Przypominamy, że blisko dwa miesiące ONZ i Turcja pracowały nad zawarciem porozumienia zarówno ze stroną ukraińską, jak i rosyjską, które umożliwiłoby eksport zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Stało się to możliwe 22 lipca 2022 r. To wówczas podpisano tzw. trójstronne porozumienie. Owszem pojawiły się informacje, że sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres i jego zespół pracują nad przedłużeniem porozumienia w sprawie eksportu ukraińskich zbóż przez Morze Czarne, ale nie wiadomo jak eskalacja działań wojennych wpłynie na jego ostateczny wynik.

Ile zboża przetransportowano przez korytarze humanitarne?

- 22 lipca w Istambule w obecności przedstawicieli Ukrainy, Rosji, Turcji oraz ONZ zgodzono się na utworzenie korytarza humanitarnego z głównych ukraińskich portów na Morzu Czarnym. Porozumienie podpisano na 120 dni, co oznacza, że wygasa za nieco ponad miesiąc. Na chwilę obecną, ukraińskie porty opuściło łącznie już 7,5 mln ton zbóż oraz roślin oleistych. Największy udział przypada kukurydzy, której eksport wyniósł 3,26 mln ton. Eksport pszenicy wyniósł 2.26 mln ton. Dużą pozycję zajmują rośliny oleiste. Eksport rzepaku w ramach korytarza humanitarnego wynosi 496 tys. ton, oleju słonecznikowego 520 tys. ton, a śruty słonecznikowej 425 tys. ton – ocenia w raporcie Mirosław Marciniak.

Jak zaznacza analityk, do największych odbiorców ukraińskich surowców rolnych należą: Hiszpania (1,2 mln ton), Turcja (1,1 mln ton) i Włochy (830 tys. ton). Wśród krajów afrykańskich liderem jest Egipt, dokąd wyeksportowano 393 tys. ton.

Co z inspekcją statków?

Tutaj pojawiły się „zastoje”. - Pojawiły się problemy z obowiązkową inspekcją statków w Istambule (Rosja monitoruje czy statki nie przewożą broni). Czas oczekiwania wydłużył się z 7 do 14 dni, co spowodowało olbrzymią kolejkę jednostek pływających, czekających na opuszczenie Morza Czarnego – podkreślił Marciniak. I dodał, że na niecały miesiąc przed wygaśnięciem porozumienia, pojawiły się wątpliwości związane z jego przedłużeniem.

- W minionym tygodniu rosyjski ambasador przy ONZ wystosował notę, w której podważa sens funkcjonowania korytarza w obecnej formie. Rosja domaga się respektowania jej żądań, m.in. poprzez zniesienie sankcji, a także pozwolenie na eksport rosyjskich nawozów przez port w Odessie. Czy to oznacza, że ukraiński eksport drogą morską po 22 listopada zostanie zablokowany? – pyta Mirosław Marciniak. Takie niebezpieczeństwo istnieje.

O rynku zbóż będziemy rozmawiać podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie 2022 już 27 października w Jachrance pod Warszawą. Zarejestruj się na konferencję Farmera!

- Zachód z pewnością nie zgodzi się na zniesienie sankcji, które de facto nie dotyczą eksportu rosyjskich zbóż (ten wciąż jest kontynuowany). Wiele będzie zależało od postawy takich krajów jak Chiny, Turcja czy Indie, które potrzebują tanich surowców. Zwłaszcza Chiny i Indie mogą wywierać naciski na Putina, w celu przedłużenia porozumienia do końca sezonu - poinformował w raporcie Mirosław Marciniak.

Na koniec analityk zaznaczyła bardzo ważną sprawę. W jego ocenie, w najbliższym miesiącu należy się liczyć z wieloma sprzecznymi komunikatami, które będą wywoływać dużą zmienność w notowaniach zbóż.