Już wczoraj pisaliśmy na farmer.pl, że oczekuje się, iż Rosja, Ukraina, Turcja i ONZ podpiszą w tym tygodniu porozumienie mające na celu wznowienie transportu zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Problemem było ustalenie zabezpieczeń wpłynięcia tych wielkich statków i odminowania terenu. Późnym wieczorem pojawiała się informacje, że ma dojść do porozumienia i to już w ten piątek. O tym fakcie poinformowało biuro prezydenta Turcji Tayyipa Erdogana.

Jak donosi Reuters, Ankara poinformowała, że podczas rozmów w Stambule w zeszłym tygodniu osiągnięto ogólne porozumienie w sprawie planu kierowanego przez ONZ, który teraz zostanie sporządzony przez strony na piśmie. Szczegóły umowy nie były od razu znane. Ma on zostać podpisany w piątek w biurach Pałacu Dolmabahce o godzinie 13:30 czasu polskiego. Umowa ma obejmować kontrole przesyłek w portach. Turcja utworzyłaby również centrum koordynacyjne z Ukrainą, Rosją i ONZ dla eksportu zboża.

Odblokowanie sankcji na nawozy z Rosji?

Co ciekawe, jak podaje reuters.com, Organizacja Narodów Zjednoczonych i Turcja od dwóch miesięcy pracują nad wynegocjowaniem tego, co Guterres nazwał „pakietem” – wznowienia ukraińskiego eksportu zboża z Morza Czarnego i ułatwienia dostaw rosyjskiego zboża i nawozów.

Jeszcze raz zaznaczamy to o czym się mało mówi, a jest bardzo ważne dla rynku, „ułatwienia dostaw rosyjskiego zboża, ale też co podano, również nawozów”.

O podobnych rozwiązaniach czytamy też na apnews.com, gdzie podano, że tureccy urzędnicy twierdzą, iż w piątek w Stambule zostanie podpisane porozumienie w sprawie planu ONZ dotyczącego odblokowania eksportu ukraińskiego zboża w czasie wojny i umożliwienia Rosji eksportu zboża i nawozów.

- Umowa o eksporcie zboża, niezwykle ważna dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, zostanie podpisana jutro w Stambule pod auspicjami prezydenta Erdoğana i sekretarza generalnego ONZ Guterresa wraz z delegacją ukraińską i rosyjską – napisał na Twitterze rzecznik Erdogana Ibrahim Kalin.

Jakie problemy w eksporcie zbóż?

Z kolei wiceminister rolnictwa Ukrainy Taras Wysocki, powiedział w czwartek cytowany przez serwis reuters.com, że Ukraina może potencjalnie szybko wznowić eksport. - Większość infrastruktury portów szerszej Odessy – jest ich trzy – pozostaje, więc jest to kwestia kilku tygodni w przypadku odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa – powiedział ukraińskiej telewizji.

Z kolei Moskwa zaprzeczyła odpowiedzialności za zaostrzenie kryzysu żywnościowego, obwiniając zamiast tego mrożący efekt zachodnich sankcji za spowolnienie własnego eksportu żywności i nawozów oraz Ukrainę za wydobycie w portach Morza Czarnego.

Co ciekawe, jak podaje apnews.com, Moskwa oskarżyła Ukrainę o nieusunięcie min morskich w portach, aby umożliwić bezpieczną żeglugę. Rosja domagała się również prawa do sprawdzania przypływających statków pod kątem broni.

Ukraina z kolei zabiegała o międzynarodowe gwarancje, że Kreml nie wykorzysta bezpiecznych korytarzy do ataku na czarnomorski port Odessa. Ukraińskie władze oskarżyły też Rosję o kradzież zboża z jej wschodnich regionów w celu sprzedaży i celowe ostrzeliwanie ukraińskich pól w celu ich podpalenia.

Rosyjskie nawozy płyną do USA?

Tymczasem jak informuje agriculture.com, tankowiec przewożący płynny nawóz z Rosji niedługo przybędzie do Stanów Zjednoczonych. Wykazały to   źródła i dane dotyczące śledzenia statków.

Co ciekawe, administracja prezydenta Joe Bidena nie umieściła na czarnej liście rosyjskich towarów rolnych, w tym nawozów, w następstwie inwazji na Ukrainę. Mimo to wiele zachodnich banków i handlowców trzyma się z daleka od rosyjskich dostaw z obawy, że naruszy szybko zmieniające się przepisy.