wszędzie warunki pogodowe tak samo oddziaływały na szkodnika.

- Dużo też zależało od tego ile jaj szkodnika zalegało w glebie z roku 2019, stąd też dużym zaskoczeniem było choćby silne wyleganie roślin na niektórych polach na Podkarpaciu będących tylko w dwuletniej monokulturze – dodał.

Jak podkreślił naukowiec, obserwowany we wrześniu lokalny wzrost liczebności, ale i szkodliwości chrząszczy stonki kukurydzianej wynika w dużej mierze z migracji owadów w poszukiwaniu tych odmian kukurydzy, które dadzą szkodnikowi świeży pokarm.

- Są to głównie odmiany późne kukurydzy, ale w tym czasie obserwuje się również liczne przeloty chrząszczy na kwitnące chwasty - choćby nawłoć, mlecz polny, włośnice, szarłaty, komosy, jak również rośliny ogrodnicze - głównie dyniowate. To o tyle ma znaczenie, że obecnie dominują w odłowach samice, które można poznać po dużych odwłokach, ale i krótkich czułkach. A one żerują i cały czas składają jaja do gleby – podkreślił dr hab. Paweł Bereś, prof. IOR-PIB.

Jak zauważył, niestety niepokojące jest zjawisko obserwowane od dwóch lat, że nawet skoszenie kukurydzy nie powstrzymuje stonki, bo jej chrząszcze w tym czasie żerują na kwitnącej zwłaszcza nawłoci, gdzie spotyka się je nawet do połowy listopada.

- Przez cały ten czas pobierany z chwastów pyłek sprzyja procesom produkcji i składania jaj i oczywiści - żywotności gatunku. Dopiero pierwsze silne przymrozki powodują, że chrząszcze giną – pokreślił naukowiec.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.205.144
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.